Modeling

Lea T. na okładce ELLE i w sesji z... Andrejem Pejicem

  • Pin It
Nat
02.12.2011 12:38
A A A Drukuj
Lea T. na okładce ELLE Brazil grudzień 2011 fashiongonerogue.com
  • Lea T. na okładce ELLE Brazil grudzień 2011
  • Lea T. i Andrej Pejic w Candy Magazine
  • Lea T. i Andrej Pejic w Candy Magazine
  • Lea T. i Andrej Pejic w Candy Magazine
  • Lea T. i Andrej Pejic w Candy Magazine
Lea T. po zakończeniu procesu zmiany płci prezentuje się świetnie na okładce ELLE Brazil.

Lea T. jest najbardziej emblematyczną postacią ruchu LGBT w świecie modelingu. Urodzona jako Leandro Cerezo od 2008 r. poddawała się kuracji hormonalnej, przez ten cały czas pracując jako modelka - pozwalając sobie nawet na kontrowersyjny akt w Vogue Paris. W marcu 2011 Lea przeszła ostateczną operację zmiany płci i od tego czasu chętnie pracuje też w rodzimej Brazylii. Pojawiła się na Sao Paulo Fashion Week i Fashion Rio Summer 2012, gdzie prezentowała kostiumy kąpielowe marki Blue Man. Pikanterii historii dodaje fakt, że ojciec Lei - dawna gwiazda futbolu Toninho Cerezo - najpierw się jej wyparł, a później przeszedł magiczną przemianę i zaczął opowiadać w mediach o miłości do córki.

Lea T w Vogue ParisBrazilian tranvestite model Lea T presents a creation by designer Blue Man during the Rio Fashion Week, Summer 2012 collection , at the Pier Maua, in Rio de Janeiro, Brazil on June 01, 2011. AFP PHOTO/VANDERLEI ALMEIDA

Lea nie odniosłaby sukcesu, gdyby nie przeprowadzka do Mediolanu. Studiując weterynarię (!), modelka zatrudniła się jako asystentka Ricardo Tisci (dyr. kreatywny Givenchy), a wkrótce później muzą i bliską przyjaciółką projektanta. To kampanie i pokazy Givenchy pomogły Lei przebić się na okładki ważnych magazynów. Zrozumiałe, że na pierwszej w swoim portfolio okładce ELLE transseksualna modelka występuje właśnie w ubraniach tego domu mody, a konkretnie w komplecie z kolekcji Resort 2012. Wykorzystanie strojów z przyszłorocznej kolekcji typu resort tym razem ma sens -  w Brazylii właśnie panuje sezon plażowy. Zdjęcie jest autorstwa Fabio Bartelta.

To nie koniec niespodzianek od ELLE. Dziewczyna z okładki wzięła też udział w nagraniu klimatycznego filmu w czerni i bieli, fascynującego i niepokojącego zarazem:

Oprócz ważnej okładki, najważniejszej od czasu słynnego pocałunku z Kate Moss w magazynie LOVE, modelka ostatnio pozowała do sesji będącej spełnieniem marzeń każdego, kto kocha modę i tematykę queer. Na planie modelka spotkała inną ikonę nurtu transgender - Andreja Pejica. Zgodziła się także zrzucić na chwilę sukienki Givenchy i wystąpić w smokingu, w szalonym tangu z Pejicem. Sesję wyprodukował magazyn Candy, reklamujący się jako pierwsze czasopismo modowo-lifestyle'owe o tematyce transseksualnej. Sesję fotografował Andreas Larsson, a modelom towarzyszyła m. in. Farida Khelfa, pierwsza top modelka arabskiego pochodzenia w historii.

Andrej Pejic i Lea T. w Candy

Okładka ELLE, zdjęcia z sesji dla Candy, a także więcej zdjęć Lei T. w GALERII!


Zobacz też:

Andrej Pejic w Numéro - poznajecie?

    Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • 3
    • 2
    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      7 głosów

    PYTANIE POdoba Wam się Lea T.?

    • Tak, jest bardzo wyrafinowana i świetnie wygląda na okładce ELLE.
    • Jako modelka tak, jest interesująca, ale jako kobieta jest zbyt androgyniczna.
    • Nie, uważam, że karierę zawdzięcza ciekawemu życiorysowi.

    Skomentuj:

    Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

    Komentarze (7)

    • paulinqa

      Oceniono 1 raz 1

      Życiorys też pomógł jej w karierze. Co do sesji to bardzo podoba mi się szalony pomysł tego tanga z Lei z Andrejem . :))

    • malina1994

      0

      Tak, jest bardzo wyrafinowana i świetnie wygląda na okładce ELLE.

    • aha

      0

      @isis_brunetka lula nie bedzie pisala o tym, ze ktos ugotowal wode. Doszywaj susiaka i na salony :)

    • wulfi

      0

      co zapomnieli o Michale Maniosie.a tak sie stara Michalina

    • isis_brunetka

      0

      Z daleka widać, że to facet ta cała Lea. delikatniejsze rysy mają chłopcy u jej stóp. Nie wiem, po co się lansuje takich ludzi - mają być trendy, bo wycięli sobie siusiaka i podrasowali wygląd????

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

    Lula.pl na Facebooku