Lula Glam

Modelki plus size w Marie Claire

redakcja
08.06.2010 14:10
A A A Drukuj
Marie Claire France czerwiec 2010 Marie Claire France czerwiec 2010fot. skan
W najnowszym numerze francuskiego wydania Marie Claire pojawiła się nietypowa sesja. Zamiast wychudzonych piękności bieliznę i kostiumy kąpielowe prezentują modelki plus size.

Pogoń za rozmiarem zero jest jednym z największych problemów branży mody. Opinia publiczna oskarża projektantów, agencje modelingowe i reklamowe oraz czasopisma modowe o propagowanie nierealnego wyglądu i wychudzonej sylwetki. Niektórzy ludzie z branży postanowili zmienić stereotyp piękna i zaczęli stawiać na modelki, które nie wyglądają, jakby miały anoreksję. Zakazano wchodzić na wybiegi dziewczynom, których współczynnik BMI wynosi mniej niż 16. Wielkie sukcesy odnosi Lara Stone, której sylwetka odbiega od wcześniejszego ideału chudości, a w czasopismach częściej pojawiają się modelki plus size.

Marie Claire France czerwiec 2010

Na początku walki z szczupłą sylwetką wydawało się, że będzie to walka z wiatrakami, chwilowy zryw. Wiele osób twierdziło, że to jedynie trend, który szybko przeminie, jednak się mylili. Niektórzy faktycznie zaprzestali działań, ale coraz częściej powstają sesje z modelkami o pełnych kształtach. W czerwcowym Marie Claire możemy podziwiać Hayley Morley i Laurę Catteral o brytyjskim rozmiarze +12 (polskie 40). Modelki pozują w bieliźnie, kostiumach kąpielowych i prezentują swoje nagie ciała. Wyglądają powabnie i naturalnie. Ich sylwetki są czymś normalnym w prawdziwym świecie, ale według standardów świata mody należą do "nieakceptowanej" kategorii. Miejmy nadzieję, że niedługo się to zmieni.

Zdjęcia zrobili Thierry Lebraly i Bruno Juminer.

Marie Claire France czerwiec 2010

Marie Claire wydanie francuskie

czerwiec 2010

fotograf: Thierry Lebraly i Bruno Juminer

modelki: Hayley Morley i Laura Catteral

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (221)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    Myślę, że takie sesje są kobietom potrzebne,choć zgadzam się z twierdzeniem, iż oprócz rozmiaru zero, problemem jest także nadużywanie photoshopa - ciała modelek po obróbce wyglądają jak "nie z tego świata" i to naprawdę jest powodem kompleksów u młodych, atrakcyjnych dziewcząt.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 11 razy -9

    40 to już przesada... powinny mieć rozmiar chociaż 38. Czyli teraz propagowana bedzie otyłość mam rozumieć.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 8

    Dążenie do nieistniejącego ideału to nie tylko odchudzanie. Prawdziwym problemem nie jest rozmiar modelek tylko retuszowanie zdjęć. Co z tego, że modelki mają poprawne politycznie wymiary, jeżeli ich ciała na zdjęciach są nienaturalnie gładkie i jędrne? Uważam że takie sesje maskują prawdziwy problem. Poza tym zgadzam się z przedmówcami co do tego że nie można obrażać szczupłych niewybrednymi komentarzami na temat wyglądu. Poza tym anoreksja jest poważną chorobą psychiczną a nie fanaberią nastolatek i ma różne przyczyny (nie tylko oglądanie szczupłych modelek), ale to już zupełnie inny temat.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 12

    są boskie! to są prawdziwe kobiety!!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 17 razy 11

    Bez przesady, modelka na dwóch ostatnich zdjęciach nie jest "spasiona". Moim zdaniem ma idealne kształty, jak każda zwykła kobieta, która o siebie dba. Chodzi mi o to, że piękna jest każda kobieta i nie trzeba popadac w skrajności. Takie "naturalne" rozmiary jak właśnie na tych dwóch ostatnich zdjęciach są najpiękniejsze. Aby byc "piękną" nie trzeba przecież głodowac, by wystawały nam kości. Co innego gdy ktoś ma chudą sylwetkę w genach. Już samo zdrowe odżywianie (ale bez przesady: wystarczy unikac, choc nie koniecznie całkowicie ograniczac fast foody, słodycze itd.) oraz trochę ruchu, wysiłku fizycznego, który sprawia nam przyjemnośc, by poczuc się dowartościowaną.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 20 razy -10

    dlaczego popadamy w skrajności? albo panuje moda na bardzo chude, albo na coś takiego. zachowajmy umiar. ta blondynka jest poprostu spasiona i w dodatku poprawiona fotoshopem że aż boli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku