Taylor Swift po raz pierwszy zagościła na okładce Vogue - zobacz, jak gwiazda prezentuje się w stylu lat 70'.
Marcowe wydanie "Vogue" co roku otwiera nowy sezon - to w nim ląduje lista trendów, które będą dominowały w ciągu nadchodzących wiosennych miesięcy. Mówiono, że o marcową (jakże ważną!) okładkę "Vogue" rywalizują dwie młode piosenkarki - Adele i Taylor Swift. Ostatecznie, decyzją nieomylnej Anny Wintour, wygrała Adele i to ona pojawi się na okładce i w sesji następnego "Vogue". Zdjęcie Swift zdobi zaś obecną, lutową edycję magazynu:
22-letnią gwiazdę wystylizowano na artystkę z lat 70'. Już na okładce Swift ma stylową, prostą grzywkę i wielki kapelusz, na kolejnych zdjęciach widzimy ją w hippisowskich kreacjach rodem z innej epoki. To poważna zmiana słodkiego, dziewczęcego wizerunku Taylor, ale taki właśnie był zamiar "Vogue". Już okładka głosi bowiem, że gwiazda prezentuje "nowy cool look". Jak wam się podoba w takim wydaniu:
(Taylor Swift w sukni Rodarte)
W towarzyszącym sesji wywiadzie Swift wyznaje, że jej najnowszy, czwarty album, będzie opowiadał o zawodzie miłosnym. Taylor w piosenkach przedstawi wszystkie te emocje, jakie towarzyszą złamanemu sercu. Jak dodaje, ten rodzaj emocjonalnego ekshibicjonizmu pozwala jej się oczyścić i poradzić sobie z utratą miłości. Piosenkarka przyznaje też, że obecnie jest singielką i nie dostrzega na razie szans na zmianę tej sytuacji.
Warto przypomnieć, z kim dotychczas była związana Swift. Na liście jej sercowych podbojów znaleźli się m.in. aktorzy Jake Gyllenhaal i Taylor Lautner, a także gwiazdy muzyki Joe Jonas i eks chłopak Jennifer Aniston, John Mayer.
Myślę, że jestem bardzo rozsądną osobą, dopóki naprawdę mocno się nie zakocham. Wtedy robię straszne głupoty - śmieje się Swift. - Choć jestem teraz sama, to nie samotna, mam wspaniałe życie.
Taylor przyznaje też, że nie jest fanką siłowni. Dba o siebie, ale - jak mówi - bez przesady:
Nie chcę być jedną z tych osób, które nad to, kim są, przekładają to, jak wyglądają. Nie pałam też szczególną miłością do sportów.
Zdjęcia stylizowane na lata 70' wykonał ulubieniec gwiazd Hollywood, Mario Testino. Wszystkie znajdziecie w naszej GALERII
Polecamy również wideo z backstage'u sesji Taylor Swift dla "Vogue":
Styl lat 70 świetnie pasuje do Taylor i jej osobowości,muzyki którą tworzy.Gratuluję okładki Vouge'a. Ogółem uważam,ze Taylor jest nudna. Ale w tej sesji pokazała osobowośc.
Taylor, fajnie wygląda w takich stylizacjach. Szczerze, wyobrażałam ją sobie w lokach i czerwonych ustach. A tu nagle - WOW! Wygląda naprawdę świetnie, choć tamten styl mi nie przeszkadzał, ten jest równie fajny. :)
Gdzieś przeczytałam taką opinię: "Swift tylko tak powinna się ubierać na codzień. Właśnie ten styl jej pasuje".
Gość: ktos
Oceniono 2 razy
0
kuriozum ona nie nosi tylko sukienek z ,,cekinami" jeśli nie widziałaś to poprzeglądaj bo naprawde są świetne ;) a cekiny to u niej rzadkość tzn ostatnio się ,,uaktywniła"jeśli o to chodzi
@Gość: ktos
To było uogólnienie. Chciałam przez nie powiedzieć, że wizerunek Taylor jest raczej monotonny (i, tak, na wielkie gale zakłada głównie sukienki z cekinami).