Czerwony dywan

Najlepsze kreacje z 3,4 i 5 dnia Cannes

  • Pin It
annaszulc
16.05.2011 14:45
A A A Drukuj
Za nami już pięć dni Festiwalu Filmowego w Cannes. Zobaczmy, jak gwiazdy prezentowały się na czerwonym dywanie podczas weekendu!
kolaż Lula.pl

Cannes 2011 obfituje w nieziemskie kreacje, które gwiazdy dumnie prezentują na czerwonym dywanie. Podczas weekendu paparazzi uwiecznili mnóstwo mniej lub bardziej udanych stylizacji. Zebrałyśmy najlepsze i wspólnie postaramy się wybrać tę najpiękniejszą!

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 3
  • 4
  • 2
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • pepe

    Oceniono 1 raz 1

    a przecież Cheryl Cole to się w sukniach Minge miała teraz pokazywać?

  • kuriozum

    Oceniono 5 razy 5

    No to od początku: Cheryl Cole. Nie do końca rozumiem idei tych... rzeczy przyczepionych w pasie sukienki. Na wybiegu prezentują się ok, ale tutaj bym z nich zrezygnowała. Makijaż jes dość upiorny, tak ciemna szminka jej nie służy. Fan Bing Bing w Elie Saab Couture wyglądała niezemsko. Mimo, że sukienka mogłaby łatwo wyglądać niczym ślubna, nie pozwala na to przepiękna biżuteria i elegancja, która aż bije z Fan. SJP wybrała nieoczywistą, ale śliczną suknię, jednak zepsuła ją zupełnie niepotrzebnym naszyjnikiem. Tang Wei też zaskoczyła, nie spodziewałabym się, że taki zestaw może wyglądać dobrze. A jednak, mimo trudnej długości, wypadło lekko i idealnie do okazji. Paz Vega wyglądałaby lepiej, gdyby jej dodatki nie były czarne, a spodnie nie były ściągnięte w kostce. Chociaż podobała mi się jej suknia Givenchy Couture, na premierze w Cannes Penelope Cruz przeszła samą siebie - Marchesa to świetny wybór dla kobiecej aktorki. Karolina Kurkova tym razem mi się nie podoba. Czerń jest mało ciekawa, a całości brakuje lekkości i elegancji jej poprzedniej sukni Armani Prive. Uma Thurman znów w bieli, jednak mało co może przebić dramatyzm kreacji Atelier Versace i stylizacja sktorki pozostaje w cieniu tej poprzedniej, pierwszej. Clemence Poesy zwykle wypada dobrze w takich nonszalanckich stylizacjach, jednak w tej nic mi się nie podoba. Buty nie pasują do sukienki, sama sukienka źle układa się w biuście, a włosy są w prawdziwym nieładzie. Fan Bing Bing w Atelier Versace pokazała klasę (znów!), choć wolałabym, gdyby gorset pozbawiony był falbany na górze. Cała reszta jest bez zarzutu. W ciekawej sukni Sonam Kapoor czegoś mi brakuje albo czegoś w niej za dużo. W każdym razie nie jestem zachwycona, a zwykle takie odważne projekty bardzo mi się podobają. Li Bing Bing (chyba dzięki takiemu samemu nazwisku) przejęła nieco elegancji i finezji Fan. Biała suknia robi odpowiednie wrażenie, a Li w niej nie "ginie".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX