Inez van Lamsweerde i Vinoodh Matadin to słynny holenderski duet znany z kampanii dla Gucci, Givenchy, czy YSL. Poznali się w 1986 roku i zostali parą w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Na stronie firmy Air De Paris można przeczytać ich 10stronicowe curriculum vitae, w którym wymienione są główne kampanie i edytoriale, ale tylko te zrealizowane do 2001 roku. W 2007 roku zrobili zdjęcia do kalendarza Pirelli. Nie trzeba jednak udowadniać, że dorobek mają imponujący.
Duet znany jest z tego, że patrzy na modę jak obiektywny obserwator. Ich zdjęcia są raczej komentarzem, niż opowieścią o modzie. Rozwinęli swój charakterystyczny, wyrazisty styl - kombinację wizualnego uwodzenia z prowokacyjnymi historiami, który sprawił, że świetnie sprawdzili się w świecie mody. Na początku lat 90tych jako pierwsi postawili na możliwości idące za fotografią cyfrową, traktując ją jako nowe, ważne medium.
Skąd pomysł na stworzenie trio? Na powiększenie grupy zdecydowały się Pussycat Dolls w programie "The Search for the Next Doll", a teraz przyszedł czas holenderski duet. W Nowym Yorku odbyły się pierwsze przesłuchania. Kandydaci byli zachwyceni spotkaniem ze słynnymi fotografikami.
Są nieziemscy, i tacy tajemniczy..." powiedziała jedna z uczestniczek castingu.
Zaskakujące, że duet zdecydował się na udział w telewizyjnym show. Czyżby byli już zmęczeni nadmiarem pracy i chcieli odpocząć? Nie sądzimy, że narzekają na brak zleceń, więc nie jest to kryzysowe szukanie rozgłosu. Może zdecydowali się rozwijać swoją markę i dlatego postanowili powiększyć zespół?
Co Wy o tym sądzicie?