Skomentuj:
Komentarze (11)
-
Ciuchy Karli... nic nadzwyczajnego. W wielu lumpeksach są bardzo podobne szmaty.
-
Przykre jest patrzeć jak wszystkim tym szafiarkom przyświeca jeden,glówny cel... "wstać rano i ulożyć dobry zestaw,zrobić zdjęcie i czekać na komentarze'. To jakaś kolejna kosmiczna subkultura,która wlaściwie bardziej jest przewodnikiem po tym jak się przebrać a nie ubrać... Owszem ciekawą i nietuzinkową odzież bardzo przyjemnie się ogląda. Sama lubię wylądać po swojemu jednak smutne to,że dla niektórych stalo się to takim hm parszywym sensem życia. Ideologią i wyznaniem.
-
lubię carlę, od dawna śledzę jej blog. a sklep to żadna nowość!
-
drogo..? meega tanio!
-
to nie aż tak oryginalny pomysł. dużo dziewczyn sprzedaje teraz ubrania, albo sie nimi wymienia.
-
No ale przecież niemal co druga zagraniczna blogerka prowadzi taki sklep albo sprzedaje ciuchy na e-bayu. W Polsce też sporo dziewczyn handluje ciuchami.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX












![Kate Moss w Harper's Bazaar - klasa czy nuda? [WSZYSTKIE ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/3/11761/z11761803D,Kate-Moss-w-Harper-s-Bazaar-czerwiec-2012--fot--Terry.jpg)




