Paznokcie

Nasz test - manicure hybrydowy

  • Pin It
norma_jeane
11.04.2011 10:30
A A A Drukuj
Manicure hybrydowy - nasz test Kolaż Lula.pl
Manicure hybrydowy stał się ostatnio bardzo popularny. Postanowiliśmy sami sprawdzić jego efekty, by móc zdradzić wam więcej szczegółów.

TEST ZABIEGU

Nazwa: Manicure hybrydowy

Miejsce: Empire Hair&Beauty Salon (Atrium Plaza), Warszawa

Cena: 100 zł (cały manicure, ale samo malowanie można zrobić już za 60zł)

Osoba testująca: Kasia, 26 lat

Czas trwania zabiegu: 45 - 60 min.

Kilka słów wprowadzenia:

Wykonanie manicure trwa ok. 45 minut. Zabieg rozpoczyna się od przygotowania paznokci u dłoni lub stóp, odsunięcia skórek oraz opiłowania. Następnie manicurzystka kolejno nakłada na płytkę produkty z serii Gelish (dziś firm jest na rynku coraz więcej, w salonie Empire Hair&Beauty Salon pracuje się akurat na Gelish)

- baza (Gelish Foundation Gel),
- kolor (Gelish Structure Gel),
- utwardzacz (Gelish Top it off Gel).

Warstwy emalii są kolejno utrwalane za pomocą lampy UV. Tuż po zabiegu paznokcie są od razu suche.

Moja opinia:

Początek do złudzenia przypomina tradycyjny manicure, który zna każda z nas. Kosmetyczka piłuje paznokcie, nadaje im odpowiedni kształt, następnie odsuwa lub wycina skórki. U mnie nie było potrzeby usuwania skórek, więc sprawa był nieco prostsza. Generalnie sam manicure był naprawdę mało skomplikowanym zabiegiem, a jego ogromnym plusem jest to, że w przeciwieństwie do zakładania paznokci akrylowych, czy żelowych trwa zaledwie chwilę, wygląda znacznie naturalniej,a jest tak samo trwały.

Preparat, który nakłada się na paznokcie jest pośrednią formą między akrylem, żelem i zwykłym lakierem. Najpierw manikurzystka lekko matowi paznokieć, nakłada bazę, a następnie 2 warstwy lakieru. Każdą z nich (łącznie z bazą) oddzielnie utwardza się pod lampą licową. Trwa to jedyne 30 sekund. Utwardzony preparat jest trwalszy i odporniejszy na ścieranie od zwykłej warstwy lakieru. Kolor wybrałam sobie sama (sugerowałam się najnowszymi trendami, w których pomarańcz rządzi). Wybór lakierów jest całkiem duży. Specjalny lakier trzyma się jak żel, ale nałożona warstwa wygląda jak tradycyjny manicure, z tą oczywiście różnicą, że przez 2 - 3 tygodnie (czyli do jego zdjęcia) wygląda absolutnie idealnie. Żadnego matowienia, odprysków. Poza tym pięknie się błyszczy. Jeśli mam być szczera - dla mnie jako osoby, która nieszczególnie ma czas i ochotę na malowanie paznokci co 3 dni - ten manicure okazał się strzałem w dziesiątkę. Sądzę, że zostanę wierną fanką.

Trochę gorzej przestawia się sytuacja kiedy paznokcie odrosną. Czyli po 2-3 tygodniach. Lakier należy usunąć i położyć nowy (tu nic się nie uzupełnia). Usunięcie go w gabinecie wymaga specjalnego płynu na bazie acetonu, a nie zwykłego zmywacza. Zabieg jest łatwy i szybki, trwa ok. 10 minut. Jest to koszt 10zł. Później nakłada się zupełnie nową warstwę bazy, lakieru i utwardzacza. Jest to też świetny zabieg dla osób, których paznokcie są słabe, łamliwe i trudne do zapuszczenia. Pod utwardzonymi warstwami paznokieć się raczej nie złamie.

Oto efekt końcowy:

Manicure hybrydowyManicure hybrydowy

Zobacz też:

Nasz test - manicure japoński

Nasz test - manicure japoński


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (1)

  • kadehti

    Oceniono 5 razy 3

    Jeśli miałabym wybierać, wolałabym co trzy dni malować paznokcie sama w domu (co bardzo lubię) niż co trzy tygodnie umawiać się do kosmetyczki... Okazjonalnie, na przykład na wyjazd na wakacje, czemu nie, ale ciągle, zamiast tradycyjnego manicure... nie sądzę

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku