Nie trzeba wspominać, iż świętowanie było połączone z późno-nocnymi zakupami.
Owa światowa aktywność jest po to, by przypomnieć nam, iż moda i zakupy powinny być zabawą, przyjemnością i relaksem. Jesteśmy zachwyceni, iż jako Vogue jesteśmy w stanie podjąć się tego przedsięwzięcia, gromadząc razem projektantów, sprzedawców i klientów w centralnym Londynie w ramach tej niezwykłej, jedynej w swoim rodzaju okazji. W czasie kryzysu , chcemy nagrodzić ducha przedsiębiorczości i wyobraźni, których branża mody jest uosobieniem" - powiedziała redaktor naczelna"Vogue" Alexandra Shulman.
Nocnemu szaleństwu zakupowemu towarzyszyły liczne konkursy, do wygrania m.in. 40 tys. dolarów (w NY) oraz suknia Matthew Williamsona (w Anglii). Dla zgłodniałych przygotowano specjalne potrawy, dania, desery i drinki, a dla żądnych wrażeń ciekawe ekspozycje w najróżniejszych butikach w mieście.
'Miałam ten zaszczyt gościć na jednej z imprez, organizowanych przez Vogue w butiku Dior w Londynie na Sloane Street. Wspaniała atmosfera, kolorowe drinki i catering sprawiał, że apetyt wzrastał również na zakup pięknych ubrań i dodatków z najnowszej kolekcji. Niewątpliwą atrakcją wieczoru była obecność sławnych wizażystów i fotografa Vogue'a. Dzięki ich pomocy zaproszeni goście mogli stanąć przed obiektywem, gdzie robione były im zdjęcia. Sama skorzystałam z tej okazji i z niecierpliwością czekam na jej efekty. Przechodząc ulicami można było zauważyć świetnie bawiących się ludzi w luksusowych butikach. Dodam tylko, że sklepy otwarte były do późnych godzin wieczornych.''- relacjonuje Magdalena.

We wszystkich butikach biorących udział w przedsięwzięciu, można było nabyć koszulkę, która była specjalnie zaprojektowana na tą imprezę a dochód z jej sprzedaży został przekazany ludzi, których kryzys dotknął najbardziej, m. in. bezdomnych.
Strasznie żałuję, że Polska jeszcze nie doczekała się wzięcia udziału w takiej imprezie, ale może kiedyś i nam się uda.
Magdalena www.knitter.eu
London Trunk Show 2009