Lula Glam

Jean Paul Gaultier opuszcza Hermes?

redakcja
27.08.2009 16:24
A A A Drukuj
Jean Paul Gaultier Jean Paul Gaultier fot. LORENVU/NIVIERE/SIPA/EAST NEWS/LORENVU/NIVIERE/SIPA
  • Jean Paul Gaultier
  • Jean Paul Gaultier, projektant domu mody Hermes
  • Jean Paul Gaultier Dita von Teese
  • Maison Hermes w Ginza - Tokio. Projekt: Renzo Piano
Ostatnio w mediach pojawiły się pogłoski, że słynny Jean Paul Gaultier ma zamiar zrezygnować ze swojego stanowiska dyrektora kreatywnego domu mody Hermes. Kolekcja na wiosnę/lato 2010 miała być jego ostatnią.

Gaultier jest związany z marką Hermes od 2003 roku, kiedy przejął stanowisko dyrektora kreatywnego po rezygnacji Martina Margieli. Pod jego przewodnictwem firma Hermes rozwinęła się, przychody wzrosły, a firma stała się jedną z firm odpornych na kryzys. W lipcu  tego roku firma ogłosiła, że sprzedaż dodatków ze skóry wzrosła o 33,4 %, a ubrań o 12,7%. Firma sprzedawała tak dużo skórzanych akcesoriów, że firma założyła własną farmę krokodyli, by sprostać popytowi. 

W poprzednim tygodniu w mediach pojawiła się informacja, że Jean Paul Gaultier po zaprezentowaniu swojej kolekcji podczas paryskiego tygodnia mody opuści Hermes. Pogłoski o jego odejściu ze stanowiska nie były poparte żadnym logicznym wyjaśnieniem. Co jednak nie przeszkodziło by wywołały spory szum, który prawdopodobnie przełożył się na wzrost sprzedaży dzięki działaniu reguły niedostępności. Reguła ta powoduje, że limitowane kolekcje, czy produkty, które za jakiś czas mogą być niedostępne (np. ostatnia sztuka) sprzedają się znakomicie. Rzecznik prasowy Hermes nie dementował plotek, co podobno było spowodowane okresem urlopowym. Trzeba jednak przyznać, że podgrzewanie atmosfery często wychodzi sprzedaży na dobre. Po kilku dniach medialnych spekulacji wczoraj doczekaliśmy się komentarza.

Hermes i Jean-Paul Gaultier nie mają zamiaru zakończyć swojej owocnej współpracy. Pogłoski są bezpodstawne." - oświadczył przedstawiciel firmy. 

Firma Hermes  w 1999 roku zainwestowała 23 miliony dolarów w markę Jean Paul Gaultier przejmując 35% jej udziałów. Jak widać projektant jest związany z firmą także biznesowo.

Fot. REMY DE LA MAUVINIERE AP

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    a buty skórzane nosisz?? a torebki, kurteczki, paski skórzane?? nie jest to wprawdzie skóra z krokodyla, ale coś zostało obdarte :]

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    to okropne ! Te krokodyle zginęły tylko dlatego, że jakiś tam koleś miał ' natchnienie ' i ubzdurał sobie, że chce mieć kurtke z krokodyla ! Nigdy bym nie założyło czegoś, co kilka dni temu było szcześliwym krokodylkiem .

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy -2

    marzy mi się taka torebka, ale nie mam kasy na torbę ze skóry :((

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy -1

    torebki ze skóry czy futra są bardzo wytrzymałe i świetnie się prezentują - przez co mogą nam służyć przez wiele lat - a tandetne torebeczki z skórki eko lub tkaninki poprują się po kilku użyciach i są do kosza. ja wolę kupić sobie jedną torebkę ze skóry naturalnej niż 20 ze skóry ekologicznej.

  • lady_no_name

    Oceniono 8 razy 0

    pięknie powiedziane. Obrzydzają mnie ludzie nie mający uczuć co do zwierząt, jakże niewinnych i bezbronnych. Nie wyobrażam sobie móc żyć z nieczystym sumieniem, dotyczącym celowego zabijania zwierząt. Również nigdy nie założę prawdziwego futra, ani skóry. Widzę że artykuł wzbudził większą kontrowersję materiałami zamiast samym owym odejściem..

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 1

    nigdy w życiu nie założę niczego co jest zrobione z krokodyla! podziwiam gaultiera za nowe konwencje, inwencje twórczą i wielką wyobraźnię ale zabijaniu zwierząt mówię stanowcze NIE. może i brzmię jak niezrównoważony ekolog i obrońca zwierząt ale napawam się obrzydzeniem kiedy widzę modelkę ściskającą trupa w ręku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku