Marki

Balmain tworzy tańszą linię

  • Pin It
karole
24.05.2011 16:19
A A A Drukuj
Balmain fot. kolaż lula.pl
  • backstage Balmain (jesień/zima 2011/2012)
  • backstage Balmain (jesień/zima 2011/2012)
  • backstage Balmain (jesień/zima 2011/2012)
  • backstage Balmain (jesień/zima 2011/2012)
  • backstage Balmain (jesień/zima 2011/2012)
Balmain za grosze? To niedługo będzie możliwe. Francuska firma Balmain tworzy nową, tańszą markę.

Tańsze linie to doskonały pomysł na pozyskanie klientów i przyzwyczajenie ich do firmy. Dzięki nim, młodzi ludzie, których nie stać na rzeczy z flagowych marek mogą zadowolić się ofertą cenową, która nie przekracza zbytnio ich budżetu. Doskonałym pomysłem było stworzenie Marc By Marc Jacobs, See by Chloe, czy Miu Miu. Teraz do tych marek dołączy nowa.

Zarząd francuskiego domu mody Balmain niecały miesiąc temu zapowiedział zmiany. Pierwszą z nich było zastąpienie dyrektora kreatywnego Christophe Decarnina nowym projektantem. Stery objął Olivier Rousteing. Jednak to nie koniec niespodzianek. Kilka dni temu ogłoszono, że firma tworzy nową, tańszą markę.

Olivier Rousteing

Powstanie ona dzięki nowej umowie licencyjnej nawiązanej z włoską firmą Ittierre. Nowa marka została ona nazwana "Pierre Balmain" na cześć założyciela francuskiego domu mody, który rozpoczął działalność w 1945 roku. Jej oferta będzie przeznaczona do młodszego klienta, którego nie stać na rzeczy marki Balmain. Projektowaniem zajmie się nowy zespół projektowy, a projekty będą zatwierdzane przez Rousteinga. We wrześniu zostanie zaprezentowana pierwsza kolekcja na wiosnę/lato 2012. Znajdą się w niej propozycje dla kobiet, jak i mężczyzn.

W kolekcji zapewne nie zabraknie odpowiedników z flagowej marki, ale będą one o wiele tańsze. Francuski dom mody stał  się jakiś czas temu ofiarą krytyki. Wiele osób twierdziło, że ceny za porwane T-shirty z kolekcji Decarina są absurdalne. Dochodziły nawet do 1625 dolarów za sztukę. To był jeden z powodów zmian w Balmain.

Nie możemy się doczekać debiutanckiej kolekcji Pierre Balmain. Jesteśmy pewni, że tańsza linia Balmain okaże się najważniejszym debiutem następnego lata.

Zobaczcie zdjęcia z backstage'u pokazu Balmain - GALERIA!

Ready_to_Wear_Fall_Winter_2011_12  Balmain_BS_Paris_March_2011  PHOTO: EAST NEWS / ZEPPELIN

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (7)

  • kikiko

    0

    jedno jest pewne: organizatorzy nie muszą się martwić o catering.

  • mariaelena

    0

    Jakiś czas temu przypadkiem (dopiero zaczynałam się interesować całym światem mody) za granicą przymierzyłam czarną skórzaną kurtkę z przeceny. Od razu pomyślałam, że wygląda na Balmain. Faktycznie - metka to potwierdziła. Pod spodem widniała cena - 12 000 dolarów. Bardzo delikatnie odwiesiłam z powrotem :) Uff ;)

    Liczni, i to bardzo bogaci ludzie krytykowali politykę cenową Balmain pytając, w czym projekty firmy tak bardzo przewyższają te z innych domów mody. Bo na pewno nie pracochłonnością (z czego słynie np. McQueen).

  • kuriozum

    Oceniono 3 razy 3

    Ja również nie spodziewam się, żeby mnie było kiedykolwiek stać nawet na tańszą linię. Tak samo jak Miu Miu czy Marc by Marc Jacobs pozostają jedynie w sferze marzeń.

  • blackberry

    0

    Ta marka jest ogólnie tak droga, że nawet tańsza kolekcja nie będzie w szczególnie przystępnych cenach...

  • monique024

    Oceniono 1 raz 1

    szkoda tylko że z marki został zwolniony Decarin,to dzięki niemu polubiłam ta markę,mnie też raczej obecnie nie stać na ciuchy od Balmain,czekam więc z utęsknieniem na linie Pierre Balmain,ciekawe czym oprócz ceny będzie się różnić od swojej droższej wersji???
    i jeszcze jedno - co pokaże nowy dyrektor kreatywny tego domu mody - Olivier Rousteing?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku