Lula Glam

Zapytaj stylistkę - czego nie powinno się zakładać do biura

  • Pin It
redakcja
16.07.2010 15:30
A A A Drukuj
Zbyt krótkie szorty, odkryty brzuch - ten strój nie byłby mile widziany w biurze. www.asos.com
  • Kuse topy zostawcie na spotkania po pracy.
  • Wycięta bluzka z koronkowymi wstawkami zbytnio przyciąga uwagę.
  • To top na randkę, nie do biura.
  • Styl bieliźniany jest bardzo modny, ale raczej unikajcie go w biurze.
  • Zbyt wycięte zostawcie na plażę.
Zaczęły się wakacje. Wielu młodych ludzi rozpocznie praktyki, staże, czy pierwszą pracę. Dla tych z Was, które będą stawiać swoje pierwsze zawodowe kroki mamy kilka porad dotyczących tego, czego unikać ubierając się do biura.

W wielu firmach obowiązuje dress code. Wymagane są oficjalne, eleganckie stylizacje, które są rygorystycznie przestrzegane. Nie można pozwolić sobie na odkrywanie nóg, czy ramion. Zwykle dotyczy to firm z sektora finansowego, czy branży prawnej. Ci, którzy pracowali w takiej firmie wiedzą, że jest to niezwykle uciążliwe. Wszystko musi być idealne i przykładne. Ich zupełnym przeciwieństwem są agencje reklamowe i artystyczne, działy kreatywne, firmy związane z branżą mody, czy media. W nich można pozwolić sobie na ubraniowe szaleństwo. Jednak większość firm należy do grupy, w której dopuszczony jest strój w stylu casual z pewnymi ograniczeniami.

 

Zebraliśmy więc 6 elementów garderoby, których nie powinniście zakładać do biura:

1. T-shirty z infantylnymi napisami i innymi, podobnymi hasłami

Możesz być członkiem "osiedlowego bractwa piwnego", wyznawać zasadę, że "zawsze wiesz wszystko lepiej" lub być "słodką kotką", ale Twój przełożony nie musi o tym wiedzieć. Zachowaj takie koszulki na spotkanie ze znajomymi.

2. Japonki

Są świetne na plaże, basen i zakupy, ale nieprzyjemny dźwięk, który wydają i ich nieodłączny nieoficjalnych charakter sprawiają, że nie powinno się ich zakładać do biura, nawet gdy nie obowiązuje w nim dress code.

Fot. Ewa

3. Zbyt krótkie szorty i spódnice

W większości firm spodenki i spódnice powinny sięgać co najmniej kilka centymetrów nad kolanem. By zmierzyć minimalna długość stańcie prosto i opuście ręce wzdłuż ciała. Punkt do którego sięgają palce jest granicą, której nie powinniście przekraczać. Szorty ukazujące połowę pośladków są kategorycznie zakazane.

4. Duże dekolty

Biuro to miejsce gdzie powinno zwracać uwagę nie urodę, a na intelekt. Unikajcie dużych dekoltów, które będą przyciągać wzrok do waszych biustów. Dzięki temu unikniecie wielu krępujących sytuacji.

W biurze nie powinnyście pokazywać ani bielizny, ani za dużo ciała.

5. Pokazywanie bielizny

Pomimo że jednym z najpopularniejszych trendów tego sezonu jest styl buduarowy w biurze nie można prezentować bielizny. Unikajcie wystających ramiączek od staników, zbyt wyciętych spodni, które spadają i ukazują majtki itd.

6. Głośne bransoletki

Noszenie bransoletek, które przy każdym ruchu ręką wydają dźwięk są jednym z najbardziej nieprofesjonalnych elementów stroju. Jeśli musicie już nosić bransoletki najpierw sprawdźcie, czy nie będą uderzać o siebie i przeszkadzać waszym współpracownikom. Unikajcie noszenia wielu metalowych bransoletek na raz.

Komplet kolorowych bransoletek H&M

Wymieniliśmy 6 rzeczy, których nie powinniście zakładać do pracy. Unikanie ich to najbardziej podstawowa zasada, której trzeba przestrzegać w modzie biurowej. Wimy o tym, że większość z Was doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ale zawsze warto o tym przypomnieć.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (32)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    to że ktoś ubiera się wygodnie to nie znaczy że od razu kusi, kobieta to też człowiek a nie tylko obiekt seksualny, żal gościu z dołu

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy -4

    haha a ja popełniam wszystkie błędy z tej listy, ale jestem programistką, a nas nikt z ubrań nie rozlicza ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 7

    ja natomiast pracowałam jakiś czas w międzynarodowej korporacji, w której obowiązywał dress code niezależnie od pory roku i temperatury za oknem, oczywiście obowiązywała zasada casual friday, ale też bez ekstrawagancji.
    jeśli spódnica lub sukienka to obowiązkowo rajstopy albo pończochy, ale nigdy nie gołe nogi!
    co do butów to czółenka z zakrytymi palcami ewentualnie peep toe, absolutnie nie japonki
    a co do porad to dodałabym stonowany makijaż i zadbane paznokcie i ręce (tipsom i odblaskowym kolorom lakierów mówimy stanowcze NIE!)
    a po pracy ubieraj się jak chcesz ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy -1

    ale nogi!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 3

    Ależ zgrabna dziewczyna na zdjęciach!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 24 razy 12

    Hm, ja pracuję w jednej z największych ambasad w Warszawie i jakoś nikt nie ma tu żadnego problemu związanego ze strojem. Jak były upały to nawet zastępca ambasadora był w szortach - wprawdzie tylko w piątek, bo wtedy mamy tzw. dress down Friday, ale zawsze. Japonki jak najbardziej są ok. Koleżanka lubi dekolty i mimo to jest bardzo szanowana za swoją pracę, bo się wszyscy przyzwyczaili i już w niego nie zaglądają ;-) Oczywiście jak ktoś ma konferencję albo ważne spotkanie, to się ubiera bardziej elegancko. A moja koleżanka z pokoju miała dziś zestaw bransoletek i jakoś nie zauważyłam, żeby nieznośnie brzęczały. Tak więc zgadzam się z opinią jednego z gości - styl powinien pasować do załogi. A jak ktoś lubi mundurki (takie osoby też u nas są) to nikt im nie broni ich nosić. Grunt to efektywna praca i dobra atmosfera!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku