Skomentuj:
Komentarze (221)
-
Myślę, że takie sesje są kobietom potrzebne,choć zgadzam się z twierdzeniem, iż oprócz rozmiaru zero, problemem jest także nadużywanie photoshopa - ciała modelek po obróbce wyglądają jak "nie z tego świata" i to naprawdę jest powodem kompleksów u młodych, atrakcyjnych dziewcząt.
-
40 to już przesada... powinny mieć rozmiar chociaż 38. Czyli teraz propagowana bedzie otyłość mam rozumieć.
-
Dążenie do nieistniejącego ideału to nie tylko odchudzanie. Prawdziwym problemem nie jest rozmiar modelek tylko retuszowanie zdjęć. Co z tego, że modelki mają poprawne politycznie wymiary, jeżeli ich ciała na zdjęciach są nienaturalnie gładkie i jędrne? Uważam że takie sesje maskują prawdziwy problem. Poza tym zgadzam się z przedmówcami co do tego że nie można obrażać szczupłych niewybrednymi komentarzami na temat wyglądu. Poza tym anoreksja jest poważną chorobą psychiczną a nie fanaberią nastolatek i ma różne przyczyny (nie tylko oglądanie szczupłych modelek), ale to już zupełnie inny temat.
-
są boskie! to są prawdziwe kobiety!!
-
Bez przesady, modelka na dwóch ostatnich zdjęciach nie jest "spasiona". Moim zdaniem ma idealne kształty, jak każda zwykła kobieta, która o siebie dba. Chodzi mi o to, że piękna jest każda kobieta i nie trzeba popadac w skrajności. Takie "naturalne" rozmiary jak właśnie na tych dwóch ostatnich zdjęciach są najpiękniejsze. Aby byc "piękną" nie trzeba przecież głodowac, by wystawały nam kości. Co innego gdy ktoś ma chudą sylwetkę w genach. Już samo zdrowe odżywianie (ale bez przesady: wystarczy unikac, choc nie koniecznie całkowicie ograniczac fast foody, słodycze itd.) oraz trochę ruchu, wysiłku fizycznego, który sprawia nam przyjemnośc, by poczuc się dowartościowaną.
-
dlaczego popadamy w skrajności? albo panuje moda na bardzo chude, albo na coś takiego. zachowajmy umiar. ta blondynka jest poprostu spasiona i w dodatku poprawiona fotoshopem że aż boli.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




















