Lula Glam

Kolorowa jesień

Harel
19.11.2009 13:05
A A A Drukuj
Projekt: Isaac Mizrahi (jesień/zima 2009/2010) Isaac Mizrahi fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
  • Projekt: Top Shop Unique (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: PPQ (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: PPQ (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Miu Miu (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Louis Vuitton (jesień/zima 2009/2010)
Nic tak nie poprawia nastroju w szary jesienny dzień jak odrobina koloru, a jeszcze lepiej kilku na raz. Oto propozycje prosto z wybiegów, które udowadniają, że nawet najbardziej szalone połączenia mogą prezentować się dobrze.

Jeden akcent kolorystyczny to zdecydowanie za mało. Teraz komponujemy kontrastujące barwy w jedną pozytywną całość. Aby nie przesadzić, warto trzymać się prostych form i faktur. Mocny błysk rezerwujemy na wieczór, reszta może nam spokojnie towarzyszyć codziennie. Najwięcej kolorowych inspiracji można znaleźć w tym sezonie w kolekcjach Costume National i Driesa van Notena. Ta pierwsza jest zdecydowanie bardziej nasycona, podczas gdy w drugiej mamy do czynienia z nieco rozmytymi barwami, lecz wciąż w zaskakujących połączeniach.

Projekt: CNC by Costume National (jesień/zima 2009/2010)

Dwa charakterystyczne kolory to często za mało. Trzy - już lepiej. Różowy, granatowy i turkusowy albo żółty, czerwony i amarantowy - oto wskazówki, których nie należy się obawiać. Bardzo często spotykamy się z połączeniami stereotypowo uznawanymi za niedopuszczalne, czyli na przykład zestawieniem różu i czerwieni.

Projekt: Dries van Noten (jesień/zima 2009/2010)

Mistrzem koloru jest od lat Marc Jacobs. Fioletowe rajstopy z pomarańczowymi "łatkami" noszone do sukienki w morskim odcieniu zieleni dają nowe spojrzenie na kolorystyczne kompozycje. Jakby tego było mało, projektant dodaje jeszcze wiśniowe skarpety (w tym sezonie obowiązkowo noszone z traperskimi buciorami) i top z długimi rękawami w kolorowe paski.

Projekt: Marc by Marc Jacobs (jesień/zima 2009/2010)

Jeśli jednak duże powierzchnie koloru to zbyt wiele, zawsze można postawić na dodatki. I sprawić sobie kobaltowy szal jak z kolekcji Topshop Unique albo wściekle różowy berecik PPQ.

Projekt: Top Shop Unique (jesień/zima 2009/2010)

Kolory na wieczór? Tu należy spojrzeć na dzieła mistrzów. Oscar de la Renta i Miuccia Prada (w kolekcji Miu Miu) zestawiają barwy żywcem zaczerpnięte z kamieni szlachetnych. Rubin, ametyst, szafir... - tu jest miejsce na połysk i przeźroczystości. Co ciekawe, w tym wypadku rezygnujemy z biżuterii. Taki strój sam świetnie ją udaje.

Projekt: Oscar de la Renta (jesień/zima 2009/2010)

Lula już od samego oglądania tych zdjęć nabrała lepszego humoru. Czy kolory rzeczywiście mają właściwości terapeutyczne? Najlepiej sprawdzić samemu już dziś!

Harel

Czytaj w Znam.to: Odour control - zapachy pod kontrolą!

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 2

    Zgrabne laski. Jak komuś się nie podobają, to niech tu nie zagląda.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy -4

    te modelki są straszne! :O

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Tak cuuuuuuuuuuuuudowna torebka:d

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    jejku batrdzo podoba mi się strój tej na 2 zdjęciu. Ta różowa kurtka <3 i ten sweter z tunelem <3 świetnee

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 13

    Modelki zawsze mają taki wyraz twarzy nic nie przedstawiający ale ciekawy :). Jedna [modelka] kiedyś powiedziała ze ich zadaniem jest tylko pokazać strój a nie emocje które czują =]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku