Lula Glam

Modelki na baczność

  • Pin It
Andrzej Grabarczuk
09.04.2010 08:04
A A A Drukuj
Prezentacja Clementsa Ribeiro podczas londyńskiego tygodnia mody Clements Ribeiro fot. Andrzej Grabarczuk / Witold Wolak
  • Prezentacja Orly Kiely podczas londyńskiego tygodnia mody
  • Prezentacja Orly Kiely podczas londyńskiego tygodnia mody
  • Prezentacja Orly Kiely podczas londyńskiego tygodnia mody
Idziemy galerią handlową, a w witrynach sklepowych stoją manekiny. A co by było, gdyby na ich miejscu znajdowały się prawdziwe modelki? W pewnych okolicznościach ta fantazja zamienia się w rzeczywistość.

Niektóre showroomy zatrudniają dziewczyny, by prezentowały wybrane przez klienta kreacje. Stawki wynagrodzeń dla modelek nie należą wówczas do najwyższych, ale jest to dobry sposób, by zdobyć doświadczenie przed trudniejszymi zleceniami. Na przykład w Londynie oprócz zwykłych pokazów odbywają się tzw. prezentacje. Najczęściej są to stoiska projektantów z ich najnowszymi kolekcjami. Można spokojnie porozmawiać z krawcami i przyjrzeć się ubraniom na wieszakach. Zdarzają się też prezentacje znacznie ciekawsze, o czym poniżej.

Prezentacja Orly Kiely podczas londyńskiego tygodnia mody

Ekspozycję Orly Kiely tworzyło kilka modelek. Otaczała je makieta domowego wnętrza. Dziewczyny zachowywały się niczym manekiny i nawet nie drgnęły. Co jakiś czas na salę wchodziła nowa modelka, by wymienić którąś z koleżanek. U Clementsa Ribeiro dziewczyny stały z k olei w jednym rzędzie na podwyższeniach. Mogły się delikatnie poruszać i od czasu do czasu wysyłać do publiczności uśmiechy. Awangardowe prezentacje Kiely i Ribeiro nie były jedynymi, jakie zorganizowano podczas londyńskiego tygodnia mody.

Prezentacja Clementsa Ribeiro podczas londyńskiego tygodnia mody

Co stanowi przewagę takich przedsięwzięć? Podczas pokazów modelki idą jedna za drugą i to ciągle w innych kreacjach. Nie ma czasu na refleksję i przyjrzenie się szczegółom. Dla kontrastu, podczas prezentacji z modelkami widz ma szansę dokładnie obejrzeć kolekcję. A jeżeli chodzi o wystawy sklepowe, to oczywiste, że o wiele ciekawiej ogląda się "żywe" prezentacje, niż bezosobowe ubrania. Naturalna buzia modelki wygra z każdym manekinem.

Andrzej Grabarczuk

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    szczerze... mi sie nie bardzo podoba , ale kazdy ma różny gust :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy -1

    przesada...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 8

    widziałam już takie żywe manekiny, w galerii handlowej w niemczech. ale one siedziały i sie normalnie ruszały, mogły rozmawiać ze sobą i machać do przechodniów.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 23 razy -13

    ech, wieszaki na żywo, głupie lamy

  • mimimimi

    Oceniono 8 razy 6

    O... na drugim zdjęciu pozuje też cień fotografa:)

  • eyemdxtasy

    Oceniono 14 razy 8

    Miałam okazję oglądać kiedyś modelkę w roli manekina - mało która marka korzysta z takiej możliwości, więc ten oryginalny zabieg wzbudza ciekawość klientów :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku