haute couture

Gazeta.pl > Lula.pl >  Lula Glam

Nowa strategia LPP

fot. mat. prasowe LPP

fot. mat. prasowe LPP

Firma LPP postanowiła się zmienić. Wymieniła zespół, modyfikuje kolekcje, by były bardziej zgodne z najświeższymi trendami i wykorzystuje nowe metody PR.

W ramach tych zmian firma zorganizowała spotkanie w swoim showroomie w Warszawie, na które zaprosiła szafiarki i blogerki, by mogły zapoznać się z nowymi kolekcjami Reserved, Mohito, Cropp i House. Grupa świetnie wystylizowanych dziewczyn i jeden, równie dobrze ubrany przedstawiciel płci męskiej wysłuchali wykładów i obejrzeli prezentację o tym, jak powstają kolekcje Mohijto oraz Reserved. Mogli wymienić się swoimi uwagami i dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, które dla niepracujących w branży odzieżowej mogą być nowością.

 fot. mat. prasowe LPP

Zebranych najbardziej zainteresował wykład o flagowej marce LPP, bowiem o firmie i jej koncepcji projektowej mówiła Berenika Czarnota, która dołączyła do ekipy projektowej Reserved. Śledzącym osiągnięcia młodych, polskich projektantów to imię i nazwisko wyda się znajome, bo Berenika zdobyła już wiele wyróżnień m.in.: Gryf Fashion Show, Złotą Nitkę i Grand Prix w konkursie o Złoty Guzik Diabła Boruty. Młoda projektantka mówiła o zmianach, zachęcając od odwiedzania salonów. Zapewniała, że w grudniu będą widoczne efekty przemiany w dziale projektowym. Zespół Reserved został bowiem wymieniony i firma postawiła na młode talenty, które mają świeże spojrzenie na projektowanie. W kolekcji znajdzie się więcej najświeższych trendów, czy inspiracji z kolekcji największych projektantów. Ideałem do którego firma dąży jest ZARA, dlatego firma wprowadza nową strategię projektowania. Zamiast tworzenia oddzielnych linii bluzek, spodni i okryć, które do siebie nie pasują firma idzie w kierunku projektowania zestawów. Unikną w ten sposób sytuacji, że klient kupując jedną rzecz nie może do niej dobrać reszty. Cała koncepcja wydaje się ciekawa, a zaproszeni goście byli zachwyceni kolekcją. Szafiarki dokładnie obejrzały kolekcje i wybrały najciekawsze ich zdaniem rzeczy, które znajdą się na ich liście "must have". Po prezentacjach przeprowadzonych przez Karolinę Sołtan (projektantka Mohito) i Berenikę Czarnotę odbył się panel dyskusyjny. Przedstawiciele LPP chcieli się dowiedzieć, co zaproszeni goście sądzą o marce i jej kolekcjach, choć zapewne bardziej im zależało na przekonaniu ich do odwiedzin salonów. Każdy sprzedawca wie, że najważniejsze jest by klient wszedł do sklepu, bo tam można na niego oddziaływać na przeróżne sposoby. Goście w showroomie poczuli się, jak w kameralnym salonie LPP.

 fot. mat. prasowe LPP

Świetnym pomysłem było zaproszenie tak opiniotwórczej grupy. Przedstawiciele firmy twierdzą, że nie liczyli na to, że zaproszone osoby napiszą notkę o tym spotkaniu, jednak na pewno mieli cichą nadzieję, że tak właśnie się stanie. Berenika Czarnota nie ukrywała, że chciałaby by szafiarki zaczęły kupować w Reserved i pokazywać ubrania firmy na swoich blogach. Spotkanie było zaplanowane świetnie. Możliwość obejrzenia, dotknięcia i przymierzenia ubrań w kameralnej atmosferze jest doskonałym pomysłem na zdobycie nowych klientów, zwłaszcza tych, którzy chcą wyróżniać się z tłumu.

 fot. mat. prasowe LPP

Okazuje się, że cięcia marketingowe można obejść i małym kosztem uzyskać duży internetowy szum. Odzew był spory. Dziewczyny były tak pozytywnie zaskoczone ubraniami, że wiele z nich napisało o tym wydarzeniu, a ich opinie były bardzo przychylne. Na pewno przełoży się to na wzrost odwiedzin salonów marki, chociażby po to, by zobaczyć, czy faktycznie Reserved się zmienia. Cel, jakikolwiek on był, został zrealizowany.

 fot. mat. prasowe LPP

Firma LPP S.A. jest określana mianem polskiego Inditexu (właściciela takich marek jak: ZARA, Stradivarius, Bershka, Oysho, Pull and Bear,  Masimmo Dutti), a jej prezes Marek Piechocki nie ukrywa fascynacji imperium Amancio Ortegi (założyciel Inditexu). Powoli, lecz skutecznie poszerza swój wachlarz marek, by stworzyć najsilniejszą grupę modową w Europie Środkowo-Wschodniej. Firma zarządza takimi markami jak: Reserved, Cropp, Esotiq, Promostyl, House i Mohito. Dwie ostatnie zostały przejęte poprzez kupno krakowskiej firmy Artman S.A..

Karolina Lewczuk

O kolekcji i zmianach projektowych dowiecie się z relacji zaprzyjaźnionego serwisu groszki.pl.

Blogerzy i blogerki w showroomie LPP - relacja!

 Szafiarki i blogerzy w showroomie LPP

Dodaj swój komentarz:
Nie chcesz być szarym Gościem? Zaloguj się i komentuj pod nickiem! Załóż konto
Komentarze:
  • Gość 10.10.09, 08:55
    Oceniono 2 razy -2

    do reserved nie wchodziłam od kilku lat, ale coś mnie podkusiło ostatnio żeby zobaczyć co nowego widać na półkach. i ku mojemu zaskoczeniu ciuchy były ..... cudowne ! - na prawde !

  • Gość 10.09.09, 10:04
    Oceniono 2 razy 2

    pan prezes Marek Piechocki powinien przyjrzeć się odpowiedniemu motywowaniu pracowników

  • Gość 07.09.09, 18:39
    Oceniono 6 razy -4

    WIEKSZOSC UBRAN W MOJEJ SZAFIE JEST Z RESERVEDNIESTETY SZAFIARKI NIE SA DLA MNIE OPINIOTWORCZE I GWARANTUJE, ZE ICH ZDANIE MOZE TYLKO MARKE ZBLIZYC DO H&M W KTORYM UBIERA SIE 78% LASEK W TYM KRAJUJAK ZOBACZE JAKIES NALECIALOSCI Z SECONDHANDOW TO ZMIENIE FRONT...

  • Gość 06.09.09, 18:55
    Oceniono 5 razy 5

    Ja też nigdy nie wchodzę do Reserved, odrzucają mnie te mdłe kolory i nijakie ubrania. Wszystko ma jakiś taki pudrowy, wyblakły kolor, nie lubię czegoś takiego.A House to już zupełnie nie, mają fajne ubrania, ale zawsze je czymś niszczą, np. fajna, prosta marynarka, a z tyłu gigantyczny smok z cekinów.Ble.

  • Gość 06.09.09, 15:27
    Oceniono 4 razy 2

    no fakt, spotkanie dla szafiarek musiało ich kosztować z kilkaset złotych - za te pieniądze można by wyprodukować tyyyyle fajnych ciuchów! ręce opadają...

  • Gość 06.09.09, 14:47
    Oceniono 4 razy 0

    to co wchodzi do sklepu i tak nie zależy od projektantów bo dzial finansowy wszystko kontroluje i oni decyduja co jest tansze , a co za tym idzie niekonieczni modne, wszystko w lpp robi sie pod dyktando pieniędzy i ograniczeń, niech przestana robic glupie spoptkania dla szafiarek a pomysla o zwikszeniu budzetu na ubrania i ich jakosc a nie tylko jak zawsze kazac swoim projektantom robic cos byle po kosztach... wiec nie zawsze da sie modnie

  • Gość 05.09.09, 13:56
    Oceniono 6 razy 4

    ja nawet nie wchodze do reserved

  • Gość 05.09.09, 13:54
    Oceniono 11 razy -3

    nie rozumiemcz emu dziewczyny ktore probuja pokazac, ze maja unikalny styl zdecydowala sie na promowanie marki dla wszystkich, w ktorej chodzi polowa Polski

  • Gość 05.09.09, 13:18
    Oceniono 4 razy 4

    mummy, berenika jest jedną z około dwudziestu albo i więcej projektantek, więc nie pisz, że może ona coś zmieni. poza tym jest póki co młodszą projektantką, czyli ma nad sobą jeszcze ludzi ;)

  • Gość 05.09.09, 10:54
    Oceniono 9 razy 9

    Jakość Reserved, nie wspominając reszty marek grupy LPP to tragedia.

  • Gość 05.09.09, 00:18
    Oceniono 13 razy 3

    "Mieli tez kogo pytac o zdanie pare szmaciarek liczacych na prezenty.One poprzebierane ubrane jak babcie maja doradzac szafiarki dobre sobie." Uuu, zazdrośnica?!

  • Gość 04.09.09, 23:52
    Oceniono 30 razy -6
    Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
  • liwa 04.09.09, 19:23
    Oceniono 7 razy 7

    Ja bardzo lubie zare a Re zdecydowanie jest na mojej liscie 'omijac z daleka'. Nie wydaje mi sie zeby to sie zminilo. Inna sprawa - Re zupelnie nie jest na moja figure, no i jakosc, nie ukrywajmy nie jest doskonala.

  • yagmur. 04.09.09, 17:16
    Oceniono 6 razy 0

    Kibicuje LPP aby pomysł unowocześnienia kolekcji się udał! A jeżeli większość z nas postawi na nasze polskie produkty to na pewno zrealizują swój cel.

  • Gość 04.09.09, 16:16
    Oceniono 13 razy 9

    W KOŃCU!! LPP SIĘ OBUDZIŁO I WYMIENIŁO BEZNADZIEJNYCH PROJEKTANTÓW , KROJE BLUZEK I SPODNI TO JAKIŚ KOMPLETNY NIEWYPAŁ. DŁUUGA DROGA JESZCZE IM DO INDITEXUU...OJ DŁUGA.


Ślubna para Chanel:

wyglądają świetnie!
okropnie! Błyszczący garnitur? Nigdy!
jak ktoś lubi awangardę, to czemu nie!

Najczęściej komentowane