Gender według marki ZARA. Sieciówka wprowadziła linię "bez płci", w internecie zawrzało

Natalia Kędra
07.03.2016 13:36
A A A
Kolekcja ZARA

Kolekcja ZARA "Ungendered" - uniseks według Zary (mat. prasowe ZARA)

Klienci Zary podzieli się na entuzjastów konceptu ubrań "bez płci" i na krytyków nowej kolekcji.

Jak się ubierać, kiedy chcemy uniknąć sztywnych ram mody dla kobiet i dla mężczyzn? Wyznawcy street style'u mają łatwiej - popularne polskie marki, jak MISBHV czy Lifestab, mają w ofercie całkiem spory przekrój ciuchów uniseks. Z kolei Zara od lat śmiało adaptuje odważne propozycje z wybiegów, jak kwiatowe nadruki w kolekcji męskiej. Linia "bez płci" to więc dla sieciówki naturalny krok w kierunku przełamywania binarnego podziału płci.

Na Twitterze pojawiły się głosy poparcia dla inicjatywy, np. wpis cytowanej powyżej pracownicy sieciówki. Jednak nie wszyscy internauci są zachwyceni. Powód? Cóż, kolekcja jest po prostu... nudna. Na Twitterze pojawiło się sporo zarzutów, że cała inicjatywa to tylko próba dorobienia ideologii do najzwyklejszych w świecie luźnych dresów i T-shirtów.

Cytowany tweet najlepiej podsumowuje problem kolekcji ZARA "Ungendered": "Zobaczcie, kolekcja uniseksowa Zary w całości składa się z bezbarwnych, męskich, workowatych ciuchów dla wysokich i chudych". Rzeczywiście, żadnej rewolucji tu nie ma. Zamiast lansować "genderową" linię, Zara mogła po prostu otworzyć, z natury uniseksowy dział, "basic". Przełamywanie barier płci po prostu brzmi bardziej nośnie. Cóż, przynajmniej uniseksy od Zary nie są drogie. I doskonale nadają się na wyprawę do spożywczaka.

Kolekcja ZARA "Ungendered" - ZDJĘCIA

Kolekcja ZARA mat. prasowe ZARA


Zobacz więcej na temat:

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (19)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: podpis

    Oceniono 40 razy 38

    ungendered - czyli dziewczyny w męskich ciuchach

  • Gość: filifionka

    Oceniono 24 razy 24

    zara jako sieciowka moglaby miec jeszcze przystepne ceny a niestety to jest kosmos

  • Gość: ...

    Oceniono 26 razy 20

    wychodzi na to że tylko szarość jest dla wszystkich dzięki zara!

  • Gość: 13f

    Oceniono 19 razy 17

    "I have never been so proud". Idiotka. To jest po prostu wciskanie najtańszych szmat z niewykończonej, szarej dresówki pod pozorem obecnie popularnej ideologii, Chodzi o koszty produkcji i marżę, a nie jakieś dopasowanie trendu "ungendered" do tandetnych, wystrzępionych worków z poliestru.

  • Gość: NIE

    Oceniono 25 razy 15

    Nie dla szarej dresowki.

  • Gość: gosc

    Oceniono 15 razy 13

    Szacun dla firmy! Zaoszczedzic na kosztach produkcji, materialow i projektach i wmowic tepakom ze to jest modne. Tak sie wlasnie robi kase, dymajac glupkow.

  • Gość: NIE

    Oceniono 13 razy 9

    nie dla szarej dresowki.

  • Gość: morpheus77

    Oceniono 7 razy 7

    Piękna kolekcja ubrań bezpłciowych - czyli nijakich :)

  • Gość: hetero

    Oceniono 8 razy 6

    debile

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX