Na wybiegach podczas pokazów na wiosnę/lato 2009 designerzy zaprezentowali istny przegląd możliwości zdobienia głowy: od kapeluszy, przez turbany, daszki, chustki aż po opaski. Antonio Marras, podobnie jak duet Dolce & Gabbana, postawili na woalki, przyozdobione kwiatami, Diane von Furstenberg nałożyła modelkom wianki na głowę i powplatała ozdobne wstążki, a Karl Lagerfeld w kolki powpinał pióra. Kokardy wpięte we włosy zaproponował duet Dolce & Gabbaba, a u Soni Rykiel ozdabiały one berety. Vivienne Westwood wybrała chustę nałożoną tradycyjnie lub zawiązaną jak bandana oraz opaska. Te ostatnie zrobione ze zwiniętego materiału pojawiły się też u Celine i Marca Jacobsa. Tommy Hilfiger wybrał tradycyjnie, cienkie, nałożone po trzy na raz, Karl Lagerfeld klasyczne, czarne przesunięte na środek głowy, Lacoste pozwijane a la turban, a Givenchy proste opaski ozdobione kokardką.

Jednym z popularniejszych modeli kapeluszy był klasyczny, biały. Esteban Cortazar udowodnił, że Panama idealnie pasuje do kobiecych projektów Emanuel Ungaro, a Frida Giannini zmieniła czarny pasek na kolorową wstążkę, by tak odmieniona Fedora pasowała do kolorowych strojów Gucci. Sportmax zaprezentował nowoczesne modyfikacje, wyginając i plisując ronda kapeluszy. Powyginane, wiklinowe wybrał też Yohji Yamamoto. Kapelusze z kolekcji Marc by Marc Jacobs nie miały ronda, a u Michaela Korsa modelki nosiły same ronda bez denka. Hermes postawił na kowbojski styl, John Galliano na piratów, a Marc Jacobs wybrał malutkie kapelusiki, a Diane von Furstenberg duże rondo. U Diora kapelusze miały wysokie denko, a Christopher Bailey naciągnął je mocno na oczy.
W kolekcji Lacoste i Michaela Korsa pojawiły się daszki, kaszkiet u Ralpha Laurena, a berety u Moschino Cheap & Chic oraz kojarzącej się z paryskim stylem Soni Rykiel. Turbany idealnie pasowały do szykownego safari Ralpha Laurenta. Nakrycia głowy wyglądające jak czepki zaproponował Jean Paul Gaultier i Alexander Wang. Podobne czarne czapki znalazły się w kolekcji Dries Van Noten, u Lacoste czapki z daszkiem. Na wybiegach pojawiły się też nakrycia zainspirowane galowymi strojami angielskich strażników pałacu Buckingham (John Galliano), czepkami stewardes (Pollini) i żołnierskimi czapkami (Diesel). U Chanel modelki nosiły duże, ozdobne konstrukcje, które przywodzą na myśl peruki z czasów Mari Antoniny. Jednym z ciekawszych projektów były nakładki na koka z kolekcji Diora.

Projektanci akcentują okolice głowy i są w tym wyjątkowo zgodni. Ogromne naszyjniki, ozdobne kolczyki, w kalpy powpinane kokardy lub broszki a na głowach: kapelusze, turbany czy woalki sprawiają, że po kilku sezonach podkreślania na talii i nóg przyszedł czas na skupianie uwagi na twarzach.