Sesje

Crystal Renn jako żywa reklama domów mody w Vogue Japan

  • Pin It
Nat
05.12.2011 17:58
A A A Drukuj
Mi vida logo, edytorial w Vogue Japan, listopad 2011, Crystal Renn stylizowana przez Annę Dello Russo fashiongonerogue.com
  • Mi vida logo, edytorial w Vogue Japan, listopad 2011, Crystal Renn stylizowana przez Annę Dello Russo
  • Mi vida logo, edytorial w Vogue Japan, listopad 2011, Crystal Renn stylizowana przez Annę Dello Russo
  • Mi vida logo, edytorial w Vogue Japan, listopad 2011, Crystal Renn stylizowana przez Annę Dello Russo
  • Mi vida logo, edytorial w Vogue Japan, listopad 2011, Crystal Renn stylizowana przez Annę Dello Russo
  • Mi vida logo, edytorial w Vogue Japan, listopad 2011, Crystal Renn stylizowana przez Annę Dello Russo
Wyraz bezkrytycznej miłości do luksusu czy ironiczny żart z markomanii Japończyków? Zobacz dziwaczny edytorial pomysłu Anny Dello Russo.

Czegoś takiego jeszcze nie było. Popularny w luksusowych edytorialach schemat "na każdej stronie ubrania-emblematy z aktualnej kolekcji innego domu mody" został sprowadzony do absurdu. I to w Vogue Nippon, z inicjatywy Anny Dello Russo! Edytorial nosi tytuł "Mi vida logo" - po hiszpańsku znaczy to dosłownie "moje życie logo", zamiast tradycyjnego szalonego życia (vida loca). Jednak edytorial sfotografowany przez Giampaolo Sgura jest zdecydowanie szalony!

Częsty gość japońskiego Vogue, była modelka plus size Crystal Renn, pozuje z potężnych rozmiarów logami 3D na głowie. W większości wypadków nakrycia głowy są tu doklejone komputerowo, ale widać, że ktoś zadał sobie trud ręcznego wykonania tych ekscentrycznych kapeluszy. Jeśli, oparte na jesiennych kolekcjach, stylizacje dello Russo nie są wystarczająco rozpoznawalne, odpowiedzi na pytania o metki przynosi czubek głowy modelki.

Oczywiście, sesja musi być żartobliwym komentarzem do napuszonego luksusu domów mody, który karmi magazyny modowe i lifestyle'owe, a jednocześnie nakręca spiralę konsumpcji, nieco absurdalną w dobie kryzysu. Nieprzypadkowo Japonia i Chiny są takim hołubionym przez domy mody rynkiem. W Azji logo Louis Vuitton jest jeszcze większym przedmiotem pożądania i symbolem statusu niż w ojczyźnie. Jednak, trochę nas niepokoi, że sesja powstała z inicjatywy współpracownicy i konsultantki kreatywnej Vogue Nippon - Anny Dello Russo.

Ostatnie, co można powiedzieć o Annie, to to, że ma do luksusu JAKIKOLWIEK dystans. Może jednak sesja jest wielkim listem miłosnym do wielkich marek świata mody? Co o tym sądzicie?

GALERIA!
Mi vida logo, edytorial w Vogue Japan, listopad 2011, Crystal Renn stylizowana przez Annę Dello Russo

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

PYTANIE Sesja

 ponury żart!
 kolejne szaleństwo Anny Dello Russo, ale chyba na poważnie.
 Jest tak absurdalna, że nawet nie wiem, co o niej myśleć!

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • monia866

    0

    Tam noszenie markowych rzeczy jest synonimem statusu materialnego.Kupią sobie torebke Louis Vittoun to myslą,że są lepsi.Choc może nie tylko w Japoni i Chinach tak jest;)

  • julczi

    0

    Wygląda, zabawnie i ciekawie czyli tak jak lubię :)

  • inka26

    0

    Sesja jest bardzo ciekawa i mnie również bardzo się podoba. Fajnie pokazane są różnice w stylach domów mody a te loga są wspaniale wykonane.

  • glamcoco

    0

    Mnie osobisie ta sesja bardzo się podoba, wiadomo ze Japończycy i Chinczycy przywiazuja uwage do logo i faktycznie moze to jest taki "prztyczek w nos", ale moje pierwsze wrazenie po obejrzeniu tej sesji to ukazanie odmiennych stylów danych domów mody, są to rzeczy charakterystyczne dla np. Chanel lub Diora ale tu jest bardzo widoczna ta róznorodność.
    www.madamepaulina.blogspot.com/

  • kuriozum

    Oceniono 1 raz 1

    Ja jednak wolę myśleć, że to żartobliwy prztyczek w nos dla snobów. Myślę, że ADR ma sporo dystansu do siebie i do świata.

    • nat_

      0

      @kuriozum
      Mam nadzieję, ale jej blog z brokatem gif i złotymi ramkami jest jednak trochę niepokojący;)

    • kuriozum

      Oceniono 1 raz 1

      @nat_
      Właśnie dlatego sądzę, że jednak ma dystans. Chyba żadna kobieta w jej wieku nie robiłaby takich rzeczy na poważnie. Chyba...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku