Pokazy

Pokaz kolekcji Macieja Zienia - jesień 2011

  • Pin It
ellen_ripley
16.05.2011 13:55
A A A Drukuj
Kolekcja Macieja Zienia - jesień 2011, mat. prasowe L'Oreal
  • Kolekcja Macieja Zienia - jesień 2011, '180 stopni'
  • Kolekcja Macieja Zienia - jesień 2011, '180 stopni'
  • Kolekcja Macieja Zienia - jesień 2011, '180 stopni'
  • Kolekcja Macieja Zienia - jesień 2011, '180 stopni'
  • Kolekcja Macieja Zienia - jesień 2011, '180 stopni'
180° - tytuł nowej kolekcji Macieja Zienia zapowiada zwrot. W stylu, strategii, inspiracjach? Projektant w Soho Factory chciał pokazać, że ewoluuje w całokształcie tego, co robi. Jesteście ciekawe jak?

Jesienna kolekcja Macieja Zienia jednak zaskoczyła, mimo że pokazy projektanta przyzwyczaiły nas już do tych samych za każdym razem wniosków. Widząc poprzednie, można było przewidzieć, co zobaczymy na kolejnych. Pewnikami były zawsze: jedwabne tkaniny, wielowarstwowe cięcia, kolorystyka w klasycznej gamie i minimalizm. Tym razem zachowując to wszystko, Zień trochę zboczył z bezpiecznej i zachowawczej ścieżki (może dlatego, że coraz częściej zaczęto mówić o nim "rzemieślnik" a nie "kreator"). Efekty zmiany widać nie tylko okiem wytrawnych krytyków mody.

mat. prasowe L'Oréal Paris

Po pierwsze nowa kolekcja to kontrasty a nie harmonia. Delikatność materiałów, ich transparentność i łagodność została zderzona z aplikacjami z metalu i kryształów i wstawkami w postaci skórzanych pasów. Jedwabie zostały zestawione z kaszmirem i szlachetnymi wełnami sprowadzonymi z Włoch. Całość jest elegancka, ale odważna - bardziej zdobna i ostra od dotychczasowych propozycji projektanta. Kolorystyka mimo, że w podobnym wachlarzu, co zawsze, staje się bardziej głęboka - cieliste, szalenie kobiece beże uzupełnia soczysta czerwień, mroczna zieleń, granat i agresywna czerń. Ale to wszystko leży gdzieś na granicy stylu Zienia, podczas gdy wzorzyste tkaniny i motywy zwierzęce to prawdziwe zaskoczenie (przypominacie sobie, kiedy ostatnio widzieliście je w kolekcji projektanta?).

Zmiany zaszły też w krojach - do geometrycznych cięć dołączyła miękka powłóczysta linia sukienek. Obok kolistych aplikacji pojawiły się koliste wykończenia skórzanych wstawek, a koło to symbol pełni kobiecości. Wydaje się, że ten trop jest słuszny, bo Zień otworzył swoją kolekcję na kobiety - nie wszystkie modelki zamknął tym razem w gorsetowych czy posągowych fasonach. Na wybieg w Soho Factory wyszły też obszerne tuniki, płaszcze, topy a także... spodnie!

Nowa kolekcja Zienia jest więc bardziej uniwersalna od poprzednich. Co na to stałe klientki projektanta? Tym raczej bym się nie martwiła - celebrytki nadal znajdą to, czego szukają, bo na pokazie z zachwytem spoglądały na klasyczne suknie będące w 100% widocznym luksusem. Ale według mnie u Zienia dzieje się coś ważniejszego - swoją modę kieruje do nowej adresatki: młodszej, nowocześniejszej, gustującej w pr?t-?-porter. To jej spodobały się dźwięki grającej na żywo świetnej kapeli Sorry Boys i to ona kupi tę część kolekcji wkrótce w jednym z klubów zakupowych on-line, a co za tym idzie stanie się nowym źródłem pieniędzy dla marki Zienia. Dobrze, że ktoś wreszcie to zrozumiał.

 

Marta Anna Kowalska

 

 

 


Zobacz galerię z pokazu...

...i przeczytaj o makijażu marki L'Oréal Paris z pokazu Macieja Zienia

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • 2
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • Oceniono 1 raz 1

    Może nawet podobałaby mi się ta kolekcja, gdyby nie wrażenie, że...to wszystko już było- pan Zień chyba dość wiele pomysłów zaczerpnął z zagranicznych kolekcji- np. prześwitujące elementy mogliśmy oglądać w m.in. kolekcji Alexandra Wanga, zaś te ponaszywane ozdobne kółka(?) mocno inspirowane są Valentino.

  • nikoletta

    0

    Wieczorowe kiecki, jak zawsze ładne, ale jakoś te łuski do mnie nie przemawiają jednak .

  • 04.05.2011

    Oceniono 1 raz 1

    Poza rozkloszowaną sukienką do samej ziemii a’la Dawid Tomaszewski (ilu to już projektantów z tego projektanta czerpie) wszystko pozostałe projekty to nic nowego ani ciekawego. Ludzie obudźmy się! Jak to się ma do świetnych pomysłów projektantów z Polski takich jak MMC,Maldoror,Konrad Parol,Zuo Corb, Agata Pou,a nawet Berenika Czarnota. Co to jest? Wyprzedaż z butiku który bankrutuje? Przecież połowa takich ciuchów od lat wisi w sklepach a ja pamiętam takie pomysły jeszcze z lat 90 tych...Rozumiecie słowo Kreator? Za tym idzie zobowiązanie....Kreatorem jest Jean Paul Gaultier, Hussein Chalayan, ale nie Zień!Kreator w każdej kolekcji wnosi nowe wzory,cięcia,podziały sylwetki,stylizację,kolor,fakturę...Co tu jest nowego!? No co?

  • art_102

    Oceniono 4 razy 4

    Ja tu żadnego zwrotu nie widzę. Fajne, kobiece ciuszki, ale bez szału i sporo wtórnych wzorów. On raczej nie zaszaleje, jest poprawnym krawcem - i tyle, ale sukienki ładne i długo będa u niego nowością, bo, jak zwykle pociagnie wzory kilka lat. Ale czy to źle? Nie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku