Kolekcje

La Mania - pokaz kolekcji wiosna lato 2012, czyli złota polska wiosna

  • Pin It
Nat
26.11.2011 11:00
A A A Drukuj
Pokaz La Mania wiosna 2012 kolaż lula.pl
  • Pokaz kolekcji La Mania wiosna lato 2012
  • Pokaz kolekcji La Mania wiosna lato 2012
  • Pokaz kolekcji La Mania wiosna lato 2012
  • Pokaz kolekcji La Mania wiosna lato 2012
  • Pokaz kolekcji La Mania wiosna lato 2012
Dom mody Joanny Przetakiewicz po raz kolejny udowodnił, że doskonale zna potrzeby eleganckiej kobiety, która chce się wyróżniać, ale nie lubi szokować.

Dosłownie tuż przed wielkim pokazem rozeszła się wiadomość, że ty razem za kolekcję La Mania odpowiedzialny jest cały team projektowy. Wielbicieli marki uspokajamy, Joanna Przetakiewicz nadal współpracuje z Magdaleną Butrym. Tym razem jednak wspomagają je: doświadczona projektantka Katarzyna Szczotarska (pracowała dla Hermes, wystawiała na London Fashion Week) oraz młoda zdolna absolwentka łódzkiej ASP - Alicja Antoszczyk. Dodatkową atrakcją był występ Aleksandry Kurzak, najważniejszej polskiej sopranistki młodego pokolenia, która jeszcze przed 30. podbiła sceny Metropolitan Opera w Nowym Yorku i Royal Opera House Covent Garden w Londynie.

Ciągłe rozszerzanie emploi marki nadal trwa i daje znakomite efekty. La Mania dawno już przestała być tylko źródłem eleganckich sukienek koktajlowych w bazowych kolorach. Szaleństwo koloru w zeszłą wiosnę i  mix błysku i futra z tej jesieni wyznaczyło ścieżkę do pełnej, bogatej oferty, w której każdy znajdzie coś dla siebie. W tym sezonie słowo klucz to ZŁOTO.

Pokaz kolekcji La Mania wiosna lato 2012

Złoto zdominowało wybieg z dwóch powodów. Po pierwsze, to rozsądna decyzja biznesowa przed zbliżającym się karnawałem. A po drugie - tym razem świetnie sprawdzi się także po Wielkim poście - metaliczne kolory są jednym z mocniejszych trendów tej wiosny. W wersji art deco złoto zdobi całą wiosenną kolekcję Gucci, a w towarzystwie bieli (w bardziej wiosennej i bliższej La Manii wersji) królowało u Balmain. Jak dotąd kolory szlachetnych metali pojawiły się w polskich kolekcjach na wiosnę u Agnieszki Maciejak (złota skóra) i MMC (szaleństwo srebrnych, czarnych i zielonych cekinów).

W pokazie La Mania złoto było wszędzie - od dyskretnych wykończeń, przez złote tkaniny i botki Zary na nogach modelek, aż do dużych, nastroszonych cekinów w kreacji finałowej. Świetnie wyglądało w połączeniu ze śnieżną bielą, z pastelami, a także z głębokim morskim. Dla opornych na metaliczny błysk La Mania zaproponowała złote akcenty: cekinowy kołnierzyk, złote klapy żakietu czy... pas wieńczący przedłużony tył topu o bluzowym fasonie.  Dzięki błyszczącym dodatkom, pastele zyskały charakter, a rozbielony koral to jeden z naszych ulubionych kolorów kolekcji.

Pokaz kolekcji La Mania wiosna lato 2012

Druga urzekająca barwa wiosennej La Manii, to leśna zieleń, reprezentowana przez bluzowy top z suwakami na łopatkach i niesamowitą, rozkloszowaną spódniczkę. Mini w formie bardzo szerokiego klosza powróciła także w uroczej, dziewczęcej małej białej.

Formy nowych projektów były charakterystyczne dla marki, ale pojawiły się też bardziej casualowe akcenty, choćby swobodne garnitury i szersze w talii, minimalistyczne bluzki bez kołnierzyków. Na lato pokazano także szorty, ale niezbyt krótkie, pasujące do żakietów. La Mania nadal uwielbia baskinki, dodatek, który nie wychodzi z mody po sukcesie w jesiennych kolekcjach. Kobieta falbanka nad spódnicą bardzo pasuje do stylu domu mody, i tak jak u Jasona Wu, udało się ją efektownie wpisać w wiosenną kolekcję.

Pojawił się także prawdziwy i zaskakujący hit - piękne kwiatowe nadruki. Zaskakujący, bo nietypowy dla La Manii, a także mało popularny w dotąd pokazanych wiosennych kolekcjach polskich projektantów. Malarskie kwiaty, które zdominowały London Fashion Week, były praktycznie nieobecne na Fashion Week Poland.  Z nadrukami wprawdzie eksperymentowali Paprocki & Brzozowski, ale u nich przybrały formę psychodelicznych esów-floresów. Joanna Przetakiewicz nie chciała być gorsza od Erdem i sprowadziła ze Szwajcarii ręcznie malowany szyfon. Efekt jest piorunujący. Kreacje z delikatnej jak mgiełka tkaniny są pokryte zapierającą dech w piersiach łączką. Szczerze zazdrościmy Nataszy Urbańskiej, że dane jej już było założyć małą kwiatową.

Pokaz kolekcji La Mania wiosna lato 2012

La Mania jest uważana za pierwszą polską markę pret-a-porter. I owszem, nie zbawi świata mody jak zrobił to śp. Lee „Alexander” McQueen, ale trzyma bardzo wysoki poziom, a co najważniejsze - stale się rozwija. To ready-to-wear na europejskim poziomie, skazane także na sukces sprzedażowy.

Zobacz pokaz w GALERII (mnóstwo zdjęć fotoreporterów i zrobionych na pokazie z ręki)!

Natalia Kędra

Zobacz także:

Relacja z pokazu - śpiew operowy, gwiazdy i afterparty

Rozmowy z twórczyniami kolekcji po pokazie


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 8
  • 4
  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • monia866

    Oceniono 1 raz 1

    Podobają mi się tylko te kwiaciaste sukienki,takie niewyraziste wzory jak z obrazów impresjonistów;)
    A co do samej projektantki,to ma "parcie na szklo",ale jak się chce zaistniec w showbiznesie i cos na tym zarobic,no to trzeba sie pokazac;)Pani Grazyna Kulczyk potrafila za usunac sie w cien,z klasa i za to ma u mnie wiekszy szacun niz pani Przetakiewicz

  • flowerbomb

    Oceniono 2 razy 0

    Piękna kolekcja, nie dziwię się gwiazdom, że coraz częściej sięgają po ubrania tej marki. Sama chętnie przygarnęłabym większość sukienek:)

  • stacco

    Oceniono 2 razy 0

    Za sukienkę ze zdjęcia 38 i 40 dałabym się zabić. :D

  • art_102

    Oceniono 1 raz 1

    Widzę, ze same dupencje z la manii sie produkują pod tym badziewiem. No cóż, zainteresowania brak, komentarzy brak, to było trzeba dla szefowej odwalić zadanie domowe i zrobić troche tłumu, oczywiscie zachwyconego.
    A czemu nie ma odzewu, moze dlatego, ze nie ma czego oglądać, ani czego czytać. Artykuł tak denny, ze aż żałosny, więcej miejsca zajmuje wymienianie gosci, niz opis ciuchów. Bo faktycznie pisać o czym nie ma - to zbiorowe zdjecie z Przetakiewicz zerkającą spod, znanego nam już od dawna z angielskich salonów, toczka, wygląda jak zrobione na jakimś wiejskim festynie i to z 15 lat temu. A że goście przyszli, przyszli dla Kulczyka a nie jego dupencji z pretensjami do bycia guru mody. Trzeba byc blisko takich interesów i takich pieniędzy. Jakby laska jeszcze była w tym dobra i nie była tak głupia, to może by w końcu zaistniała, ale tak będzie najwyżej drugą Rosati, projektującą dla swojego saloniku towarzyskiego, który nie odmówi zakupu jej kiecki, bo ma interes do męża. A już wciskanie tego Lagenfelda na każdym kroku, robi sie wręcz tandetne i strasznie nuworyszowskie. Może jest i młodsza od byłej Kulczyka, ale wiek ją juz zaczyna dopadać, a klasa Grażyny omija ją wielkim łukiem.

    • nat_

      Oceniono 1 raz -1

      @art_102
      "więcej miejsca zajmuje wymienianie gosci, niz opis ciuchów."
      Hmm... ten artykuł jest recenzją kolekcji i nie ma w nim ani słowa o gościach tego pokazu. Proponuję przeczytać przed wysłaniem komentarza.

  • bugatti

    Oceniono 1 raz 1

    Widzę - w komentarzach - ogromne zainteresowanie kolekcją La Mania! ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku