Skomentuj:
Komentarze (9)
-
haha, jesteście zabawne w tym wychwalaniu pod niebiosa naturalnego luku aniołków. jakiś czas temu któraś sama powiedziała, że są tak mocno malowane na pokaz, że cellulit na jej pośladkach zanika, bo ma tyle warstw podkładu na nim. i była przy tym kompletnie szczera.
-
Sądzę,że tego typu makijaż jest śliczny,a na dodatek nie odciąga uwagi od bielizny.
-
Subtelne i naturalne!! Przepiękne są. Zgodze się zresztą z tym, że zadbana kobieta nie musi mieć tony makijażu by zostać zauważona przez faceta. To właśnie wdzięk i wyczucie smaku licza się przede wszystkim (oprócz oczywistych walorów estetycznych - patrz uroda :)
-
Czyli no-makeup makeup ;) A co do włosów, to zgadzam się z komentarzami poniżej, zresztą moja koleżanka farbuje włosy tak, że wyglądają naturalnie, a jednocześnie pięknie lśnią. I naprawdę się zdziwiłam, jak powiedziała, że farbuje, odpowiadając na mój komplement pod adresem jej pięknych naturalnych włosów... :)
A poza tym mam kilka zastrzeżeń:
wielu (a nie "wiele") panów - rodzaj męskoosobowy.
wulgarność nie jest w cenie (a nie "wulgaryzm")
nie potrzebujemy wielu produktów (a nie "wiele", potrzebuje i nie potrzebuje się czego - dopełniacza ;))
no i odnośnie interpunkcji w pierwszym akapicie - zamiast myślnika sensowniej wyglądałby przecinek -
to prawda,naturalne wlosy nie moga byc tak lsniace;)A i makijaze w niektorych stylizacjach przesadzone.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





















