Lula Glam

Chanel na srebrnym ekranie

  • Pin It
Andrzej Grabarczuk
24.06.2009 09:45
A A A Drukuj
źródło: audrey-tautou.org źródło: audrey-tautou.org
  • Coco Chanel w 1935 roku
Do polskich kin wchodzi właśnie "Coco avant Chanel". Mało tego, już wkrótce obejrzymy następny film o francuskiej projektantce, tym razem "Coco Chanel & Igor Stravinsky". Ostatnimi czasy w świecie kina zrobiło się wręcz tłoczno od produkcji osadzonych w świecie mody.

To będzie pojedynek Audrey Tautou i Anny Mouglalis, które dostały trudne zadanie odegrania roli Coco Chanel. Audrey wydawała się naturalną odtwórczynią tej legendarnej postaci. Wręcz uderza nas fizyczne podobieństwo Audrey do Coco Chanel. Scenariusz filmu został stworzony specjalnie z myślą o tej aktorce. Natomiast Anna Mouglalis to aktorka wciąż anonimowa. Dotychczas grała jedynie w niskobudżetowych francuskich produkcjach. Krytycy twierdzą, że z wyglądu nie przypomina zbytnio francuskiej projektantki. Zwolennicy Anny podkreślają, że już wcześniej pracowała jako modelka dla firmy Chanel i uchodzi za jedną z muz Karla Lagerfelda. Paradoksalnie, anonimowość Anny może też okazać się atutem. Za Audrey ciągną się pewne etykietki, które mogą być uciążliwe do aktorki. Czy to infantylnej Amelii, czy pani kryptolog z ?Kodu Leonarda da Vinci". W przypadku Anny, ten problem nie istnieje.

Coco Chanel Igor Stravinsky fot. Unimedia International / Rex Features

Każdy z filmów portretuje inny aspekt życia Coco Chanel. W obrazie "Coco avant Chanel" poznajemy jej losy zanim jeszcze stała się czołową figurą świata mody (tytuł znaczy dosłownie "Coco przed Chanel"). Romans projektantki z rosyjskim kompozytorem jest natomiast głównym wątkiem "Coco Chanel & Igor Stravinsky".

Elementem, który spaja oba filmy, jest dbałość o detale kostiumów. Patronem każdego z dzieł jest bowiem dom mody Chanel. By wiernie odwzorować nastrój dawnej epoki i osobisty styl kreatorki mody potrzebna była praca sztabu ludzi, m.in. Karla Lagerfelda. Dowiemy się skąd wywodzą się elementy Chanelowskiego stylu. Bądźmy więc pewni, że w ubiorze mademoiselle Coco na pewno nie zabraknie słynnej pikowanej torebki, marynarskich bluzek w paski lub małej czarnej.

Czy nie zauważyliście, że ostatnio mamy istny wysyp filmów o modzie? Tej wiosny byliśmy świadkami premiery "Valentino: ostatni cesarz". Rok temu oglądaliśmy filmową wersję "Seksu w wielkim mieście", wcześniej kasowym hitem stał się "Diabeł ubiera się u Prady". Prawdziwym klasykiem jest w tej stawce serial "Moda na sukces" poświęcony odzieżowemu imperium rodziny Forresterów. Już wkrótce czeka nas kolejny film, tym razem parodiujący świat mody, pt. "Bruno". Sasha Baron Cohen wciela się tutaj w postać szalonego austriackiego stylisty.

Chociaż na świecie panuje gospodarczy kryzys, ludzie w takich chwilach lubią pokrzepić się obrazami z życia elit, gdzie nosi się wystawne kreacje i jada z porcelanowych talerzy. Tym samym komercyjny sukces omawianych produkcji wydaje się wielce prawdopodobny.

Andrzej Grabarczuk

 

Film "Coco avant Chanel" wejdzie do polskich kin 26 czerwca. Zobacz trailer.

Coco Chanel & Igor Stravinsky Coco Chanel et Igor Stravinsky Bande-Annonce

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • ulkasu

    0

    a mi sie ten film jakos nieszczegolnie podobal. chociaz, to prawda, stroje byly fantastyczne.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    byłam dzisiaj- warto zobaczyć ;D

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 19 razy 9

    Coco Chanel musiała po wyzwoleniu Paryża uciekac z tego miasta. Inaczej ruch oporu ogoliłby jej głowe do zera. tak czyniono bowiem kobietom, które były kochankami faszystów. Coco Chanel wiedziała, że tak nie można robić, jak ona - razem z kochankiem wyjechali z Paryża. Jej związek nawet w okupowanym i kolaboracyjnym Paryzu budził zgorszenie! Coco Chanel wydała w ręce gestapowców swoja przyjaciółkę od wielu lat Misię godebską. Matka Misi była belgijska Żydówką. Misia była wywieziona do KL. Za szmalcownictwo w Polsce ruch oporu wykonałaby na niej egzekucję z wyroku podziemnego sądu. Coco Chanel miała weielki talent. To fakt. Ale była poodłym człowiekiem. Oczywiście tych dwóch watków nie ma we francuskich hagiografiach. Francuzi próbują je wymazać. No, bo jak to - symbol haute cuture gestapowskim prześcieradłem i szmalcownikiem? Trudni im przełknąć taką prawdę.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 7 razy -3

    miało byc 'podziwiam ja tez za odwage kiedy wszyscy mowili tak! ona odwazyła sie powiedziec nie!.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 1

    Coco Chanel jest moją idolką,nie wiem jak teraz by wyglądała moda gdyby nie ona.Pewne jest że nie nosilybysmy gorsetów,ale rozwuj modowy by był opozniony.podziwiam ja tez za odwage kiedy wszyscy mowili tak! ona odwazyła sie powiedziec!.do kina napewno pojde,ale mam nadzieje ze rezyser powołał wyzwaniu i przedstawi zycie tej wspanialej projektantki jak najlepiej.

  • madd_

    Oceniono 9 razy 3

    Na pewno pójdę na ten film , ponieważ Coco Chanel jest niesamowitą osobą , a raczej była :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku