Lula Glam

Show przede wszystkim

  • Pin It
Andrzej Grabarczuk
31.12.2009 08:32
A A A Drukuj
Pokaz John Galliano (jesień/zima 2009/2010) Johna Galliano fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
  • Projekt: Christian Dior
  • Pokaz Dsquared (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Betsey Johnson (jesień/zima 2009/2010)
  • Projekt: Alexander McQueen (jesień/zima 2009/2010)
  • Pokaz Alexander Mcqueen (jesień/zima 2009/2010)
Wśród setek pokazów, których jesteśmy świadkami w każdym sezonie, zawsze znajdzie się kilka perełek. Prezentacja kolekcji, o ile projektantowi nie brakuje odwagi i pieniędzy, może zamienić się w istny spektakl ze swoją fabułą, scenografią i punktem kulminacyjnym. Przed Wami przegląd "wydarzeń teatralnych" z okresu jesień-zima 2009/2010.

Artystą, dla którego forma jest nie mniej ważna od treści, jest John Galliano. Cóż opowiadać o przewodnich motywach kolekcji, kiedy jego pokaz trzeba po prostu zobaczyć. Podczas prezentacji jesień-zima 2009/2010 światło było tak ustawione, że wydawało się, iż modelki wychodzą z tunelu lub tuby. Na wybieg sypało się coś przypominającego śnieg. Rozsądek podpowiadał, że nieopodal siedzi publiczność i jest to tylko pokaz mody, ale pierwsze wrażenie było takie, że uczestniczymy w filmie science-fiction. Tajemnicą pozostanie, w jakim języku świata śpiewano towarzyszące wydarzeniu utwory. Mongolskim, bałkańskim? Na końcu zobaczyliśmy sprawcę całego zajścia, Johna Galliano, w stylizacji godnej Napoleona XXI wieku.

Pokaz John Galliano (jesień/zima 2009/2010)

Kolejnym Piotrusiem Panem świata mody jest Jean Paul Gaultier. Na początku jego pokazu, gdy kurtyna znikła, widzieliśmy siedzącą przy stoliku parę, która oddawała się flirtowi. Były to dwie kobiety, w tym jedna przebrana za mężczyznę. Na wybiegu pojawiły się w końcu modelki. Pod ich nogi wyświetlały się geometryczne animacje. Galliano przebrał modelki w stroje ludowe, natomiast Gaultier zakrył ich twarze maskami i woalkami, czym upodobnił je do luksusowych kurtyzan. Ich fryzury były tak upięte, że nie zmieściłyby się w futrynie drzwi. Anja Rubik rzucała wokół siebie banknotami, inna dziewczyna popijała sobie coś ze szklanki a w tle pokazu dwie modelki okładały się pięściami.

Jean Paul Gaultier fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)

Chyba najpiękniejszą lokalizację mają pokazy Chanel. Monumentalny Grand Palace z przeszklonym dachem zapiera dech w piersiach. Do tego gigantyczna scenografia przygotowana przed każdym pokazem. Tym razem na wybiegu postawiono przecinające się prostopadle ściany, każda z nich z przejściem. Modelki krążyły między nimi i bez problemu odnajdywały drogę w labiryncie. Parę miesięcy później na pokazie haute-couture podziwialiśmy kilkunastometrowe butelki perfum.

Chanel fot. AP (THIBAULT CAMUS)

Zazwyczaj projektanci szykują najmocniejszy akcent na prezentacje damskich kolekcji. W przypadku Dsquared było na odwrót. Nad wybiegiem górowały kręte białe schody. Pojawiła się para tancerzy, która zaprezentowała klasyczny układ figur. Projektanci Dean i Dan Catenowie siedzieli przy fortepianie. Złote czasy hollywoodzkich musicali - dosłownie. W tej samej scenerii, ale już mniej musicalowo, pokazano linię kobiecą. Idyllę zburzyły modelki, wystylizowane na zepsute panienki show-biznesu a la Lindsay Lohan. Dziewczyny niosły kubki z napojami - zupełnie jakby wyszły z planu filmowego, takie było założenie.

DSquared fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)

Na polskiej scenie też znajdziemy smakołyk. Impreza Warsaw Fashion Street jako całość jest czymś łamiącym konwencję pokazu mody. Wybieg postawiony na warszawskim Nowym Świecie. Nie w zamkniętej sali, lecz na świeżym powietrzu. Pojawia się jeden szkopuł, w ten sposób da się zaprezentować wyłącznie kolekcję wiosna-lato.

Betsey Johnson fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)

Jak widać, na szaleństwo w organizacji show stać głównie największe marki. Pamiętajmy, że jeszcze nie tak dawno temu i świat mody dotknął kryzys ekonomiczny. Zastanawiano się, czy w ogóle organizować niektóre pokazy, może zmienić ich lokalizację, ograniczyć liczbę gości, itd. Zwariowana Betsey Johnson potrafiła zaradzić nawet temu. Zrezygnowała z wybiegu, a modelki i gości zaprosiła do kuchni, której imitację zbudowano w jej show-roomie "Betsey's Crockers Kitchen". No i ten biedny Alexander McQuenn Na środku wybiegu piętrzyła się u niego wielka kopica złomu. Ech, pewnie nie starczyło pieniędzy na oczyszczenie placu.

Pokaz Alexander Mcqueen (jesień/zima 2009/2010)

Galliano, Gaultier, Chanel i Dsquared nie muszą całe szczęście aż tak mocno zaciskać pasa. Ciekawe, jak czują się widzowie tych pokazów. Czy komukolwiek wystarcza jeszcze uwagi, by zawracać sobie głowę tym, co modelki mają na sobie? Zawsze można oddać się nastrojowi spektaklu, a recenzję sklecić na podstawie opublikowanej galerii zdjęć.

Andrzej Grabarczuk

Alexander McQueen fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
Jean Paul Gaultier fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
Alexander McQueen

Jean Paul Gaultier
haute couture

Pokaz kolekcji Alexandra McQueena, który odbył się podczas paryskiego tygodnia mody był niesamowitym przedstawieniem.Jean Paul Gaultier udowadnia, że doskonale wie, co to jest szyk i elegancja. Stworzył przepiękne stroje dla pewnych siebie kobiet.

Jean Paul Gaultier fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
Jean Paul Gaultier
Betsey Johnson
Na wybiegu podczas finału paryskiego pokazu Jeana Paula Gaultier na jesień/zimę 2009/2010 było bardzo wesoło.
Kolekcja Betsey Johnson na jesień zimę 2009/2010 jest jak zwykle kolorowa i szalona. Zapraszamy do kuchni Betsey.
Chanel Christian Dior
Kolekcja Chanel nawiązuje do stylu Coco. Pojawiły się proste fasony, kapelusze i luźne spodnie oraz ozdobna biżuteria.Najnowsza kolekcja na jesień/zimę 2009/2010 Johna Galliano dla marki Christian Dior. Pokaz odbył się na początku roku w Paryżu.
BlumarineBetsey Johnson
Zobaczcie najnowszą kolekcję na jesień/zimę 2009/2010 marki Blumarine. Pokaz odbył się na początku roku w Mediolanie.Kolekcja Betsey Johnson na jesień zimę 2009/2010 jest jak zwykle kolorowa i szalona. Zapraszamy do kuchni Betsey.
Chanel Christian Dior
Kolekcja Chanel nawiązuje do stylu Coco. Pojawiły się proste fasony, kapelusze i luźne spodnie oraz ozdobna biżuteria.Najnowsza kolekcja na jesień/zimę 2009/2010 Johna Galliano dla marki Christian Dior. Pokaz odbył się na początku roku w Paryżu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    "fajnie to moze wyglada a le powiedzcie kto to kupuje i po co tego sie nosic nie da " a wiesz co to znaczy haute couture ?Albo prêt-à-porter ?Nie komentuj jeśli się na tym nie znasz...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    co to jest język bałkański? kto takim językiem się posługuje?dlaczego redaktorzy są niedoukami? dladzego redaktor lub redktorka nie użyła zwrotu,,jeden z jezyków bałkanskich'' ?wstyd

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Zainteresowanych zachęcam się do zapoznania z pokazami mody pary holenderskich projektantów Viktor&Rolf - to dopiero lekko ekscentryczne połączenia piękna z awangardą i chęcią nieustannego zaskakiwania:) Panowie V&R już od 2005r. na każdy pokaz przygotowują coś specjalnego - polecam szczególnie pokaz wiosna-lato 2009 i bodajże wiosna-lato 2008 - "upside down" i kolekcja zaprezentowana przez modelki w czarnych kaskach, pozdrawiam!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Ja też uwielbiam takie pokazy, rzeczywiście jest na czym oko zawiesić - ilość pięknych dziewczyn na metr kwadratowy większa nawet niż na terenie Uniwersytetu Warszawskiego przy ładnej pogodzie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 0

    fajnie to moze wyglada a le powiedzcie kto to kupuje i po co tego sie nosic nie da

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    pokaz alexandra McQ. mial w sobie cos tajemniczego, cos przerazajacego, cos niepokojacego,a zarazem magicznego- kocham takie klimaty(i takie pokazy)!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku