W czerwcu świat obiegły zdjęcia Galliano z paryskiego sądu. Projektant wyglądał jak cień siebie. Wychudzony, smutny, poszarzały. Na ogłoszenie wyroku już nie przybył. W czwartek został skazany za "publiczne obrażanie z powodu pochodzenia, religii lub rasy".
Kara nie jest zbyt surowa: 6 tys. euro grzywny w zawieszeniu, została złagodzona ze względu na wielokrotne przeprosiny, jakie wystosował Galliano do swoich ofiar. Kara w zawieszeniu oznacza, że projektant nie musi jej płacić o ile znów nie popadnie w konflikt z prawem. Trafia jednak do rejestru osób skazanych i pokryje ponad 16 tys. euro kosztów sądowych. Wypłaci także po symbolicznym 1 euro zadośćuczynienia trójce osób prywatnych i pięciu organizacjom antyrasistowskim - powodom procesu.
Przypomnijmy, że chodzi o dwa incydenty. W lutym tego roku pijany Galliano wyzywał i obrażał 35-letnią Geraldine Bloch i jej towarzysza azjatyckiego pochodzenia w barze La Perle w paryskiej dzielnicy Le Marais. W ciągu 45 minut projektant wystosował 30 antysemickich obelg. Do sądu zgłosiła się też kobieta oskarżająca Galliano o podobny wybryk w październiku zeszłego roku. Sam Galliano twierdzi, że nie pamięta incydentów ze względu na swoje poważne uzależnienie od alkoholu, tabletek nasennych i Valium. Po skandalu poddał się kuracji odwykowej.
Obrona Galliano skupiała się na bronieniu tezy, że projektant nie ma poglądów nazistowskich, ani antysemickich i jako pół Brytyjczyk, pół Hiszpan jest wrażliwy na wielokulturowość. Wskazywano także na śmierć bliskich osób i kryzys gospodarczy, który zmusił projektanta do pracy ponad siły i możliwości. Te czynniki miały przysłużyć się do rozwoju jego wyniszczających nałogów.
Kara może nie wydawać się surowa, ale trzeba pamiętać, że Galliano i bez niej jest człowiekiem przegranym. Usunięty z Diora, odsunięty od własnej marki, ma duże szanse popaść w zupełne zapomnienie. Suknia ślubna Kate Moss raczej tego nie zmieni. Źle radzi sobie także Dior. Po zmieszanej z błotem kolekcji haute couture j/z 2011, dom mody przesuwa datę oficjalnego ogłoszenia nowego głównego projektanta (wszystko wskazuje na to, że będzie to Marc Jacobs).
Czy uważacie, że Galliano powinien ponieść większą karę? Czy ma jeszcze szanse na pracę w branży?
Więcej zdjęć w GALERII.
Dla przypomnienia:
Zawieszenie Galliano i filmik z baru La Perle
















![Sesja plus size w Vogue Germany - nowa polityka magazynu [SEXY?]](http://bi.gazeta.pl/im/3/11771/z11771693D,Candice-Huffine-w-Vogue-Germany--VI-2012--fot--Camilla.jpg)




