Według informacji w polskiej sieci Kasia już zaprojektowała minikolekcję T-shirtów. Jeden z serwisów donosi, że na koszulkach były intymne zdjęcia Kasi, które zrobił i opublikował w sieci jej chłopak, Dylan Forsberg. Inny, że kolekcja powstała we współpracy z Dylanem, a dystrybucją zajęła się firma Madewell. Linię nazwano "Where I Want To Be".

Sprawdziliśmy ofertę amerykańskiej sieci i trafiliśmy na trzy modele koszulek. Każda z nich jest ozdobiona fotografią, którą wcześniej widzieliśmy na blogu Dylana. Postanowiliśmy poszperać w sieci i oprócz doniesień na polskich stronach i blogach nie ma wzmianki o jakiejkolwiek kolekcji Kasi. Szukając informacji na temat linii "Where I Want To Be" znaleźliśmy kilka wpisów. Na WWD możemy przeczytać opis katalogu kolekcji Madewell na wiosnę/lato 2011, w którym zaprezentowano słynne T-shirty.
T-shirty powstały we współpracy z Dylanem Forsbergiem."- donosi WWD.
Na stronie Jak & Jil znaleźliśmy również zdjęcie Kasi w jednej z koszulek. Podpis pod fotografią - Modelka Kasia Struss nosi przerobiony do własnych potrzeb T-shirt z nowej linii T-shirtów jej chłopaka, Dylana Forsberga "Where I wanto to be".

Zastanawiamy się, jak to możliwe, że to Kasi przypisuje się autorstwo koszulek skoro ich główną ozdobą są zdjęcia? Pierwsze T-shirty (zaprezentowane na blogu Dylana czy Jak & Jil) były co prawda poniszczone, pocięte oraz podziurawione i mogła to, co prawda, zrobić Kasia, ale czy zrobienie kilku dziur można nazwać projektowaniem? Nie przekonuje nas informacja, która obiegła polską sieć. W tej sprawie bardziej wierzymy zagranicznym serwisom, że kolekcja jest autorstwa Dylana a nie polskiej modelki, co nie wyklucza, że Kasia Struss zaprojektuje własną linię.
Chciałabym wprowadzić linię T-shirtów i szortów Kasi do Polski. Mam nadzieję, że to się uda i już za rok będzie można je kupić w polskich sklepach." - powiedziała w wywiadzie dla jednego z dzienników menadżerka Kasi.
Kolekcja modelki z pewnością cieszyłaby się zainteresowaniem, szczególnie szumem medialnym. Ten schemat został już przetestowany przez firmę NG2 właściciela marki Quazi dla której projektuje Anja Rubik. Dlatego pomysł jest całkiem dobry, ale nie wiadomo kiedy i czy zostanie zrealizowany.
Koszulki "Where I Want To Be" kupicie tutaj. Kosztują 78 dolarów.