Lula Glam

Co dalej z marką Alexander McQueen?

redakcja
20.02.2010 15:47
A A A Drukuj
Alexander McQueen Alexander McQueen fot. EAST NEWS
  • Alexander McQueen
  • Alexander McQueen
  • Alexander McQueen

Nagła śmierc Alexandra McQueena postawiła zarząd Gucci Group przed dylematem, co robić dalej? W środę ogłoszono, że dom mody słynnego projektanta nie zostanie zamknięty.

W środę odbyło się coroczne spotkanie podsumowujące wyniki finansowe konsorcjum PPR, w skład którego wchodzi Gucci Group mająca pakiet kontrolny w marce Alexander McQueen. Podczas zebrania poruszony został temat śmierci McQueena i przyszłości jego firmy.

Znak firmowy Alexander McQueen przetrwa. To będzie najlepszy hołd jaki możemy mu zaoferować." - powiedział Francois-Henri Pinault, prezes PPR, a Robert Polet, prezes Gucci Group dodał - "Wierzymy w przyszłość marki.".

Działalność Alexandra McQueena będzie kontynuowana pomimo, że przez lata marka była niedochodowa. W 2008 osiągnęła niewielki zysk, ale później znowu zanotowała straty ze względu na światowy kryzys finansowy. W 2009 wyniki były bliskie progu rentowności, ale w ostatnim tygodniu sprzedaż wzrosła o 1400%. Analitycy sprzedaży doskonale wiedzą, że to był jednorazowy skok, a sprzedaż nie będzie się długo utrzymywać na tym poziomie, więc to nie był powód dla którego zdecydowano się nie zamknąć tej firmy.

Jednym z argumentów, za kontynuacją dzieła McQueena był zapewne fakt, że kolekcja na jesień/zimę 2010/2011 była w trakcie realizacji zanim projektant popełnił samobójstwo. Jednak publiczny pokaz, który był zaplanowany na 9 marca jest odwołany. Kolekcja zostanie zaprezentowana 9 i 10 marca małym grupom zaproszonych gości. To nie będzie tradycyjny pokaz, ale coś w rodzaju prywatnej prezentacji. Nie wiadomo jednak, co będzie dalej i kto zajmie sie projektowaniem. Na razie nie ogłoszono żadnej strategii. Choć media wspominają o Sarah Burton, która od ponad dwunastu lat była prawą ręką McQueena w modzie damskiej.

Lee jest oczywiście niezastąpiony". - powiedział Polet, a Pinault nazwał go czystym geniuszem i poetą.

Obaj panowie, Polet i Pinault, zdają sobie sprawę z tego, że to Alexander McQueen był gwiazdą firmy. Już kilka tygodni przed jego śmiercią Polet rozmawiał z projektantem o przyszłości firmy i możliwościach jej rozwoju. Podczas tej rozmowy wspólnie zdecydowali, że muszą przekształcić markę Alexander McQueen z firmy kojarzącej się z imieniem i nazwiskiem kreatora w prawdziwy dom mody.

To znaczy, że to będzie moje dziedzictwo. To coś, co zawsze pozostawię po sobie." - powiedział Alexander McQueen.

Robert Polet twierdzi, że kontynuacja dzieła Alexandra będzie najlepszym świadectwem jego talentu. Jednak czy znajdzie się godny następca, który będzie kontynuować dzieło McQueena i pielęgnować jego styl zamiast narzucać swoją wizję? Kto jest na tyle utalentowany, by zastąpić mistrza? Na szczęście dla przedstawicieli Gucci Group jest jeszcze trochę czasu, bo kolekcja na jesień została ukończona. Możliwe też, że Alexander McQueen zaczął już wstępne przygotowania do następnego sezonu. Jeśli zostawił szkice, to jego zespół, z którego był niezwykle dumny, z pewnością poradzi sobie z pracami. Wszystko zapewne wyjaśni się w ciągu kilku miesięcy.

Karolina Lewczuk (Karolina L.)

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    tak, kogoś, kto podobnie mysli i ma podobne spojrzenie na świat..mamy tylu samobójców w szpitalach pozamykanych, oni by się sprawdzili

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    ja popieram anweledig. Uważam, że gdyby na miejsce McQenna wzięło kogoś z niższych sfer ze świerzym spojrzeniem na świat to to by wyszło.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 0

    zastąpić go się nie da,jednak uważam,że jedynym projektantem,ktory moglby utrzymac charakter domu mody McQueena bylby Galliano

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 5

    Alexandra McQueena nie da się zastąpić! Choć nie ubóstwiam jego projektów, to miał w świecie mody swoje własne, niepojęte, tajemnicze miejsce, którego nikt nie da rady wypełnić!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 22 razy 18

    To, ze marka nazywa się "Alexander McQueen" to nie znaczy, że tylko on projektował. Tam pracuje cały sztab wyśmienitych projektantów i oni będą samodzielnie kontynuować istnienie marki, może projekty nie pędą takie nowatorskie, ale wciąż świetne...

  • anweledig

    Oceniono 9 razy 3

    Do Gościa poniżej: wiele obrazów tak właśnie sprzedano. Poza tym to raczej tak, jakby szukali następcy Rembrandta. Jest to właściwie niewykonalne, ale jeśli wyszliby poza takie wąskie grono, gdzie każdy zna każdego, bo inni są dla nich zbyt mali, są "gorsi" to może... Nie McQueena, tylko kogoś kto w podobny sposób myśli, odbiera świat. Może. Ale nie wiem, czy to ma sens.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku