Skomentuj:
Komentarze (10)
-
może jakby testowali to wszystko na tych idiotach co męczą te zwierzaki to by zmienili zdanie
-
Ja po prostu nie wiem jak tacy ludzie mogą spać po nocach. Przecież to żywe stworzonka! Też chcą żyć i jeśli daliby im szansę ,na pewno by z niej skorzystały! Nie lubie Loreal za to,że jest takim bestialskim potworem a mają KUPĘ kasy na inne środki jak np. sztuczna skóra ,która reaguje identycznie z naszymi. Poza tym badania na zwierzętach w wielu przypadkach daje wielce błędne wyniki ! Cały ten potworny NESTLE powinien dostać taką karę ,żeby się nie pozbierali , to samo Rimmel czy maybelline ,oriflame ,miss sporty itp. Avon niby taki święty bo sami nie zabijają ,ale KUPUJĄ składniki które przeszły ostre badania na zwierzątkach... ja bym tych ludzi tak samo pozamykała w klatkach, dawałabym im jedzenie raz na miesiąc i testowała na nich różne świństwa ,aż do końca ! Nie mam litości dla takich ludzi :/
To żenujące ,że firmy dysponujące taką kasą dalej wybierają okrucieństwo nad zwierzętami , a przecież to właśnie oni mogliby je uratować,wspomóc... marzenia ...-
@xawangardowa
Bardziej jestem zorientowana w temacie testowania leków, ale o kosmetykach też obiło mi się co nieco o uszy.
Sztuczna skóra? Sztucznej tkanki nie wyhodujesz ot, tak, w 5 minut. Manipulacja kom macierzystymi i somatycznymi, konstrukcja rusztowań- to nie są proste działania. tkanka in vitro jest układem sztucznym, oderwanym od organizmu. Nie można mieć pewności, że w organizmie wszystko będzie działo się tak samo jak w probówce. Nie pokaże to wpływu na układ nerwowy, hormonalny, zwiazku z reakcjami na środowisko...
Tak czy siak, większość badań wygląda wlasnie tak, że najpierw substancje bada się na hodowlach tkankowych in vitro,oceniając ich toksyczność i skuteczność. Dopiero potem testuje się na zwierętach- chorych i zdrowych, ale na takie testy zgodę wydaje komisja etyczna. A żeby taką zgodę wydała, naukowcy muszą przedstawić komisji dane dotyczące tych badań, przeprowadzić wyliczenia statystyczne etc. Nie każda firma i nie każde laboratorium może uzyskać taka zgodę. Po to istnieje szereg różnych organizacji, by niepotrzebne badania ograniczać do minimum. Po to tworzone są szczegółowe i ostre przepisy na temat prowadzenia eksperymentów. Całkowicie testów na zwierzetach wyeliminować się nie da i nie powinno. Można ewentualnie próbować je ograniczać.
Btw, zwierzęta nie są głodzone. Wyniki eksperymentów nie byłyby miarodajne. Karmienie zwierząt raz na miesiąc...nie, nie. -
@milejdi
Nie ma też żadnej pewności, że organizm ludzki zareaguje na badaną substancję tak samo jak zwierzęcy. Pierwszy z brzegu przykład: aspiryna (skoro znasz się na testach leków, to wiesz, co mam na myśli). -
@milejdi
Jestem za testami na ludziach, tym bardziej, skoro niektórzy są, jak widać, inteligentni inaczej. Co zrobiły ci tysiące myszek, szczurków czy chomików, że bez mrugnięcia oka zgadzasz się na ich cierpienia? Co 6 sekund w męczarniach ginie zwierzę laboratoryjne! Zdecydowanie lepiej wykorzystać skazanych na dożywocie, choć zrewanżują się społeczeństwu czymś pożytecznym.
-
-
,,Obecnie co roku w UE do badań naukowych wykorzystuje się blisko 12 mln zwierząt.'' :(( To takie złamujące. Bardzo szkoda mi tych zwierząt. Co one muszą przechodzić...
;(((-
@milejdi
Tu chodzi o kosmetyki, nie o leki .
Chodzi o to ,że dla naszego poczucia bycia piękniejszym to zwierzątka tracą wzrok, mają wyrywane żywcem futerka ,czy obcinane bez znieczulenia wąsy,bądź uszy.
Nie razi Cie to? -
@xawangardowa
,,Obecnie co roku w UE do badań naukowych" mowa też i o badaniach naukowych. Obcinanie uszu bez znieczulenia? Powiedz mi, po kiego diabła naukowcy testujący lakier do włosów bądź krem z flirtem przeciwsłonecznym mieliby obcinać takiemu np sczurowi uszy...? -
@milejdi
sama ich o to zapytaj. Jednak raporty PETA mówią same za siebie.
-
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX















