Lula Glam

Naprzód marsz!

Harel
26.09.2009 09:05
A A A Drukuj
Projekt: Luella (jesień/zima 2009/2010) Luella fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
  • Projekt: Luella (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Hermes (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Hermes (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Emilio Pucci (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Dolce and Gabbana (jesień/zima 2009/2010)
Płaszcze w stylu carskiej Rosji czy mundury prosto z szeregów Napoleona? To już było. Nawiązania militarne nieco złagodniały, ale wciąż chętnie będą nam towarzyszyć tej jesieni.

Militarny żakiet - element, który pojawił się na okładce najsłynniejszej płyty The Beatles - "Sgt. Pepper Lonely Hearts Club Band" i który stał się nieodłączną częścią wizerunku Michaela Jacksona, wciąż wywołuje nowe emocje. Przez pewien czas stanowił szczyt złego smaku, by za chwilę powrócić jako ciuch, który każdy zainteresowany modą posiadać powinien.
Złote guziki, kontrastująca lamówka to podstawa. A dalej niech się dzieje, co chce. Od peleryny po króciutkie pudełkowe żakiety. Od absurdalnie szerokich ramion po obcięte rękawy. Forma jest sprawą drugorzędną, choć im bardziej charakterystyczna, tym lepiej.

Baby Phat fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)

Marc Jacobs jest mistrzem subtelnych inspiracji. Po żakietach, które rzucały na kolana w poprzednich kolekcjach, przyszedł czas na zmilitaryzowanie innych części garderoby. Na przykład sukienki. Dwurzędowa, wyposażona w złote guziki, z lamówką nie tylko na mankietach, lecz także wokół wielkiej asymetrycznej kieszeni przy paski to Marc Jacobs do kwadratu. Do tego, rzecz jasna, nieco warstw i mocniejszych kolorów - i jak tu nie marzyć o jesieni? Mamy też gruby kapitański sweter, ale nie luźny, tylko mocno ściągnięty w talii, z kanciastymi ramionami. Zaskakująco bliska Jacobsowi okazała się w tym sezonie Luella Bartley . Zresztą nie ma co się dziwić, w końcu to ona jest rodaczką twórców "Sierżanta Peppera".

Marc by Marc Jacobs fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)

Kolekcja Hermes na pewno spodobałaby się Howardowi Hughesowi. Modelki wyglądały jak przygotowane do lotu nowoskonstruowanym dwupłatowcem młode pilotki. Nawet paski w talii przypominały nieco pasy bezpieczeństwa.  

Co z oficerkami? Wciąż są mile widziane. Niekoniecznie wysokie aż za kolano, np. w kolekcji Paul & Joe wyglądały całkiem tradycyjnie. A co potrafią zrobić z pozornie zwyczajnym szarym trenczem? Przed takim stylem z szacunkiem stajemy na baczność! 

Paul and Joe fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)

Nie można nie wspomnieć o projektach duetu Dolce & Gabbana. W swojej drugiej kolekcji, D&G, zaprezentowali cały wachlarz inspiracji. Tutaj przydałoby się stworzyć nowe określenie - "militarny glamour". Misterne zdobienia, naszywki, aplikacje, a wszystko zawarte w prostej formie prostokątnego żakietu. Co najlepsze, można samemu podrasować starą militarną kurtkę, dodając nieco naszywek lub przewiązując ją... chwostami do zasłon! 

Dolce and Gabbana fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)

Jeśli więc wahamy się jeszcze, jaki element najlepiej wprowadzi naszą garderobę w jesienny czas, militarny trend jest odpowiedzią na ten dylemat.

Harel

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (16)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    bardzo ciekawa kolekcja:) jesli chodzi o bluze na foto trzecim od konca to faktycznie swietna...ale ta spudnica do niej nie pasuje, raczej wlozylabym grube rajstopy czy cos.
    O_o

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 5

    moda modą , to co pokazali jest mało ciekawe, ale......faktem niezaprzeczalnym jest, że kobieta w stylu militarnym( oficerki, metalowe guzy, pagony , itp) dziala na facetów bardziej niz lala z wywalonymi wdziekami na wierzchu.Może kojarzy im sie to z dominacją ,z perwersją, z poddanstwem....wypróbujcie same na wlasnych facetach!!!!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy -1

    a kiedy poslka bedzie modna? ;)

  • mariaelena

    Oceniono 3 razy -3

    Elena Miro - krok w dobra stronę, miejscami może troche przesadny. W głębi duszy każda z nas chyba przyznaje, że nie tyle woli oglądać typowe modelki, ale może coś pomiędzy tymi dwoma typami. Z mojej strony to szczerość, ale myślę, że dużo z nas myśli podobnie, niestety - nie zanosi się by zmienił się radykalnie kanon piękna - na niekorzyść sporej grupy kobiet. Możemy pochwalać ideę Eleny Miro, poszła dalej niż pokazowe wieszanie karteczki na pokazie Givenchy - 'No girls on the runway if they haven't eaten before'. Wywiesić kartkę może każdy. Szkoda tylko, że przy tej całej idei jedyną rewelacją w pokazie były nietypowe modelki, a nie sama kolekcja, która została zauważona jedynie z ich powodu. Ubrania postarzają, a w kolekcji nie widać żadnej myśli przewodniej, nawet, a może w szczególności następującej: 'w rozmiarze 40 możesz wyglądać świetnie'.

  • mariaelena

    Oceniono 2 razy 0

    Taki styl szcególnie potrzebuje bardzo dobrego wykończenia i detalu - doskonale potrafię sobe wyobrazić, jak będzie wyglądał podchwycony przez tanie sieciówki. Co prawda w podanych przykładach w większości też nie ma tzw. 'smaczków', ale przynajmniej widać jakość.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Czemu nie napiszecie o pokazie Eleny Miro z Mediolanu? Akurat Lula powinna napisać o takiej rewelacji..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku