Skomentuj:
Komentarze (10)
-
Ja już różnych próbowałam i generalnie bardzo mi pasuje ta forma pozbywania się makijażu. Ostatnio przywiązałam się do płynu micelarnego lirene z witaminą C. Jest w dobrej cenie, naprawdę zaskakująco dobrze oczyszcza, a ponadto nawilża:)
-
Muszę wypróbować tego typu płyny do demakijażu ,według opinii użytkowników są one skuteczne. Niektóre ceny porażają wielkością,chyba zdecyduje sie na coś tańszego.
-
Bourjois! Ten micel jest najlepszy. Na łeb bije Biodermę, a cena poniżej 20zł.
Poza tym uwielbiam micele. Doskonale domywają makijaż, cera jest świeża, czysta gotowa pod krem. Zdecydowanie jest to jeden z podstawowych i najważniejszych kosmetyków w mojej kosmetyczce. -
Używam płynów micelarnych od kiedy pojawiły się na rynku. Mam cerę mieszaną, czasami wrażliwą. Ze swojej strony zdecydowanie mogę polecić AA (używam od lat niebieskiego), Lancome jest dobry, ale zgadzam się, że 175 zł za specyfik do demakijażu to o 150 zł za dużo... Z niewymienionych, genialny jest też Biodermy chociaż droższy niż AA i Perfecta (Dax Cosmetics) - cena bardzo przystępna. Natomiast zdecydowanie nie polecam: Ziaji - mnie podrażnia, szczypie, jest średnio skuteczny, a skóra na powiekach wręcz zaczęła się trochę łuszczyć (chociaż ja tak reaguje na 80% produktów Ziaji) , Bielendy - efekt jak w przypadku Ziaji; Yves Rocher podrażnia skórę w okół oczu i "nie domywa" zwykłej maskary, podejrzewam, że wodoodpornej mógłby prawie nie ruszyć, za to przyjemnie odświeża twarz, więc jest dobry jako tonik.
-
Ja też wolę płyny micelarne od mleczek - nie trzeba się tak wysilać i szorować twarzy:)
Używałam też oliwki ale jednak za tłustą skórę zostawiała. Są tanie i dobre płyny np. Eveline.
Fajny i wydajny.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX











![Zobacz suknię ślubną żony twórcy Facebooka, Marka Zuckerberga. Nie kosztowała fortuny! [ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/7/11767/z11767417D,Mark-Zuckerberg-i-Priscilla-Chan-.jpg)





