Modeling

Top Model 2 odc. 9, czyli przestajemy rozumieć ten program

  • Pin It
Nat
02.11.2011 23:22
A A A Drukuj
Top Model 2 odcinek 9. mat. prasowe
  • Top Model 2 odcinek 9.
  • Top Model 2 odcinek 9.
  • Top Model 2 odcinek 9.
  • Top Model 2 odcinek 9.
  • Top Model 2 odcinek 9.
Sporo nudy, mało modelingu, dziwaczna decyzja jury - przeczytaj dlaczego wczorajszy odcinek "Top Model 2" budzi konsternację.

Dzisiejszy odcinek pobił rekordy zawartości "Big Brother" w "Top Model", a sprawności harcerskie do zdobycia były jeszcze dalsze od świata modelingu niż zwykle. Wydaje się, że zmiana nazwy programu na "Top Celebrity" jest nieunikniona.

Dziewczyny miały sprawdzić swoje możliwości w świecie aktorstwa nieprofesjonalnego, a ich przewodniczką była królowa gatunku - mecenas Joanna Jabłczyńska. Konkurencja polegała na odegraniu scen z serialu "Na wspólnej" w towarzystwie członków obsady tasiemca. Dziewczyny radziły sobie bardzo różnie. Najgorzej poradziła sobie chyba Olga, której sposób gry był rażąco sztuczny. Nam podobały się Viktoria, Michalina i Joanna. Jednak według Joanny Jabłczyńskiej - aktorstwo nie jest dla Kudzbalskiej. Spodobał się za to występ ekspresyjnej Viktorii i w nagrodę otrzymała drobną rólkę w serialu. Ot, marzenie każdej aspirującej modelki...

Top Model 2 odcinek 9.

Jeśli kariera serialowej aktorki nie wyczerpie ambicji kandydatki, zawsze można spróbować swoich sił w reklamie cappucino. Tym razem dziewczyny pracowały zespołowo i w ten sposób sztywna Oliwia pogrzebała szanse Viktorii, sztuczna Olga - Honoraty, a infantylna Ania - Doroty. Żaden team nie zebrał pochwał. Naszym zdaniem niesłusznie - w trójce nieźle wypadły Vera, Joanna i Michalina. Wszystkie mówiły do kamery z pewną swobodą, a Michalina bardzo fajnie wypadła w roli prowokującej kobiety, która wie, czego chce.

Ostatecznie Joanna Krupa wyróżniła swoją faworytkę Dorotę (choć w reklamie lepiej wyglądała, niż grała) i wręczyła jej wielkie pudło z ekspresem do kawy. Prawdziwa nagroda była jednak z porządku reality show - nie nie były to dodatkowe minuty w łazience, ani prawo do 10 minut bez kamery dziennie. Do domu modelek został zaproszony syn Doroty! Dość szlachetny ruch TVN, ale spotkanie matki z synem pod czujnym okiem kamery graniczyło z jakimś ekshibicjonizmem emocjonalnym.

Pierwszym modelingowym momentem odcinka była relacja z sesji zdjęciowej. Na planie była wprawdzie obecna szefowa agencji D'vision, ale jurorów reprezentowała Karolina Korwin-Piotrowska, najmniej kompetentna w kwestii modelingu z całej czwórki. Fotgrafią zajął się Emil Biliński - fotograf wychowany i pracujący w Austrii. Dziewczyny wcielały się w postacie wojowniczek z hollywoodzkich filmów. Słowo "WOJOWNICZKA" staje się chyba hasłem-kluczem tej edycji, dziewczyny był namawiane do robienia walecznych min wielokrotnie, zwłaszcza przy okazji sesji w kominie.

Tym razem dziewczyny były oceniane w parach - w każdej drużynie jurorzy typowali dziewczynę, która lepiej wcieliła się w rolę. Olga i Honorata rozpoczęły konkurencję, odtwarzając scenę pościgu z trzeciej części "Mad Max". Dziewczyny odtwarzały scenę, w której grała Tina Turner (!) w metalowym wdzianku. Osobliwy pomysł, bo charakteryzacja w stylu "wizja przyszłości z lat 80." sprawiła, że Olga wyglądała jak prosiaczek w peruce afro. Przy takiej stylizacji i wizażu Olga w ogóle nie miała szans z Honoratą, której z kolei fryzura ze sprężynek i metalowe zauszniki bardzo służyły. Najmniej popularna jurorka programu wykorzystała okazję, żeby znów skrytykować Olgę - za "baby face", tak perfekcyjnie wyeksponowaną przez wizażystów.

Top Model 2 odcinek 9.

Joasi i Verze przypadła rola Ginewry z "Króla Artura", w oryginale odtwarzanej przez Keirę Knightley. Lepiej poradziła sobie Asia, ale Vera nie miała łatwego zadania - chwilę wcześniej jurorzy ujawnili, że Ukrainka została przyłapana na używaniu prywatnej komórki. Jak w ogóle można być "przyłapanym" na czymkolwiek w domu wielkiego brata??? Złamanie regulaminu spowodowało,  że inne uczestniczki lekko obraziły się na Verę, a Karolina Korwin-Piotrowska spontanicznie ją znienawidziła i konsekwentnie krytykowała w czasie nagrań.

Następnie przed obiektywem pojawiły się dwie anemiczne kopie Ziyi Zhang w roli z chińskiego filmu "Hero", czyli Ania i Oliwia. Dla kontrastu, Dorota otrzymała zadanie z kampowego filmu akcji Roberta Rodrigueza "Grindhouse: Planet Terror". Udając drobniutką Rose McGowan, matka-modelka musiała wyobrazić sobie, że zamiast nogi ma protezę zbudowaną z karabinu. Na planie pracowała sprawnie i zrobiła dobre wrażenie na Emilu Bilińskim, ale i tak Dawid Woliński raczył stwierdzić, że Dorota na zdjęciu przypomina 40-latkę. Przysłowiowa "40-latka", hasło pojawiające się od początku programu jako synonim ostatecznego kresu urody, świadczy niestety o dość niechętnym podejściu Wolińskiego i Tyszki do kobiet. Ciekawe co na to 40-letnie klientki Atelier Woliński? 18-letnie dziewczyny raczej nie zarabiają na jego kreacje.

Ostatnie wcielenie było najtrudniejsze, Michalina i Viktoria musiały skakać z autobusu (!) w dość mało efektownej stylizacji z filmu "Resident Evil". Obie miały słuszne wątpliwości - jak pozować w locie (?!) - ale ostatecznie wygrały z lękiem, a Michalina została nawet doceniona przez jury za najlepsze zdjęcie odcinka.

Końcówka panelu jurorskiego była wielkim zaskoczeniem i z 90% pewnością była chłodno skalkulowanym reżyserowanym dramatem, mającym na celu podbić ilość komentarzy na stronie internetowej show. Za najgorsze uznano zdjęcie Anny Bałon, ale z programem musiała pożegnać się Vera, bo na ostatecznej ocenie zaważyła jej nielegalna rozmowa telefoniczna z chłopakiem. Przypominamy, że Vera miała w programie znacznie lepsze wyniki niż Ania - bardzo dobrze radziła sobie na wybiegu, zrobiła kilka świetnych zdjęć i zachwyciła Wayne'a Sterlinga, który chwalił ją niewiele mniej entuzjastycznie niż nową gwiazdę portalu - Magdę Roman.

Tym samym potwierdza się nasze przypuszczenie, że Ania ma chronione miejsce w domu modelek, bo generuje jakąś połowę dyskusji o programie.  Atutem Bałon są warunki, ale dziwaczny charakter i mało fotogeniczna twarz, nie wróżą szybkiej kariery. ania jest nadal w programie, bo jest mu potrzebna. Nie zarzyna się kury znoszącej złote jajka. Bałon ma już kilka anty-fanpage na Facebooku, które bezlitośnie kolekcjonują jej infantylne wypowiedzi. Duża część komentarzy pod wideo i zdjęciami na stronie topmodel.tvn.pl to wpisy zaciekłych przeciwników 18-latki z Opola. Na podobnym patencie zbudowała całą karierę Madonna, która rozsądnie uwielbiała krytykę i nie tolerowała milczenia na swój temat.

Czy uważacie, że Top Model 2 przesadziło z proporcjami między konkursem, a reżyserowanym show? Specyfika telewizji sprawia, że "Top Model" nie może być realistycznym konkursem dla przyszłych modelek, jak np. Elite Model Look. Ale kierunek, w którym zmierza walczący o maksymalną oglądalność program, może powoli zacząć mu szkodzić. Były już programy, w których walka toczyła się o status celebryty bez konkretnych talentów (np. 'Bar" Polsatu), ale ich formuła dawno się wyczerpała. Będziecie tęsknić za Verą?

GALERIA

Zobacz też:

Sesja z 8. odcinka - suknie polskich projektantów i... surowe mięso

Top Model odcinek 8 - sesja w kuchni

Przegląd wszystkich kandydatek

Finalistki Top Model 2

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 3
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

PYTANIE Zgadzacie się z wyrzuceniem Very z programu?

 Tak, złamała regulamin, powinna ponieść konsekwencje.
 Nie, powinien liczyć się tylko jej potencjał!
 Mogli ją wyrzucić automatycznie albo ukarać ilością klatek. Wykorzystanie tego w panelu jurorskim to wyreżyserowany bezsens.

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • boniver

    Oceniono 6 razy 4

    Od kilku sezonów oglądam amerykańskie Top Model. Komisja znacznie konstruktywniej się wypowiada, Tyra wspiera niższe, czy bardziej okrągłe modelki. Sesje i konkursy, które robią w polskim Top Model są tanią wersją amerykańskich: u nas "Na wspólnej" w USA "CSI" :D Ogólnie kiepsko, choć oglądam z nadzieją, że się poprawią.

  • heks

    Oceniono 4 razy 2

    "Złamanie regulaminu spowodowało, że inne uczestniczki lekko obraziły się na Verę, a Karolina Korwin-Piotrowska spontanicznie ją znienawidziła i konsekwentnie krytykowała w czasie nagrań." - cudowne zdanie :D I jakże prawdziwe :D
    Co do tej strasznej 40-latki, którą straszą Woliński z Tyszką, to ciekawe, jak się czuje pani Korwin-Piotrowska, która przecież w tym roku skończyła 40 lat i ani nie straszy wyglądem, ani się nie rozsypała. Cóż, widać koledzy jurorzy już się nią brzydzą...
    Generalnie jeśli chodzi o sesje, to ja nie wiem, na jakiej zasadzie są wybierane ostateczne zdjęcia. Tutaj pewnie specjalnie wybrali kiepskie zdjęcie Ani Bałon (bo jestem pewna, że było jakieś lepsze), żeby zbudować napięcie: czy Ania wyleci z Tap Madl? - oglądajcie po bloku reklamowym.
    A Top Celebrity dobra nazwa, trafna: łzawe historie, rólki w serialu, reklama kawy... pasuje.

  • paulinqa

    Oceniono 3 razy 3

    Vera nie słusznie odpadła,Ania miła nudne zdjęcie bez wyrazu ,a Vera odpadła za złamanie regulaminu. Anka tez złamałą regulamin malując się przed wykonaniem zadania polegającym na zrobieniu makijażu :. Chociaż to Vera miała większe szanse na zrobienie kariery w modelingu. To strasznie głupie że w tych czasach na świecie liczy się tylko kasa. Dlatego Anna została,tak jak Papierska ,jej marny los przyciąga widzów przed ekrany :(

  • hyolee

    Oceniono 1 raz 1

    Muszę zacytować: "...ale i tak Dawid Woliński raczył stwierdzić, że Dorota na zdjęciu przypomina 40-latkę. Przysłowiowa "40-latka", hasło pojawiające się od początku programu jako synonim ostatecznego kresu urody, świadczy niestety o dość niechętnym podejściu Wolińskiego i Tyszki do kobiet. Ciekawe co na to 40-letnie klientki Atelier Woliński? 18-letnie dziewczyny raczej nie zarabiają na jego kreacje." Brawa dla autorki. Pan Woliński raczej powinien stópki całować ryczącym czterdziestkom niż wypowiadać się w ten sposób. Niby aspiruje do wielkiego świata mody, a nie może się pozbyć takiego zaściankowego myślenia...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku