Stylizacja dnia

Milla Jovovich postawiła na oryginalność

  • Pin It
26.05.2010 11:50
A A A Drukuj
Milla Jovovich na festiwalu w Cannes, 2010 AP
Milla Jovovich wystąpiła w Cannes w niesamowitej kreacji.

Suknia pochodzi z jesienno - zimowej kolekcji Louis Vuitton. Rozłożysta, drapowana i podszywana wielu miejscach z przodu uszyta z mięsistego, ciężkiego materiału, przypominającego zasłonę, z tyłu ma tren z brązowej tafty. To z pewnością jedna z bardziej oryginalnych kreacji tegorocznego festiwalu. Ale niestety to nie znaczy, że jej właścicielka lśniła najjaśniej.

Ocena Luli: 7

Chociaż kreacja na pewno pozostanie w pamięci wielu osób, Milla niekoniecznie. Taka suknia przypomina raczej rekwizyt teatralny albo rzeźbę, którą przyjemnie jest mieć na własność ,ale niestety nie służy właścicielce. Przytłacza Millę, tak że aktorka jest niemal niewidoczna. Kolor sukni źle gra z odcieniem cery, która wygląda na zmęczoną.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

PYTANIE Podoba Ci się suknia Milli?

 Jest obłędna!
 Ta "kreacja" wygląda jak dywan
 Ciekawa, ale Milla w niej "ginie".

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • lizbet

    0

    Mnie przede wszystkim rzuciły się w oczy odrosty Milli.Suknia bardzo ładna (z obłedem jednak bym nie przesadzałą), ale albo kolor, albo materiał nie dla Jovovich (za ciężko, za mdło, za grubo). NIe zmienia to faktu, że Milla jedną z najpiękniejszych kobiet na świecie jest.

  • kuriozum

    Oceniono 1 raz 1

    Blada Milla w zbyt ciekawej sukience. Już z przodu prezentuje się nie najlepiej, a złoty błyszczący tył to już zupełna porażka. Milla wygląda, jakby była w ciąży, albo owinęła się kołdrą.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 0

    Super, odjazdowa!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    Milla jest piękną kobietą, ale ta sukienka moim zdaniem nie trafiona.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku