Lula Glam

Seks się sprzedaje?

redakcja
04.03.2010
A A A Drukuj
Diesel najnowszą reklamę swoich dżinsów zrobił na wzór słynnych, szokujących zdjęć Calvin Klein Jeans, bo seks się sprzedaje.

Kampanie reklamowe jeansów zawsze są odważniejsze i bardziej szokujące niż reklamy klasycznych linii odzieżowych. Modele i modelki zwykle są półnadzy lub przyjmują wyzywające pozy. Dzieje się tak najprawdopodobniej dlatego, że denim od momentu powstania kojarzy się ze swobodą, młodością, szaleństwem. To symbol zbuntowanej młodzieży, dlatego marki jeansowe starają się tworzyć przekaż, który owa młodzież zaakceptuje.

Diesel kampania wiosna/lato 2010 - Sex sells, unfortunately we sell jeans

Diesel w swojej najnowszej kampanii na wiosnę/lato 2010 prowokuje twierdząc, że seks się sprzedaje. Hasło dokładnie brzmi "Sex sells, unfortunately we sell jeans". ("Seks się sprzedaje, niestety my sprzedajemy dżinsy"). Pomysł jest przewrotny i błyskotliwy. Zdjęcia reklamowe przypominają te, które znamy z reklam Calvin Klein Jeans. Modelki i modele ubrani jedynie w spodnie lub szorty zostali sfotografowani w niezwykle kuszących pozach. Jednak firma Diesel zabezpieczyła się przed krytyką dodając hasło, które tłumaczy, że to przecież reklama ich produktów, a nie pornografii. Możliwe, że kampania zostanie zakazana, ale hasło reklamowe wielu osobom z pewnością zapadnie w pamięć.

Diesel kampania wiosna/lato 2010 - Sex sells, unfortunately we sell jeans

Na stronie Diesel.com można obejrzeć wszystkie zdjęcia w dużym powiększeniu bez hasła zasłaniającego część fotografii i okazuje się, że nie są takie przyzwoite, jak się wydaje. Graficy sprytnie umieścili litery, by zasłaniały najbardziej intymne szczegóły, dzięki czemu zdjęcia mają szansę pojawić się na billboardach.

Diesel kampania wiosna/lato 2010 - Sex sells, unfortunately we sell jeans

Kampania jest przemyślana, zaskakująca i świeża. Dawno żadna z firm z takim poczuciem humoru nie podeszła do seksu w reklamie. Marka Diesel przyznaje się, że wykorzystuje seks, bo to się sprzedaje, ale równocześnie przypomina, co tak naprawdę możemy u nich kupić - dżinsy, w których można wyglądać równie seksownie, jak ich modele.

Diesel kampania wiosna/lato 2010 - Sex sells, unfortunately we sell jeans

Karolina Lewczuk (Karolina L.)

Zobacz więcej na temat:

  • 2
Komentarze (65)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 12

    jak dla mnie jak głupie fotki małolatów z naszej klasy, beznadziejne i tandetne

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 15 razy 11

    Jedna z pań ma o wiele za mały stanik. Piersi wyłażące bokiem nie wyglądają zbyt estetycznie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 21 razy 9

    tylko zawsze jestem ciekawa jednego, dlaczego zwykle to kobiety się sprzedają, najbardziej obnażają i robią pozy gorsze niż nie jedno ogłoszenie prostytutek ... kobiety się mniej cenią ? czy mentorem są pieniądze ? w sumie w tych czasach to żadna nowość ale dlaczego właśnie kobiety ... a później takie oto komentarze "wydoiłbym, ale cycki " klasy wśród społeczeństwa, KLASY ! ...

  • avatar

    Oceniono 23 razy 9

    zastanawiam sie czy istnieje roznica miedzy moda a prostytucja, w kazdym badz razie granice dobrego smaku juz przestaly istniec.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 15 razy 7

    Naga prawda.Sex sie sprzedaje.....a Diesel kosi kase .I nie ma co sie bulwersować bo takie zdjecia sa na porządku dziennym w internecie .Choć w tym wydaniu są "smaczniejsze "

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 6

    HAHAHA myslałem ze to jakaś "lala" pręży sie sie przed lustrem do zdjecia na jakims fotkowo czy cos;)

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 6

    głowa tej jednej kobietki to 50 procent jej ciała no fajna laska nie ma co

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 5

    Diesel generalnie nie potrzebuje reklamy, więc mogli sobie pozwolić na tak ironiczną kampanię. mi się podoba.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane