Po czarno-białej kampanii dla DKNY Jeans przyszła kolej na najważniejszą część współpracy Ashley Greene i sławnej nowojorskiej marką - sesja promująca najnowszą kolekcję DKNY.
Gwiazda sagi "Zmierzch", o której mówi się, ze już zaczyna przyćmiewać samą Kristen Stewart, pozuje na dachu nowojorskiego apartamentowca, a dookoła rozciąga się panorama tego najwspanialszego miasta na świecie:

Greene ma na sobie oczywiście kreacje z linii wiosna/lato 2012, a także najnowsze akcesoria marki - torebki, okulary i zegarki. Na niektórych zdjęciach autorstwa teamu Inez and Vinoodh aktorce partneruje równie stylowy model:

Szczerze mówiąc, nieco obawialiśmy się tej kampanii. Zastanawialiśmy się, jak młoda aktorka poradzi sobie z taki wyzwaniem, jakim był udział w kampanii tak prestiżowej marki jak DKNY. Jesteśmy jednak więcej niż zadowoleni - Greene wygląda bardzo wyrafinowanie, a postrzępiona grzywka sprawia, ze przypomina modelki z lat 70'. Jej stylizacje są miejskie, ale przy tym bardzo szykowne - idealne na romans w wielkim mieście.
Wyjątkowa osobowość, energia i eklektyczny styl Ashley Greene wyrażają idealnie to, czym jest dziś DKNY - powiedziała przedstawicielka marki, Patti Cohen.
Wygląda na to, że DKNY jest usatysfakcjonowana współpracą z gwiazdą. Mówi się nawet, że Greene może wystąpić w kolejnych projektach brandu. Cóż, dla obu stron jest to na pewno idealna reklama. Ciekawe, czy w przypadku Greene sukces przełoży się na propozycje filmowe. Na razie poza sagą "Zmierzch" aktorka nie może się pochwalić żadną ważniejszą rolą.
Przy okazji, warto dodać, że wcielająca się w główną bohaterkę sagi Kristen Stewart właśnie została nową twarzą Balenciagi. Gwiazda będzie promować nowy zapach hiszpańskiego domu mody. Ciekawe, która z koleżanek z planu okaże się lepszą ambasadorką marki...
Więcej zdjęć Ashley Greene dla DKNY w GALERII
Zobacz również:
Ashley Greene dla DKNY Jeans - premiera kampanii

Kristen Stewart twarzą nowych perfum Balenciagi
