Lula Glam

Zmarł Irving Penn!

  • Pin It
Karolina Powęzka
09.10.2009 14:01
A A A Drukuj
Irving Penn Irving Penn
  • Irving Penn
  • żona Irvinga Penna
  • Irving Penn
  • Irving Penn
  • Irving Penn
Irving Penn, król Vogue'a lat 50., przez niemal 60 lat swojej działalności w świecie fotografii stworzył tysiące zdjęć. Bez względu na to, czy fotografował supermodelkę, martwą naturę czy Indianina z Cuzco, jego stylu nie da się pomylić z niczym innym.

Irving Penn, król Vogue'a lat 50., przez niemal 60 lat swojej działalności w świecie fotografii stworzył tysiące zdjęć. Bez względu na to, czy fotografował supermodelkę, martwą naturę czy Indianina z Cuzco, jego stylu nie da się pomylić z niczym innym.

Kariera Irvinga Penna zaczęła się nie od fotografii, ale od rysunków, które publikował Harper's Bazaar jeszcze wtedy, gdy Penn był rozpoczynał swoją przygodę ze sztuką. Był artystą w pełnym tego słowa znaczeniu - nie tylko zajmował się fotografią i rysowaniem, ale także malował. Już w tamtym okresie jego dzieła charakteryzował prosty, ale wyrafinowany styl. Znawcy mówią wręcz o Pennie jako o ostatnim fotografie mody "konceptu arystokratycznego".

Penn wkrótce jednak porzucił Harper's Bazaar dla Vogue'a. Był jednym z pierwszych fotografów, którzy zaczęli przedstawiać modelki na jednolitym, szarym tle, co obecnie jest nieodzownym elementem każdego numeru tego amerykańskiego miesięcznika. Lubił z tych szarych ścian tworzyć kąty, by później ustawiać w nich swoich modeli. Taka zamknięta przestrzeń nadawała zdjęciu dramatyzmu, tajemniczości, a także koncentrowała uwagę widza na twarzy przedstawionego człowieka lub jego ubraniu, jeśli ujęcie akurat było wykonywane dla magazynu mody.

Poza tą nowatorską metodą, Penn zrobił dla fotografii mody o wiele więcej. Zdjęcie z jego pierwszej w życiu kolorowej sesji było jednocześnie jego pierwszą okładką Vogue'a (październik 1943). Od tamtego czasu Penn współpracował z amerykańską, francuską i brytyjską edycją najsłynniejszego magazynu o modzie, tworząc między innymi 160 opublikowanych okładek. Najsłynniejsza pochodzi z roku 1950 i przedstawia niezwykle popularną w latach 50. modelkę Jean Patchett. W tym samym roku powstało niemal równie znane ujęcie "Harlequin Dress". Jeśli chodzi o najnowsze dzieła, Penn wraz z japońskim projektantem Issey Miyake w latach 80. stworzyli niezwykły, nieco prowokacyjny album, o którym sam Miyake powiedział: "Oto są i moje ubrania, ale pokazane w taki sposób, że wydają się mi zupełnie nieznane.". Jeszcze nowszym dziełem Penna jest chociażby okładka Vogue z Nicole Kidman z maja 2004.

Irving Penn w swojej twórczości podążał równocześnie dwoma drogami. Z jednej strony tworzył swoje prywatne, czasem bardzo osobiste projekty, z drugiej zajmował się portretami celebrytów, fotografią mody oraz reklamą. Sam nigdy tych dwóch dróg nie oddzielał, bo według niego komercyjne zdjęcie mogło być także kreatywne i ciekawe.

Fotografowanie ciasta może być sztuką." - mówił.

To przeplatanie się przyziemności i wartości wyższych towarzyszyło Pennowi także w życiu prywatnym - ożenił się ze swoją ulubioną modelką, a gdy pytany o powód, dla którego został fotografem, odpowiedział: "Jestem profesjonalnym fotografem, ponieważ jest to najlepszy sposób, jaki znam, żeby zarobić pieniądze potrzebne mi do utrzymania mojej żony i dzieci". Był z nią do końca - do jej śmierci w 1992 roku. On sam skończył w tym roku 92 lata. Zmarł 7 października 2009 w swoim domu w Nowym Jorku.

Karolina Powęzka

Irving Penn Photography 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 0

    koszmar z ulicy wiazów.przesadzone te pochwały,uzasadnione wyłacznie pionierstwem i niczym wiecej.kobieta typu pokraka,nadeta prukwa z przedmiescia.a mistrz pablo?br...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ladne te jego kobietki,zgrabne,szczuplutkie i super zdjecia do tego,ciekawe ktora to ta jego zona...Malgosia

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    WOW są piękne...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    kocham jego zdjęcia proste eleganckie wyrafinowane i piękne

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku