Styl gwiazd

Paryski tydzień mody Haute Couture okiem Joanny Przetakiewicz - przeczytaj relację projektantki

  • Pin It
Natalicious
01.02.2012 15:50
A A A Drukuj
Joanna Przetakiewicz na tygodniu mody w Paryżu Kolaż Lula.pl
  • Pokaz Chanel Haute Couture - Karl Lagerfeld z Joanną Przetakiewicz
  • Pokaz Chanel Haute Couture
  • Pokaz Chanel Haute Couture
  • Cameron Diaz
  • Anja Rubik na wybiegu u Chanel
Joanna Przetakiewicz zgodziła się opowiedzieć nam o swoich wrażeniach z tegorocznego Paryskiego Tygodnia Mody Haute Couture. Poznaj opinie projektantki i dyrektor kreatywnej domu mody La Mania oraz zobacz jej prywatne nagrania wideo i zdjęcia prosto z pokazów!

 

Paryski Tydzień Mody Haute Couture okiem Joanny Przetakiewicz


To, za co najbardziej kocham Paryski Tydzień Mody, to jego absolutna wyjątkowość. Tej podniosłej atmosfery, pełnej swoistego napięcia, podniecenia i oczekiwania nie znajdziemy ani w Londynie, ani w Mediolanie, ani nawet w Nowym Jorku.

O ile Francja zawsze słynęła z doskonałego gustu, to podczas Paris Fashion Week Haute Couture staje się królestwem wielkiego stylu. Nie ważne, czy jesteśmy akurat w maleńkiej kawiarni na rogu, na środku ruchliwej ulicy czy w drogiej restauracji - wszędzie dookoła widzimy eleganckie kobiety. Zresztą, nie sposób ich nie zauważyć, a oderwać od nich wzrok z każdą chwilą trudniej Są prawdziwą kwintesencją tzw. parisian chic.

Pokazy Haute Couture mają bardzo wysoko ustawioną poprzeczkę. W końcu podczas tych kilku dni w Paryżu swoje kolekcje prezentują tak uznane domy mody, jak Chanel, Dior, czy Armani. Projektanci prześcigają się w pomysłach, marzą, by to ich show stał się „tym jedynym” - najszerzej komentowanym, najbardziej chwalonym, powszechnie podziwianym. Jednak udaje się to nielicznym. Do tej wąskiej, prestiżowej grupy należą na pewno Karl Lagerfeld i Stephane Rolland. Właśnie ich pokazy wybrałam i jak zwykle - nie zawiodłam się.

Karl Lagerfeld Stephane Rolland

Lagerfelda, od lat tworzącego dla Chanel, uważam za jednego z największych artystów naszych czasów. Każdy jego pokaz, a zdarza się, że w ciągu roku przygotowuje ich nawet 14, jest dziełem sztuki. Karl dba o każdy, nawet najmniejszy detal. Jego perfekcjonizm może szokować, ale wystarczy spojrzeć na efekt, by wiedzieć, że warto. Lagerfeld zbudował swój team wyłącznie ze sprawdzonych, zaufanych osób. Dzięki temu porozumiewa się z nimi bez słów. Jest tylko jedna osoba na świecie, której powierza drukowanie swoich sesji, jeden człowiek, który komponuje muzykę na pokaz, jedna osoba, z którą konsultuje swoje wizje. Ten mały zespół ludzi dzięki wspólnemu zaangażowaniu osiąga wielkie rezultaty. Są wierni jednej zasadzie - nie patrzą na nic przez palce, niczego nie zaniedbują. To właśnie ta dbałość o jakość pozwoliła Chanel znaleźć się w samej czołówce światowych marek. Karl zdystansował konkurencję.

Mimo że znamy się dobrze, za każdym razem dziwi mnie, jak on to robi, że nawet przed największym pokazem nie zjadają go nerwy. Moda jest jego największą miłością, jego narkotykiem. „Wiesz, Joanna, ja nigdy nie odpuszczam” - mówi. Dzięki temu praca nad kolekcją i jej prezentacją nigdy nie jest dla niego rutyną, a on sam pozostaje wiecznie młody i pełen energii.

Joanna Przetakiewicz i Karl Lagerfeld

Niedawny paryski pokaz (a raczej kolacja) Lagerfelda, Paris-Bombay, był prawdziwym wydarzeniem. Jednak pokaz Haute Couture przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Karl zaprosił nas na pokład luksusowego, prywatnego samolotu zbudowanego w sali Grand Palais:

Karl Lagerfeld

Tego się nie spodziewałam! Wnętrze pokładu odtworzono w każdym calu - pojawił się nawet metalowy rękaw, przez który musieliśmy przejść, by dostać się do naszych miejsc. Nawet zapach był ten sam. Później otoczyły nas podświetlane wózki serwujące samolotowy catering:

Był to na pewno najbardziej stylowy przelot w historii lotnictwa.

Kolekcja Chanel Haute Couture nawiązywała do stylu retro, od zawsze obecnego w projektach marki. Tylko Karl umie tak połączyć to, co odległe, z tym, co nowoczesne, że stanowi to spójną, świetną całość. Pokazał jak zawsze nowoczesne materiały oraz zmodyfikowane kroje. Mimo że nie jestem fanką obniżonej talii, to Lagerfeld zdołał mnie do niej przekonać. Podobnie jak do trudnej długości midi maxi - za połowę łydki, ale wciąż nie do kostki. Ten fason dodaje przeważnie powagi. Karl potraktował go inaczej - stworzył model kobiecy, nowoczesny i szalenie efektowny. Tym samym, kreacja bardziej przypomina opuszczone boyfriend's jeans noszone z "chic" nonszalancją niż formalną suknię.

Chanel Chanel

To nareszcie projekty Haute Couture, które można założyć na kolację w restauracji, koktajl, wernisaż. Nie trzeba czekać na specjalne okazje typu bal karnawałowy. To "wysokie krawiectwo",  ale w bardzo nowoczesnym stylu. Bardziej hip&pop niż kiedykolwiek.

Zachwyciłam się też fryzurami, jakie prezentowały modelki - było to połączenie klasyki Chanel i glam punku. Czyli tak, jak cala kolekcja, łączyły perfekcyjnie historię ze współczesnością .

Bardzo spodobały mi się również stosunkowo proste, ale seksowne buty. Mimo że to Haute Couture, linia z założenia raczej niewygodna, wydawały się być bardzo komfortowe.

Modelką, na którą patrzyłam najdłużej była oczywiście Anja Rubik. Ma w sobie coś takiego, że nie można jej przeoczyć. Zawsze wiedziałam, że zajdzie wysoko, a za każdym razem, gdy patrzę na nią na zagranicznym wybiegu, czuję pewną dumę. Kreacja jaką miała na sobie - czarna sukienka z białym kołnierzem i tiulowym dołem - masterpiece!

Wbrew pozorom, po pokazie Chanel nie ma wielkiego afterparty. W ogóle na tygodniach mody odchodzi się od tej nieco już przebrzmiałej tradycji. Powszechną formą spotkań jest zaś tzw. before party, podczas którego wszyscy starają się odgadnąć, co tym razem ujrzą na wybiegu.

Po prezentacji Lagerfeld rozmawia ze swoimi gośćmi, zawsze pyta ich o zdanie na temat kolekcji, o ich ulubione modele. Tym razem gratulowały mu m.in. Vanessa Paradis, Diane Kruger i Cameron Diaz:

Karl Lagerfeld z gwiazdami

Ta ostatnia wyglądała pięknie w klasycznej stylizacji, okryta kaszmirowym płaszczem od Chanel:

Cameron Diaz

Tego samego dnia, wieczorem wybrałam się na pokaz Stephane'a Rollanda. Projektant poszedł na całość! To, co zaprezentował, zapierało dech w piersiach. Miałam możliwość zobaczenia, dotknięcia, a nawet zmierzenia niektórych z tych kreacji wcześniej w atelier i powiem jedno - w przeciwieństwie do Chanel, zdecydowanie nie nadają się do noszenia na co dzień. To Haute Couture w pełnej krasie - stroje stworzone z myślą o czerwonym dywanie, o eventach typu MET Gala czy przyjęciach wydawanych przez takich ekscentryków, jak Elton John.

Stephane Rolland

Kreacja, jaka zamykała pokaz, była idealnym ukoronowaniem tygodnia mody. Wspaniale wpisała się też w zabytkowe, oszałamiające wnętrza Pałacu Trocadero. Spektakularna suknia w kolorze ognistej czerwieni była nie lada wyzwanie dla modelki, Yasmin Le Bon. Suknia ważyła ponad 45 kilogramów (!), a jej rozłożysty tren opierał się na specjalnej, metalowej konstrukcji. Modelka musiała udźwignąć tę ciężką całość. Na szczęście u jej boku na wybiegu pojawili się dwaj modele, którzy eskortowali ją podczas przejścia:

Stephane Rolland

Stephane Rolland

Myślę, że w tej sukni wspaniale wyglądałaby na przykład posągowa Uma Thurman. Jednak w kreacjach Rollanda doskonale prezentują się nie tylko kobiety o posturze modelek - przypomnijmy choćby wspaniałą, białą suknię ze złotą aplikacją, w jakiej w Cannes zachwyciła filigranowa Cheryl Cole:

Cheryl Cole

Warto zaznaczyć, że marka Stephane Rolland wkrótce rozpocznie podbój Abu Dhabi i sądzę, że wielce efektowna kolekcja Haute Couture znajdzie tam spore grono stałych klientek. Marzę jednak, by zobaczyć te kreacje nie tylko w Emiratach, ale też w Europie. W planach jest też kolejny butik w Londynie, najbardziej międzynarodowym mieście świata.

Tuż po zakończeniu Paryskiego Tygodnia Mody, pełna wrażeń i nowych inspiracji powróciłam do prac na wystawą w londyńskiej Royal Academy of Arts. To właśnie tam już wkrótce zaprezentuję najnowszą kolekcję La Manii, ale o tym opowiem innym razem

Wysłuchała Natalia Hołownia

Więcej zdjęć z Paris Fashion Week Haute Couture w naszej GALERII

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • paulinqa

    Oceniono 1 raz 1

    Super artykuł,od zawsze marzę aby znaleźć się choćby na jednym z pokazów haute couture to taki mały teatr gdzie główną rolę odgrywają ubrania,.

    • schoenheit

      Oceniono 1 raz 1

      @paulinqa
      to również moje wielkie marzenie :) a Przetakiewicz to nowa jakość na polskich salonach. Posiada absolutnie cudowne wyczucie, moja ikona stylu!

  • rakietka

    Oceniono 1 raz 1

    piekna kobieta z klasą moja ulubienica !

  • fanfashion

    0

    jakoś sceptycznie podchodziłam do osoby jaką jest Joanna Przetakiewicz, jednak ten artykuł miło jest miłym zaskoczeniem, dobrze się go czyta, można się sporo dowiedzieć i co najważniejsze, Pani Joanna, choć ma duże doświadczenie z modą, nie wywyższa się. Brawo !

  • julczi

    0

    Świetny artykuł! Idealnie oddaje moje poglądy!

  • goodwomen

    Oceniono 5 razy 5

    Błąd droga Redakcjo w tytule-projektantką La Manii jest Pani Magdalena Butrym, a nie Pani Joanna Przetakiewicz...

  • monixx

    0

    następnym razem niech Pani Joanna weźmie czytelniczki Luli ze sobą, chętnie ocenimy wszystko naszym krytycznym okiem :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku