Skomentuj:
Komentarze (2)
-
Ta kolekcja byłą cudowna,gratuluję Robertowi sukcesu.
-
świetna kolekcja!!!!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
AKPA/ mat. prasowe Robert Kupisz
Lula: Skąd inspiracje tej kolekcji? Czy to próba wpisania się w nurt dyskusji o patriotyzmie?
Robert Kupisz: Ja po pierwszym pokazie tak naprawdę nie zastanawiałem się, co zrobię, nie chciałem tak strzelać w pustkę. Pamiętam, że zawsze chodziło mi po głowie Powstanie Warszawskie. Byłem w Muzeum (Powstania Warszawskiego - przyp. red.) i te zdjęcia zrobiły na mnie bardzo silne wrażenie i później to samo powróciło. Ja czerpię inspiracje z życia, z tego, co przeżywam. Ten pomysł wrócił, więc kupiłem albumy z Powstania, sięgnąłem też do filmów i zacząłem w to wchodzić głębiej. Potem stwierdziłem, że to jest świetny temat, bo tak naprawdę to jest bardzo bliskie mojej estetyce. Ci ludzie byli tacy piękni i tak szlachetni Chciałem coś takiego sam zrobić, w jakiś sposób się odnieść do tego Powstania. To jest trudny temat, nie wiedziałem jak to zrobić, bo z jednej strony szkoda mi było Warszawy, że została zniszczona, a z drugiej strony miałem świadomość, że polegli tacy piękni i inteligentni ludzie, którzy tak naprawdę zatrzymali II wojnę światową w jakiś sposób. Walczyły to dzieci, dlatego w pokazie moi modele wyszli ze szkoły, a ta sytuacja uczyniła ich dorosłymi ludźmi. Wszyscy dostali wszyscy te tiszerty z orłami, pójdą w tych tiszertach do szkoły. Być może ludzi zaczną inaczej patrzeć na nasze godło, że to nie będzie jakaś groteska, tylko będą dumni z tego, że są Polakami.
Lula: Przyznam, że pokaz był szalenie wzruszający
Robert Kupisz: Bardzo mi miło, to dzięki Ani Jopek.
Lula: Właśnie, Anna Maria Jopek. Czy Artystka zgodziła się wystąpić, dlatego że się przyjaźnicie czy tak jej się spodobała się koncepcja pokazu?
Robert Kupisz: Ania sama mi to zaproponowała, ponieważ dla Ani ten temat był bardzo bliski. Ona powiedziała: „Robert, w takim razie, ja obiecuję, że ci sama przygotuję muzykę”. I to zrobiła, dotrzymała słowa.
Lula: Jeszcze się zapytam o sezonowość ten kolekcji. Ona jest z założenia asezonowa czy przeznaczona na następną zimę?
Robert Kupisz: Nie, nie, ona jest na sezon jesień zima przyszłego roku. Muszę wcześniej przygotować sobie całą linię produkcyjną, a to nie jest takie łatwe.
Lula: Pytam, bo nadal jesteśmy w trybie pokazów wiosennych na 2012.
Robert Kupisz: A ja jestem przed, czemu nie? (śmiech)
Rozmawiała Natalia Kędra
Zobacz też:
Robert Kupisz - pokaz kolekcji "Heroes" jesień zima 2012
Ocena:
3 głosy
Ta kolekcja byłą cudowna,gratuluję Robertowi sukcesu.
świetna kolekcja!!!!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Zobacz także: