Modeling

Andrej Pejic reklamuje biustonosze push-up marki Hema

  • Pin It
Nat
14.12.2011 11:54
A A A Drukuj
Andrej Pejic w kampanii biustonoszy Hema mat. reklamowe HEMA
  • Andrej Pejic w kampanii biustonoszy Hema
  • Andrej Pejic w kampanii biustonoszy Hema
  • Andrej Pejic w kampanii biustonoszy Hema
  • Andrej Pejic w magazynie Out, w zestawieniu 100 najbardziej wpływowych ludzi środowisk LGBT
  • Andrej Pejic w magazynie Out, w zestawieniu 100 najbardziej wpływowych ludzi środowisk LGBT
Staniki holenderskiej marki Hema obiecują efektowny biust wszystkim, nawet tym, którzy go mają. Rozsądna argumentacja czy największy absurd współczesnej reklamy?

Śliczna delikatna blondynka wygina się "w koci grzbiet" i zachęca do zakupu niedrogich biustonoszy push-up w lokalnym domu handlowym Hema. Pozory mylą, delikatna blondynka to Andrej Pejic, 20-letni australijski model serbskiego pochodzenia.

Reklama wzbudził skrajne emocje, a zdjęcia okrążyły świat w zaledwie kilka godzin. Według Hema ich nowy push-up ma powiększać biust o dwie miseczki. Nie da się ukryć, że płaski jak deska Pejic wygląda na dziewczynę o biuście w rozmiarze przeciętnego B. To dobry dowód na ogromną objętość gąbki w biustonoszu, ale czy naprawdę zachęca do zakupu? Która klientka przyzna się przed sobą, że jej naturalne wdzięki są tak skromne, że warto je podkreślić (zastąpić?) push-upem dla mężczyzn?

Co ciekawe, macierzysta agencja modela widziała jego przyszłość w high fashion, w edytorialach na najwyższym poziomie, docenianych tylko przez wybrednych. Matthew Anderson - dyrektor Chadwick Model w Melbourne mówił o nim:

Jest po prostu szokująco piękny i do złudzenia przypomina kobietę. Może komercyjne projekty nie będą dla niego idealne, ale myślę, że będzie inspiracją dla wielu twórczych fotografów, projektantów, wydawców, czy producentów. Jest interesujący, ekscytujący i bardzo inteligentny. To wyższy poziom mody.

Trzeba przyznać, że reklama biustonoszy przeciętnego domu handlowego jest zupełnym przeciwieństwem niekomercyjnych projektów, do których Andrej miał być stworzony.

Faktem jest, że o firmie Hema nikt by nie usłyszał, gdyby nie modna twarz na billboardzie.  Andrej chodził już w damskich pokazach, a nawet regularnie pojawia się w sukniach ślubnych, ale to pierwszy w historii przypadek, gdy mężczyzna reklamuje damską bieliznę. Jak myślicie, czy kampania z Andrejem Pejicem to szukanie taniej sensacji czy genialny pomysł PR-owców marki? Wypowiedz się w sondażu!

GALERIA!

Zobacz też:

Andrej Pejic w Numéro - która to model, która to modelka?

    Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • 2
    • 4
    • 3
    • 1
    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      10 głosów

    PYTANIE Kampania biustonoszy z Andrejem Pejicem jest:

    • Zupełnie absurdalna.
    • Genialnym pomysłem marketingowców, z pewnością odniesie sukces.
    • Zabawna i ironiczna.
    • Przyniesie marce rozgłos, ale dla samego modela to obciach.

    Skomentuj:

    Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

    Komentarze (17)

    • xawangardowa

      Oceniono 1 raz 1

      Też jestem tolerancyjną osobą,ale to już przesada. Przecież on nawet ich nie nosi! To tak jakby ktoś reklamował w telewizji sieć Orange ,a tak naprawde miał numer z Play :/
      Takie oszustwo, podchodzi pod hipokryzje.

    • catlady

      0

      Jestem tolerancyjna, ale według mnie to już jest przesada. Mężczyzna reklamujący staniki push-up?! Jestem pewna że dzięki temu o tej marce usłyszy więcej osób, ale jakim trzeba być mężczyzną żeby się na coś takiego zgodzić? Pieniędzy mu raczej nie brakuje, nie musi łapać się wszystkiego.

    • jarvis

      Oceniono 1 raz 1

      Hema jest jedną z najpopularniejszych marek w Holandii, więc nie piszcie, że nikt nigdy o niej nie słyszał, bo to ignorancja. Ciuchy stanowią tylko niewielki odsetek ich oferty. A swoją drogą wkurza mnie Pejic zerkajacy z setek plakatów na kazdym przystanku w Amsterdamie..

    • monixx

      0

      skoro wygląda jak baba to niech sobie jeszcze cycki dorobi i po problemie, bo wiedząc że on reklamuje staniki to mnie niezbyt zachęca do kupna.

    • ben_oni

      Oceniono 2 razy 0

      Ziścił sie sen spedalonego środowiska projektantów mody. Nareszcie nie potrzebne sa im kobiety (których się boja i którymi sie brzydzą). Juz nie musza szukać modelek bez bioder i piersi (czyli bardziej przypominających chłopców jak kobiety). Teraz juz mogą ubierać w kobiece ubrania... "nie wiadomo co".

    • neith87

      0

      Przepraszam, ale co to jest "biust o rozmiarze przeciętnego B"? Bo jeszcze przed chwilą nie wiedziałam, że coś takiego istnieje...
      Harpie, które zaraz się zlecą i zaczną rzucać tekstami typu "przecież chodzi o miseczkę Beee! przeciętnej wielkości biust!" od razu uprzedzam - nie ma czegoś takiego jak "biust o rozmiarze B". Można mieć biust w rozmiarze 65B, 70B, 75B itd itp (w dół również), ale to są różnej wielkości piersi. Różnej, aczkolwiek ogólnie małej.
      Dziękuję.

      • neely

        0

        @neith87
        To ciekawe... MI się zawsze wydawało że A, B, C i nawet D to rozmiar miseczki a więc piersi jako takiej. A 65, 75 itp to obwód pod biustem... Więc 65B jest rozmiarem biustonosza ale rozmiar biustu to jak najbardziej B....

      • acarra

        0

        W rozmiarówce biustników, chodzi o to, że miseczka B będzie miała inną wielkość np. przy obwodzie pod biustem 75 a inną przy 90, w tym cała filozofia! Niestety wiele kobiet kupuje nadal złe rozmiary biustonoszy, deformując tym piersi itp.

      • neith87

        0

        @neely
        Dobrze napisałaś - wydawało Ci się ;)
        Rozmiar miseczki oznacza różnicę obwodów w biuście i pod biustem (w - luźno, pod - ciasno). Ale dla poszczególnych obwodów "pojemność" miseczek B jest różna. I tak miseczka B przy obwodzie 75 odpowiada miseczce C przy obwodzie 70 i miseczce D przy obwodzie 65.
        Więc źle napisałaś - 65B to rozmiar biustonosza i rozmiar biustu. A "B" to literka, nic nieznacząca bez połączenia z oznaczeniem obwodu.

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

    Lula.pl na Facebooku