Lula Glam

Wiosną postaw na komfort

  • Pin It
Harel
11.02.2010 11:30
A A A Drukuj
Projekt: Dries van Noten (wiosna/lato 2010) Dries van Noten fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
  • Projekt: Marni (wiosna/lato 2010)
  • Projekt: Miu Miu (wiosna/lato 2010)
  • Projekt: Issey Miyake (wiosna/lato 2010)
  • Projekt: Ann Demeulemester (wiosna/lato 2010)
  • Projekt: Wunderkind (wiosna/lato 2010)
Czas na odpoczynek od cekin i ćwieków, od wszechobecnej czerni, od legginsów i dżinsów. Co w zamian? Najweselsze spodnie świata.

Nasycone pozytywnymi kolorami i wesołymi wzorami. Przypominające czasem piżamę, a czasem dres. To już nie są szarawary z krokiem w kolanach. To klasycznie krojone, często stylizowane na męskie spodnie, uszyte z delikatnych materiałów, ozdobione motywami kwiatów albo zwierząt (np. flamingami w kolekcji Ashish, a kotami u Miu Miu).

Projekt: Ashish (wiosna/lato 2010)

Nosimy z przymrużeniem oka i za nic mamy konserwatywnych krytykantów. Im weselej, tym lepiej! Aby jednak w tej wesołości nie przeistoczyć się w clowna, należy zachować umiar przy doborze reszty stroju. Tu mistrzynią jest Isabel Marant, która tak potrafi zestawić nawet zwykłe szare dresowe spodnie, by nosząca w niczym nie przypominała sportsmenki, a dyskretną elegancją inspirowała resztę kobiet.

Projekt: Isabel Marant (wiosna/lato 2010)

Jeśli jednak mamy ochotę na wakacyjny klimat, możemy zabawić się etnicznymi wzorami. Tak jak Kenzo lub Issey Miyake. Zachowując podobną gamę kolorów, zestawiamy ze sobą różne motywy, np. różne odmiany marokańskiej mozaiki albo batiku.

Projekt: Kenzo (wiosna/lato 2010)

Po inspiracje warto sięgnąć do mistrza gatunku, Driesa van Notena. Po zimie pełnej jednolitych kolorystycznie elementów przyszedł czas na wzory i to czerpane z kultur całego świata. Nie zabrakło też spodni, a jak na mistrza łączenia kolorów przystało, znajdziemy na nich mieszanki prawie wybuchowe. Żółty, fioletowy, ultramaryna, butelkowa zieleń Tu nie można minimalizować efektu albo szaleństwo, albo nic.

Projekt: Dries van Noten (wiosna/lato 2010)

Znajdą się także wersje pastelowe. Na przykład u Etro. Satynowy top, kimonowa narzutka i przygaszony kolorystycznie dół mogą stanowić zarówno niezobowiązujący strój wyjściowy, jak i luksusową wersję piżamy. Dużo zależy od dodatków - a nie jest to sprawa prosta przy tak ozdobnych spodniach.

Projekt: Etro (wiosna/lato 2010)

Gdzie zacząć poszukiwania takich spodni? Sklepy hinduskie będą absolutnie bezkonkurencyjne. Nawet jeśli nie znajdziemy wymarzonej pary, możemy tam kupić kawałek materiału, z którego z pomocą krawca wyczarujemy niepowtarzalny, idealnie skrojony egzemplarz. Albo pozostaje czekać na sieciówki, które z pewnością już wkrótce podchwycą nowy trend. Czy wraz z nadejściem wiosny Czytelniczki Luli wskoczą w kolorowe spodnie, czy raczej pozostaną przy spokojniejszych ciuchach?

Harel

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    chyba "cekinów" !

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    JAK PIŻAMA!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    fajne kolory, ale za luźne, nie mój klimat

  • strawberrygirl

    Oceniono 2 razy 0

    może być .. najbardziej podoba mi się ten zestaw z różową bluzką ! <3

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    a mi sie bardzo podobaja, sa super :)

  • liwa

    Oceniono 3 razy 1

    rewelacja, moze nie codziennie, ale czasami po prostu zaszalec i wlozyc a takie wyskokowe spodnie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku