Nie czytasz etykiet na kosmetykach? Historia tej dziewczyny sprawi, że już nigdy o tym nie zapomnisz...

Agnieszka Hildebrand
26.01.2016 09:24
A A A
Dziewczyna zafarbowana przez kosmetyki z Lush

Dziewczyna zafarbowana przez kosmetyki z Lush (Screen Twitter.com @abishenton/ Lush)

Niektórych kosmetyków można używać na wiele różnych sposobów. Niestety, część powinna być używana tylko w sposób zalecany przez producenta. Ta dziewczyna boleśnie się o tym przekonała...

Lush to znana na świecie marka specjalizująca się w ręcznie robionych kosmetykach pielęgnacyjnych. Większą częścią ich asortymentu są produkty do kąpieli, przede wszystkim mydła i bomby tworzące bąbelki. Często są one do siebie bardzo podobne i dopiero dokładne przeczytanie etykietki upewni nas, jak dobrze skorzystać z naszej nowej zdobyczy.

Abi Shenton z Wielkiej Brytanii przekonała się o tym dość... kolorowo. Dziewczyna myślała, że różowa kulka Razzle Dazzle jest mydłem i ochoczo natarła nią całe ciało i twarz. Gdyby przeczytała naklejkę na opakowaniu wiedziałaby, że pachnący kosmetyk to tak naprawdę olejek do kąpieli. Abi powinna wrzucić go do wanny pełnej wody i pozwolić mu się rozpuścić. Gdyby zrobiła to tak, jak powinna, różowa byłaby woda, a nie jej skóra.

Zgubne skutki pomijania etykietekScreen Twitter.com @Abishenton

Całe szczęście dzięki kilku szybkim radom od pracowników Lusha, kilku kąpielom i pilingom z cytryną, Abi odzyskała swój naturalny kolor skóry. To chyba jedno z lepszych ostrzeżeń, które przypomni o dokładnym czytaniu etykiet produktów, które maja kontakt ze skórą.

Przy okazji wiemy już, jak bezpiecznie zamienić się w świnkę Pepę. Zdarzyła wam się kiedyś podobna, kosmetyczna wpadka?

Zobacz więcej na temat:

  • 21
  • 14

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (18)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: popijajac_piwo

    Oceniono 61 razy 37

    "Dziewczyna myślała"

    Błąd w założeniach...

  • Gość: lana

    Oceniono 27 razy 17

    Ten 'news' to copy-paste! Co najmnniej 4 dni temu pojawil sie w zeberce!
    Dlaczego 'Lula' nie pisze wlasnych artykulow?! A moze pracujecie w kilku roznych portalach i raz jeden, raz drugi 'obdarowujecie' przejrzalym artykulem?

  • Gość: Agatka

    Oceniono 16 razy 14

    W czasach mojego dzieciństwa Nivea produkowała krem i pastę do zębów w jednakowych niebiesko-białych tubach. Moja babcia wychodziła bardzo wcześnie do pracy i z reguły bardzo się spieszyła z rana. I zimowym porankiem natarła twarz Niveą z tuby, nadziała szybko lisią czapę na głowę i pobiegła do tramwaju. Dopiero po przyjeździe do biura zobaczyła powód, dla którego tak bacznie obserwowali ją pasażerowie porannej komunikacji miejskiej...

  • Gość: olka

    Oceniono 17 razy 11

    Dosc kopiowania!
    Zenujace jesescie w tej LULI

  • Gość: marengo2016

    Oceniono 25 razy 9

    Idiotka.

  • pawelekok

    Oceniono 6 razy 6

    Słynna anegdota o jednej pani, która przed wizytą u ginekogologa zamiast aeorozolem spryskała sobie gaik brokatem. A lekarz się dziwił, że tak się dla niego wystroiła.

  • Gość: alpepe

    Oceniono 15 razy 5

    Promujecie jakieś debilne white trashe?

  • cometto

    Oceniono 3 razy 3

    Ja raz umyłem zęby kremem, ale nietrzeźwy byłem.

  • Gość: anes

    Oceniono 2 razy 2

    ........szkoda, ze olejek nie byl niebieski....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX