Lula Glam

Ikony: Carla Bruni

  • Pin It
Andrzej Grabarczuk
30.03.2009 09:02
A A A Drukuj
AP/Andre Mourao
  • Nicolas Sarkozy i Carla Bruni mają też wziąć udział w uroczystościach w Verdun
  • Carla Bruni jako modelka-muza  u Vivienne Westwood, kolekcja na jesień i zimę 1994 r.
  • Carla Bruni-Sarkozy
Prezydent Sarkozy jest szczęściarzem. Takiej żony zazdrości mu cały świat. Pierwsza dama Francji jest nie tylko olśniewająco piękna. Jest również ucieleśnieniem stylu i dobrego smaku.

Carla Bruni to niezwykle intrygująca kobieta. Pochodzi z arystokratycznego włoskiego rodu, a jej ojciec jest milionerem. Carla biegle mówi w czterech językach: angielskim, francuskim, włoskim i hiszpańskim. Posiada szerokie zainteresowania - studiowała architekturę, była top-modelką, a później wokalistką.

Carla Bruni (Fot. AP/Andre Mourao)

Wśród jej partnerów wymienić można takie sławy jak Donald Trump, Kevin Costner i Mick Jagger. Dziś jednak Carla jest stateczną żoną prezydenta Francji, Nicolasa Sarkozy'ego.

Jeśli Carla ma zostać pierwszą damą, musi mieć zapewnioną swobodę. Ona nie porzuci muzyki i poezji. Na szczęście Nicolas widzi w niej nie tylko piękną kobietę, ale też artystkę - mówiła o swojej córce Marisa Borini.

Carla jest kobietą wyzwoloną. Nie boi się wyrażać swoich opinii. Nieraz elektryzowała opinię publiczną, także romansami. Gdy upubliczniono jej nagie zdjęcia z przed kilkunastu lat, Carla zareagowała na to z niezwykłym spokojem.

Nie da się jednak ukryć, że rola pierwszej damy w znaczny sposób ją zmieniła. Zielonooka piękność musiała porzucić wizerunek kusicielki i stać się bardziej powściągliwą w tym co mówi i jak się ubiera. Przymiotnikiem najlepiej określającym garderobę Carli jest prostota. Płaszcze, garsonki, buty, małe kapelusiki - wszystko skromne i z umiarem. Jeżeli marki, to tylko najdroższe. Pierwsza dama upodobała sobie w szczególności Christiana Diora. Francuski dom mody nie mógł chyba wymyślić lepszego sposobu na reklamę.

Carla Bruni jako modelka-muza u Vivienne Westwood, kolekcja na jesień i zimę 1994 r. (Fot. Photo B.D.V./CORBIS Laszlo Veres)

Kiedy Carla udowodniła światu, że może być idealną pierwszą damą? Stało się to podczas wizyty u królowej Elżbiety II. Towarzysząc swojemu mężowi na oficjalnym spotkaniu, ubrana była w szary płaszcz i lakierowane baletki z kolekcji Diora. Żona księcia Karola, Camila wyglądała przy niej niczym uboga krewna.

W miejscach publicznych Carla stara się być zawsze krok za mężem. Zasady etykiety opanowała do perfekcji. Nie kołysze już biodrami jak na pokazie mody. Jest wyprostowana i delikatnie się uśmiecha.

Swoją elegancją zdobyła uznanie nie tylko sympatyków mody. Stała się także muzą dla projektantów. John Galliano postanowił zadedykować jej kolekcję haute - couture jesień/zima 2008.

Niedawno Carla zachwyciła wszystkich podczas charytatywnej gali na rzecz walki z AIDS, w której uczestniczyła jako ambasadorka dobrej woli. W niebieskiej wieczorowej sukni YSL prezentowała się bardzo efektownie. Czy Francja mogłaby wymarzyć sobie bardziej stylową pierwszą damę?

Andrzej Grabarczuk

Więcej zdjęć francuskiej pierwszej damy znajdziecie w galerii!

Czytaj w Znam.to: Funky Gum -  fenomenalny połysk, świetne modelowanie

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (15)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Ona ma brzydki usmiech. Gdy nie robi zadnych min, to jeszcze ujdzie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    a jak ma miec obcasy??? przeciez jest i tak wyzsza od meza.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    "fajne majty", biedne zwierze :|

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    a julka piera tez jest super

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    ale na zadnym zdjeciu nie ma obcasow ;P

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    podoba mi się szczególnie jej granatowa w groszki;P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku