Lula Glam

Przewodnik po trendach - styl bieliźniany

redakcja
24.03.2010 15:30
A A A Drukuj
Projekt: Dolce & Gabbana (wiosna/lato 2010) Dolce & Gabbana fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
  • Projekt: Dolce & Gabbana (wiosna/lato 2010)
  • Projekt: Dolce & Gabbana (wiosna/lato 2010)
  • Projekt: Dolce & Gabbana (wiosna/lato 2010)
  • Projekt: Jean Paul Gaultier (wiosna/lato 2010)
  • Projekt: Dolce & Gabbana (wiosna/lato 2010)
Trend bieliźniany króluje w kolekcjach na wiosnę/lato 2010 największych domów mody. Wiosna ma być zwiewna, koronkowa, kobieca, a bielizna odgrywa pierwszoplanową rolę w stylizacji. W tym sezonie kusząco odsłaniamy ciało i stawiamy na zmysłową stronę życia.

Zmęczeni kryzysem i odgrywaniem silnych zaczynamy szukać spokoju. Jednym z kierunków jest cocooning, innym powrót do delikatnej stylistyki. Przebojowa kobieta, odziana w skórę ozdobioną ćwiekami ustępuje miejsca zmysłowej nimfie. Kusząca niewiasta jest równie pewna siebie, jak jej poprzedniczka, jednak stawia na kobiecość. Nosi skórzane kurtki, ale w pastelowych, spokojniejszych kolorach. Jeśli wybiera marynarkę z szerokimi ramionami lub spodnie w męskim stylu, to łączy je z delikatną bluzką. Pokazuje bieliznę i się nie wstydzi wystających ramiączek. Wręcz przeciwnie, specjalnie prezentuje to, co ma pod spodem. Jest pewna siebie i zadowolona z tego, jak wygląda.

Projekt: Dior (wiosna/lato 2010)

Trend bieliźniany można zastosować na kilka sposobów. Może być to dosłowna interpretacja buduarowego stylu kurtyzan lub delikatne zaakcentowanie kobiecej strony. Inspiracji można szukać u Lady Gagi i stylu Madonny z przełomu lat 80. i 90. Jednym z ważniejszych elementów jest satynowy gorset inspirowany projektem Jean Paula Gaultiera, w którym "królowa popu" występowała podczas trasy koncertowej w 1990 roku. Jego twórca powrócił do korzeni i na wiosnę 2010 zaproponował modyfikację swojego hitowego projektu. Gorsety były też głównym elementem kolekcji duetu Dolce Gabbana. Włosi zaproponowali gorsetowe sukienki oraz usztywniane staniki o ostrym kroju. Delikatniejszą wersję zaprezentował John Galliano w linii dla domu mody Dior. Postawił na proste, ozdobione koronką formy. Pojawiły się zwiewne kreacje z delikatnych szyfonów i muślinów spod których prześwitywała bielizna. Piękne, satynowe staniki i spódniczki przypominające halki doskonale podkreślały kobiecość. Przezroczystości pojawiły się też u Fendi, Barbary Bui, Niny Ricci i Antonio Marrasa.

Projekt: Jean Paul Gaultier (wiosna/lato 2010)

Prześwitujące bluzki, sukienki, a nawet płaszcze ukazują to, co jest pod spodem, dlatego uwaga została przeniesiona na bieliznę, która w tym sezonie staje się nową bluzką lub topem. Może mieć tradycyjną formę lub wyglądać jak góra od bikini. Estrella Archs zaprojektowała bluzki z paskiem na biust, a Stella McCartney zachwyciła koronkowymi stanikami. Bielizna może przyciągać uwagę (Loewe) lub łączyć się ze stylizacją, jak u Niny Ricci. Jeśli nie macie tyle odwagi, by pokazać stanik, to możecie postawić na sukienkę-halkę, luźne, piżamowe spodnie lub hit tego sezonu - koronkowe szorty, które bardziej przypominają majtki niż spodenki. Szorty w wersji mini są bowiem kolejnym ważnym elementem tego trendu. Pojawiły się w kolekcjach Alexandra Wanga, Sportmax, Niny Ricci i Johna Richmonda. Proponujemy je zestawić z zabudowaną górą - bluzką z golfem lub marynarką.

Projekt: Nina Ricci (wiosna/lato 2010)

Trend buduarowy wymaga odwagi, jednak każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Jeśli chcecie wyglądać niewinne i romantycznie proponujemy zestawienie koronek, przezroczystości i pasteli, które proponuje Karl Lagerfeld w kolekcji Fendi. Bardziej prowokującą i seksowną wersję znajdziecie w kolekcji Diora. Delikatne koronkowe bluzki lub gorsety można łączyć z casualowym stylem, jak u Stelli McCartney. Jasna bluzka na ramiączka z wykończeniem z koronki doskonale będzie wyglądać z szerszymi dżinsami i marynarką w męskim stylu, a zwiewna sukienka nabierze ostrzejszego wyglądu w zestawieniu ze skórzaną kurtką. Alexander Wang prezentuje sportową wersję bieliźnianego trendu, a Preen stawia na klasyczną sukienkę pokrytą koronką.

Projekt: Fendi (wiosna/lato 2010)

W tym sezonie kobieta ma być kobietą! Pewną siebie, romantyczną lub stonowaną, ale na pewno zrelaksowaną i zadowoloną ze swojego wyglądu. Wydawałoby się, że bieliźniany trend bezlitośnie odkryje wszystkie mankamenty sylwetki, jednak przezroczystości dodają lekkości każdej figurze. Nałożone warstwowo ukrywają niedoskonałości, a bieliźniane, pudrowe kolory delikatnie odmładzają. Wiele zestawień wymaga idealnej sylwetki, jednak tak, jak w każdym trendzie i ten można dostosować do siebie. Warto poeksperymentować, by wiosną zaprezentować swoją zmysłową stronę.


Jak się okazuje bielizna nie tylko czyni nas pięknymi, ale pozwala też utrzymać zdrowy wygląd... O co chodzi? Dowiecie się z materiału wideo!

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Budowa zewnętrznych warg sromowych to nie jest coś co muszę podziwiać u przechodzącej kobiety.
    Zgadzam się również że prezentowanie półnagich piersi i pośladków nie jest warunkiem niezbędnym abym odbierał kobietę jako 'prawdziwą'. Chyba że 'kobieta prawdziwa' = 'kobieta przedmiot'.
    Bardzo chętnie pooglądam tak ubrane Panie na ulicy. Ale porozmawiać wolałbym z kobietą ubraną 'klasycznie'.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Debilizm, już nie wiedza co wymyślić.

  • anonimowa_365

    Oceniono 1 raz 1

    a propos ankiety: co to jest za odpowiedź 'wreszcie mogę się czuć jak prawdziwa kobieta'? dlaczego przyjemność z noszenia cielistych, bieliznopodobnych ubrań miałaby warunkować moje poczucie kobiecości? czuję się prawdziwą kobietą nago, w kombinezonie ochronnym, dżinsach, gorsecie i w wyciągniętym swetrze. twierdzenie, że 'prawdziwe kobiety' to te w kokardkach i pastelach to czysty szowinizm. jednego dnia wysokie obcasy publikują artykuł o morderczej dla inteligencji potędze różu, a drugiego powiązana lula taką ankietę. czy rzeczywiście wszystkie miłośniczki mody to idiotki?

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    styl bieliźniany - ciekawy ale łatwo wyjść na "panią spod latarni". Osobiście popylam w gorsetach (ale zawsze bluzka pod spodem) i kiecach do kostek i czuję się naprawdę kobieco i inaczej ubrana od innych.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    fajny jest ten krótki sweterek biały ;p

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    modelki anorektyczki? nie zawsze tak, jest.. na przykład bieliznę Elomi reklamuje bardzo apetyczna, krągła kobieta. ale czy to się podoba samym kobietom? często narzekanie na suche modelki, wcale nie oznacza akceptacji dla tych o większych wymiarach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku