Skomentuj:
Komentarze (16)
-
bardzo ciekawa kolekcja:) jesli chodzi o bluze na foto trzecim od konca to faktycznie swietna...ale ta spudnica do niej nie pasuje, raczej wlozylabym grube rajstopy czy cos.
O_o -
moda modą , to co pokazali jest mało ciekawe, ale......faktem niezaprzeczalnym jest, że kobieta w stylu militarnym( oficerki, metalowe guzy, pagony , itp) dziala na facetów bardziej niz lala z wywalonymi wdziekami na wierzchu.Może kojarzy im sie to z dominacją ,z perwersją, z poddanstwem....wypróbujcie same na wlasnych facetach!!!!
-
a kiedy poslka bedzie modna? ;)
-
Elena Miro - krok w dobra stronę, miejscami może troche przesadny. W głębi duszy każda z nas chyba przyznaje, że nie tyle woli oglądać typowe modelki, ale może coś pomiędzy tymi dwoma typami. Z mojej strony to szczerość, ale myślę, że dużo z nas myśli podobnie, niestety - nie zanosi się by zmienił się radykalnie kanon piękna - na niekorzyść sporej grupy kobiet. Możemy pochwalać ideę Eleny Miro, poszła dalej niż pokazowe wieszanie karteczki na pokazie Givenchy - 'No girls on the runway if they haven't eaten before'. Wywiesić kartkę może każdy. Szkoda tylko, że przy tej całej idei jedyną rewelacją w pokazie były nietypowe modelki, a nie sama kolekcja, która została zauważona jedynie z ich powodu. Ubrania postarzają, a w kolekcji nie widać żadnej myśli przewodniej, nawet, a może w szczególności następującej: 'w rozmiarze 40 możesz wyglądać świetnie'.
-
Taki styl szcególnie potrzebuje bardzo dobrego wykończenia i detalu - doskonale potrafię sobe wyobrazić, jak będzie wyglądał podchwycony przez tanie sieciówki. Co prawda w podanych przykładach w większości też nie ma tzw. 'smaczków', ale przynajmniej widać jakość.
-
Czemu nie napiszecie o pokazie Eleny Miro z Mediolanu? Akurat Lula powinna napisać o takiej rewelacji..
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


























