Skomentuj:
Komentarze (7)
-
Ja jestem fanką zimowego flosleka, wysoki filtr i dobre wchłanianie :-)
-
Zamiast pakować na twarz parafiny i silikony, czy inną chemię, zawsze staram się wybierać produkty naturalne, i tak od dłuższego już czasu moim hitem no 1 jest krem brzozowy. Polecam każdemu!
-
Mam krem do twarzy firmy Pharmaceris. Rzeczywiście, nie zatyka porów, ale moja skóra nie jest tak dobrze chroniona jak po zwykłym Dermosanie. Oczywiście - pierwszy jest droższy i skóra po nim się mniej świeci, lepiej nadaje się pod makijaż, natomiast Dermosan kosztuje 1/3 z tego i lepiej chroni. Ponieważ nie mam jakichś wielkich problemów ze skórą, prócz jej przesuszenia przy -20;), oba kremy się dobrze sprawdzają, ale każdy na inne warunki atmosferyczne :)
-
Mam krem na zimę Pharmaceris - stosuję go obficie mniej więcej 4 razy dziennie - zawsze przed wyjściem z psem. Po całym dniu minimalnie zaczyna mi się świecić skóra, więc uważam, że to sukces. Chroni nieźle, bardzo dobrze nawilża - zero odstających skórek. Nadaje się pod makijaż - ja go mieszam z podkładem. Zwykła Nivea też jest ok, ale nie używam, bo ludzie z tego koncernu wycinają lasy deszczowe.
-
na noc mocno natłuszczający, regenerujący, a rano matujący i odżywczy w jednym :)
-
Dermosan tłusty, Pani Walewska - tłusty , Garnier zwykły w czerwonym plastikowym pudełeczku z olejkiem z avocado. Wszystko poniżej 20 zł. Na ręce oczywiście neutrogena :) Tyle.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
















![Wpadki tygodnia - zgadzacie się? [ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/3/11742/z11742323D,wpadki.jpg)






