Anja Rubik fanką jogi
Niektórzy sugerują, że Anja ma anoreksję, ale zapewne nie wiedzą, że modelka jest fanką jogi. Została nawet twarzą gry Yoga for Nintendo Wii, która właśnie trafiła do sklepów.
Yoga for Nintendo Wii to gra wysokiej jakości, która została zaprojektowana dla osób chcących nauczyć się czegoś o filozofii indyjskiej i zadbać o swoje ciało oraz umysł. Gra umożliwia stworzenie w swoim domu własnego programu zajęć, które prowadzi wirtualny guru. Ambasadorem produktu została Anja Rubik, ponieważ tak samo, jak Christy Turlington jest fanką jogi.

Modelka ze swoim naturalnym urokiem była idealną osobą do reprezentowania produktu, który łączy w sobie ponadczasowość, jak i nowoczesność. W dodatku jest prawdziwą fanką jogi i określa ją jako swoją obsesję.
Dobrze się czuje promując jogę, bo to coś czym się pasjonuję i w co naprawdę wierzę. " - powiedziała Anja.
Modelka nie tylko promuję grę, ale jest też jej narratorem. Przewodnikiem, który oprowadza graczy i wspomaga ich udzielając przydatnych wskazówek. Anja dzieli się też swoimi spostrzeżeniami na temat ćwiczeń i jogi, którą praktykuje od kilku lat.

Okazuje się, że spadek wagi modelki może być wynikiem zdrowego trybu życia i jogi, a nie drastycznych diet, czy jakiś zaburzeń łaknienia. Krytycy Anji nie mieli racji. Modelka udowadnia, że ma zdrowe i rozsądne podejście do swojego ciała.
Zobacz także
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
feefee 20.11.09, 20:31
Ten nieapetyczny szkielecik i szczurzy, zaglodzony pyszczek to jest ta "wyrzeźbiona sylwetka", asicasłonica?
-
asicaslonica 20.11.09, 11:26
Według mnie lepiej mieć lekką niedowagę, niż siedzieć na kanapie i objadać się fast foodami. A joga to naprawdę świetny sport. Rzeźbi sylwetkę, rozciąga ciało i nie wymaga dużej ilości czasu.
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
-
feefee 18.11.09, 19:07
To przez joge wyglada jak ofiara z Treblinki? Żywa reklama normalnie. Jeszcze żywa.
-


















