Stylizacja dnia

Carrie Underwood schowana w krzakach?

  • Pin It
07.01.2010 10:52
A A A Drukuj
Carrie Underwood AP Photo/Matt Sayles
Śliczna piosenkarka to uosobienie amerykańskiego ideału piękna!

Blondynka o słodkim uśmiechu i doskonałej figurze - tak wygląda idealna amerykańska dziewczyna. Carrie doskonale reprezentuje ten typ kobiety. Gwiazda uczestniczyła nawet w konkursach piękności. Dzisiaj, kiedy jest cenioną piosenkarką o jej wygląd dba sztab stylistów. I także teraz próbują oni podkreślać typowo "amerykańska" urodę Carrie.

Ocena Luli: 10

W tej stylizacji podoba nam się doskonała, ażurowa sukienka Christiana Coty i i klasyczna fryzura, którą fryzjerzy opiekujący się włosami Carrie dopracowali do perfekcji.Godny uwagi jest też makijaż, który prezentuje się wyjątkowo naturalnie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

PYTANIE Co sądzisz o stylizacji Carrie?

 Jest śliczna - bardzo mi się sukienka!
 Ciekawa, ale nie w moim stylu.
 Zupełnie mi się nie podoba.

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Według mnie to najpiękniejsza kobieta na świecie:) Zawsze wygląda cudnie. Śpiewa jak anioł. Może mam fioła, ale to moja ulubiona gwiazda. A sukienka bardzo ładna, buty są boskie, delikatny makijaż i do tego twarzowa fryzurka:) Idealnie...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    mi sie w ogole nie podoba

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Na pewno zgadzam się z martek w sprawie sukienki. Krój ołówkowy i kończący się tuż za kresem (albo jeszcze lepiej - przed) białego materiału byłby ok. Obecnie to przypomina strój baletnicy. Wysoko wiązane buty dopełniają efektu i tylko fryzura jest nie na miejscu ;-) A czarne krechy na wewnętrznych stronach powiek (pod linią rzęs) ktoś raczył nazwać naturalnym makijażem. Czyli makijaż ostrzejszy to wymalowana panda, a wieczorowy to chyba spływający po plecach.
    Co do powyginanych paluchów - codzienne chodzenie z piętami uniesionymi wysoko w górze czyli obciążanie palców powoduje właśnie ich deformację. Ciało usiłuje utrzymać cały swój ciężar dopasowując pozycję obciążanych kończyn, stopa "idzie" do przodu. Dlatego szpilki są zwykle kryte a sandały czy klapki na obcasach wyglądają tak jak wyglądają (palce zahaczone na krawędzi buta).

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Ja pierdykam,ale ma powyginane duze paluchy u nog.Obrzydlistwo

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy -2

    okropność!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy -2

    mi sie nie podobają buty.. nie pasują do sukienki ;))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku