Dziewczyny z Top Model 2 wylądowały w Paryżu. Oczywiście z przytupem - przed kamerą odegrały scenkę ścigania się na wózkach bagażowych. Skłonienie dorosłych dziewczyn, żeby zachowywały się jakby pierwszy raz w życiu widziały lotnisko musiało być zadaniem karkołomnym, ale udało się. Jeszcze tylko przestronny apartament w kamienicy i kandydatki były gotowe na podbój Paryża. Najlepiej przygotowała się Olga, lżejsza o 5 kg.
Następnie kandydatki zostały skierowane na szkolenie do Vincenta Mc Doom, uroczego faceta w sukience. Mc Doom niegdyś studiował modę, był stażystą w domach mody takich jak Paco Rabanne i Guy Laroche, aby później stać się pierwszym we Francji prezenterem TV - transwestytą. Dziś występuje we francuskim Top Model jako opiekun i trener kandydatek. Najpierw Vincent próbował uświadomić dziewczynom na czym polega francuski szyk, co najwolniej złapały Asia i Ania.
Następnie dziewczyny musiały same się wystylizować i pokazać Vincentowi czy radzą sobie z chodzeniem. Najgorzej poradziła sobie Honorata, której niezmienne wymiary przeszkodziły w przymiarkach. Olga wypadła nieźle, ale zachwyt gościa specjalnego wywołała Ania Bałon - od kiedy Vincent kazał jej wyglądać jak suka, modelka nabrała pewności siebie. Gość zabawnie pochwalił przemianę Michaliny:
Justin Bieber stał się Lady Dianą!
Po wstępnych przygotowaniach, dziewczyny były gotowe na najważniejszy punkt paryskiego programu: szukanie pracy. W ich zatrudnieniu pośredniczył szef paryskiego oddziału agencji NEXT. W 3 godziny dziewczyny miały objechać na rowerach miejskich 4 castingi w oddalonych od siebie punktach. Wszystkie spotkały się na najważniejszym: u Claudine Ivari. Poza nią dziewczyny oceniali Christophe Guillarmé, Valerian Hughes i Karim Bonnet. Efekty były łatwe do przewidzenia - nieodchudzona Honorata miała problemy z dopasowaniem się do rozmiaru 34, a Asia znów słabo radziła sobie z chodzeniem. Dlatego to one najgorzej poradziły sobie z zadaniem. Olga mimo babyface inspirowała projektantów pewnym siebie krokiem i nową, węższą figurą (choć u Guillarme też nie zmieściła się w dżinsy), a Michalina wydała im się interesująca. Ku zaskoczeniu wszystkich, zadanie wygrała Ania Bałon, która zachwyciła wszystkich projektantów. Tym samym udowodniła, że właściwe wymiary potrafią odwrócić uwagę od worków pod oczami i przestraszonego usposobienia. Ostateczne wyniki : Ania wystąpi w 4 pokazach, Olga w 3 (na tyle castingów dotarła), Michalina w 2. Honorata jednak nie przejdzie sie po paryskich wybiegach. Relacja z pokazów zostanie pokazana dopiero w następnym odcinku.
Ostateczną rozgrywką miała być sesja, ale tym razem była bardzo nieudana. Żadne zdjęcie nie zostało przez jurorów jednoznacznie pochwalone. Za obiektywem stanął Andre Rau, fotograf niewiele starszy od Terry'ego Richardsona, ale zanurzony w zupełnie innej epoce. Jego największe sukcesy to intymne portrety aktorów i reklamy kremów i szamponów, z udziałem gwiazd i supermodelek lat 90. Bez wątpienia ma zasługi, ale w segmencie fashion zawsze był... nudny. To, że ktoś robi świetny portret George'a Clooneya niestety nie znaczy, że uchwyci trudną urodę modelek high fashion.

Na planie z dziewczynami z Top Model było dość nudno i efektem są wtórne zdjęcia. Miały portretować sceny z paryskiego życia, ale fajne zadanie dostała tylko Honorata (jazda na wrotkach na schodach przed bazyliką Sacre Coeur). Asia miała odegrać poranek paryżanki - z bagietką w ręku i buldogiem francuskim na smyczy, co byłoby nawet atrakcyjne, gdyby strój był odrobinę bardziej casual, a pies grzeczniejszy. Michalinę posadzono samotnie w kawiarni z filmu „Amelia” i kazano odgrywać melancholię. Ale każdy, kto odwiedził to miejsce wie, że jej wytworna toaleta kłóciła się z mocno niezobowiązującym stylem knajpki. Anię Bałon posadzono w kolejnej stereotypowej paryskiej scenerii - na karuzeli, dzięki czemu uczestniczka poczuła się „naprawdę nietypowo wyjątkowo”. Gratulujemy odwagi - Ania wspięła się na konika w niebotycznych szpilkach.
Jury najlepiej oceniło zdjęcie Olgi - naszym zdaniem najgorsze w zestawieniu. Olga w pięknej sukni została ustawiona przed kabaretem Moulin Rouge i towarzyszył jej zniewieściały model z bukietem róż. Trudno o większy banał. Uczestniczka wyglądała jakby usilnie broniła się przed zalotami czułostkowego chłopaka i robiła naprawdę nietwarzowe miny.

Oczywiście, nie popieramy wyrzucenia Honoraty, a jednocześnie mamy jej za złe, że nie potrafiła spiąć się i zrzucić kilka kilo na te wyjątkową okazję. Zachowała się jak typowa panna młoda, która przed wielkim dniem kupuje karnet na siłownię, a później i tak suknię trzeba poszerzać w ostatniej chwili. Swoją drogą to intrygujące, że znacznie lepsze zdjęcia robią Honoracie mniej doświadczeni fotografowie z łódzkich wystaw „Young Fashion Photographers NOW” (fot. Marcin Twardowski):

Naszym zdaniem program powinna była opuścić Olga za słabe zdjęcie i twarz, która nie zainspiruje współczesnych fotografów. Albo Asia, która konsekwentnie nie radzi sobie na wybiegu, a tym razem nie podołała również sesji. Chociaż niechęć do odchudzania była poważnym argumentem za usunięciem Honoraty.
Teraz chyba będziemy kibicować Michalinie. A Wy?
Zobacz też:
Magda Roman i Honorata Wojtkowska dla Glamour Collection by Mohito

Top Model 2 - sesja w stylu dawnego kina
Top Model 2 - zobacz jak kandydatki poradziły sobie w pokazie Wolińskiego