Lula Glam

Skórzane szaleństwo

  • Pin It
Harel
09.11.2009 10:47
A A A Drukuj
Projekt: Bottega Veneta  (jesień/zima 2009/2010) Bottega Veneta fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
  • Projekt: Bottega Veneta  (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Etro (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Hermes (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Jean Paul Gaultier (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Donna Karan (jesień/zima 2009/2010)
Skórzane buty i torebka to za mało. Na jesiennych wybiegach skóra pojawiła się w nowej, zaskakującej wersji.

Co nam podsuwa wyobraźnia na hasło "skórzana sukienka"? Prawdopodobnie większości zapytanych nie kojarzyłaby się elegancko. Projektanci zrobili wszystko co w ich mocy, by obalić stereotypy. Nowa odsłona sukienki jest niezwykle subtelna. Wykonana z miękkiego materiału, który, także dzięki zastosowaniu odpowiedniego kroju, na pierwszy rzut oka wcale skóry nie przypomina.

Projekt: Dries van Noten (jesień/zima 2009/2010)

Mała czarna także nabiera nowego charakteru. W tym sezonie jest ona ultra grzeczna, co w sposób zadziwiający sprawdza się także przy użyciu skórzanego surowca. Często zabudowana pod szyję i pozornie spokojna, budzi znacznie więcej zainteresowania niż bardziej skąpe opcje. Zresztą pora roku zdecydowanie utrudnia korzystanie na co dzień z sukienek tub czy gorsetów, więc to rozwiązanie jest wręcz idealne.

Projekt: Alberta Ferretti (jesień/zima 2009/2010)

Za to z wersją imprezową można nieco zaszaleć. Do karnawału jeszcze dwa miesiące, ale inspiracje warto czerpać już teraz. Na przykład nietypowy pomysł na bal przebierańców zaserwowany przez dom mody Hermes.  

Projekt: Hermes (jesień/zima 2009/2010)

Sukienki to nie wszystko. Skórzane spodnie wciąż są mile widziane, aczkolwiek coraz częściej w wersji nieco luźniejszej niż dotychczas. Jeśli Stefano Pilati, mistrz męskiego szyku w kobiecym wydaniu, prezentuje garniturowe spodnie wykonane ze skóry, nie można pozostać obojętnym. Do tego biała koszula i czerwona szminka - i ciuch, który kojarzył się z podróżą motocyklem staje się niezastąpiony w pracy! 

Projekt: YSL (jesień/zima 2009/2010)

Nie można tu nie wspomnieć o kolekcji Miucci Prady. Obok rybackich swetrów i absurdalnie wielkich kaloszy wystąpił cały poczet skórzanych elementów. W tym przepiękny czerwony trencz, a także kostiumy z niezwykle szerokim kołnierzem. Zresztą skórzany kostium to domena nie tylko Prady. Pojawił się również m.in. u Max Mary

Projekt: Prada (jesień/zima 2009/2010)

Kolorystyka? Oscyluje między beżami, rudością i oczywiście niezastąpioną czernią. Lepiej się tego trzymać, ponieważ ryzyko przeforsowania w stronę kiczu jest wiąż dość spore. Chyba że trafi się na błękitną marynarkę od Ungaro. Taki akcent z pewnością zostanie wybaczony. 

Projekt: Ungaro (jesień/zima 2009/2010)

Płaszcze, żakiety, spódnice, sukienki... Skórzanym pomysłom nie ma końca. Czyżby użyciem tego drogiego materiału próbowali udowodnić, że ich kryzys nie dotyczy? I czy skóra ma szansę na popularność również poza wybiegiem?

Harel

Czytaj w Znam.to: Atrament, ale niestety sympatyczny

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • frenja

    0

    Moją absolutnie ulubioną kurtką jest czarna skórzana ramoneska. Jest w prawdzie ze skóry ekologicznej, ale ja to uważam za atut. Już nie mogę się doczekać, kiedy znów ją założę. Zima precz!

  • madd_

    Oceniono 3 razy 1

    Uwielbiam skórzane rzeczy , nie wyobrażam sobie bez nich życia , gdy tylko zobaczyłam na wybiegu skórzane kurtki od razu zaczęłam wiercić tacie dziurę w brzuchu żeby kupił mi podobną , teraz ma ich kilka i nie założyłabym żadnej innej

  • lometari

    Oceniono 1 raz 1

    Skórzane ciuchy są genialne! Chociaż szczerze mówiąc to te kolekcje jakoś do mnie nie trafiają, jedynie te spodnie z marynarką na ostatnim zdjęciu są w miarę. Wiem, że moda modą, ale niektóre z ubrań wyglądają jak płaty pozszywanej skóry narzucone na biedne modelki ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    >>>Naturalna kóra to styl i klasa latex to zdecydowanie kicz,tandeta i nie skomentuje dalej bo każdy wie o co chodzi :P<<< zgadza się latex nie należy do eleganckiego odzienia i raczej jest rodzajem przebrania niż ubrania ale szczytem złego smaku i snobizmu w złym znaczeniu tego słowa jest obnoszenie się z naturalną skórą nie żyjemy bowiem w epoce kamienia łupanego abyśmy musieli nosić skóry z konieczności ze względu na brak innych opcji ubraniowych...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Cyt.:"...mam nadzieję, że żadne zwierzę nie ucierpiało przy produkcji tych ciuszków..." - nie, skądże - poprosili je grzecznie aby same zdjęły skórki tak dla dobra sprawy...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    Naturalna kóra to styl i klasa latex to zdecydowanie kicz,tandeta i nie skomentuje dalej bo każdy wie o co chodzi :P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku