Lula Glam

Pojedynek trendów: spódnice

  • Pin It
Harel
28.10.2010 13:09
A A A Drukuj
(jesień/zima 2010/2011) fot. EAST NEWS (ZEPPELIN)
  • (jesień/zima 2010/2011)
  • (jesień/zima 2010/2011)
  • (jesień/zima 2010/2011)
  • Prada (jesień/zima 2010/2011)
  • Prada (jesień/zima 2010/2011)
Długa, rozkloszowana, a może ołówkowa spódnica? Tym razem projektanci podzielili się na trzy fronty. Jest jednak szansa na znalezienie wspólnego języka, bo każda opcja hołduje stuprocentowej kobiecości.

Marzec 2010, Mediolan, pokaz Miucci Prady. Na wybiegu modelki w okularach retro, uczesane w ogromne koki. Na pierwszym miejscu talia. Zaraz za nią biust i biodra. Trapezowe i rozkloszowane sukienki zdominowały całą kolekcję. Kilka dni później w Paryżu Marc Jacobs prezentuje wizję jesieni stworzoną na potrzeby domu mody Louis Vuitton. Pokaz rozpoczęła uśmiechnięta Laeticia Casta przyodziana w suknię jakby żywcem wyjętą z lat pięćdziesiątych. Telepatia dwojga gigantów mody zaowocowała wywindowaniem mody na kobiecość na pierwsze strony artykułów o jesiennych trendach. A rozkloszowana spódnica stała się numerem jeden na listach jesiennych zakupów. Przynajmniej według magazynów o modzie. Podkreśla talię, tuszuje lub udaje biodra, automatycznie dodaje szyku. Niezwykle istotne są tu proporcje, więc góra nie powinna mieć zbyt dużej objętości. Nawet klasyczny pudełkowy żakiet może przynieść więcej szkody niż pożytku, ponieważ zakrywa istotę tej sylwetki, czyli talię. Czy taka spódnica na pewno jest stworzona dla każdej kobiety?

Ready to wear fall winter 2010 LOUIS_VUITTON_Paris march 2010  PHOTO: EAST NEWS / ZEPPELIN

Na szczęście jednocześnie, choć już bez fajerwerków, na pokazach pojawiła się opozycja: spódnica ołówkowa oraz spódnica maxi. "Ołówek" - Phoebe Philo z Celine i Hannah MacGibbon z Chloe uczyniły z tej formy królową minimalizmu. Długość lekko za kolano albo nawet do pół łydki. Forma jak najprostsza. Ozdoby? Kieszenie (Dries van Noten), asymetryczna kontrafałda (Celine), dyskretna falbana (Max Mara). Tu pierwsze skrzypce gra faktura. Gładka i miękka skóra u Chloe, wełniane warkocze u Prady, ukośne przeszycia (Burberry Prorsum) lub dzianinowy mat (Marc Jacobs). Ołówkowa spódnica jest najbardziej uniwersalną propozycją. Zestawiona z jasną koszulą sprawdzi się w oficjalnych sytuacjach. Prosty t-shirt nada jej nonszalanckiego charakteru, a gruby sweter wyczaruje nastrój retro.

CELINE_ Ready to wear fall winter 2010_11  PARIS fashion week march 2010  PHOTO: EAST NEWS / ZEPPELIN

Przy spódnicach maxi zapominamy o jakichkolwiek nawiązaniach do stylu "boho". Zwykle są gładkie, w stonowanych odcieniach beżu, szarości lub czerni. Jeśli zdarzą się kwiaty, to w kontekście prostym, bez zbędnych dodatków. Sylwetka jest wydłużona, choć talia wędruje od całkiem wysokiej (Aquascutum) do obniżonej (Alexander Wang). Bywa mrocznie (Ann Demeulemeester), szykownie (Michael Kors) lub na luzie (Dries van Noten). Warto wypróbować wersję z luźnym swetrem lub bluzą dresową. To rozwiązanie nie tylko dla wysokich. Choć może sprawiać wrażenie przyciężkiej, nie należy jej odciążać lekkim obuwiem na szpilce. Taka spódnica znacznie lepiej współgra z masywnymi botkami (koturny mile widziane). Dodatkowo wersje wełniane będą nas ogrzewać w zimowe dni.

(jesień/zima 2010/2011)

Harel

8578968

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

PYTANIE A Wy który krój spódnicy najbardziej lubicie?

  • Rozkloszowaną. To sto procent kobiecości.
  • Ołówkową. Najlepiej sprawdza się w pracy.
  • Maxi. To jest prawdziwy trend numer jeden!
  • Nie noszę spódnic zimą. Przecież jest na nie za zimno!

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (16)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Olowkowe. Sa najbardziej sexy, choc nie tak znow praktyczne - zwlaszcza te ciut dluzsze, bez pekniecia lub kontrafaldy wiekszego kroku sie nie zrobi. Niemniej wygladaja sexy tylko na kobiecych figurach. Chlopakowata dziewczyna wyglada w takiej spodnicy jak...Szkot, i zrobi lepiej, gdy przywdzieje spodniczke kloszowa;)

  • klaudiaanna

    Oceniono 1 raz 1

    wszystkie 3 fasony mi się podobają i w każdym z nich będę chodzić tej jesieni

  • jael53

    0

    Vuitton; 1 i 2 kreacja w 3. rzędzie są najbardziej urodziwe i uniwersalne. Poza tym wreszcie jest w czym wybierać.

  • aaaalula

    Oceniono 6 razy -2

    Ołówkowe są najlepsze! Najbardziej lubię je zestawiać z niezawodnymi koszulami od s.Oliver! W takim zestawie zawsze się dobrze czuję w pracy..

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy -1

    elegantka.blogspot.com zapraszam fashonistki z klasa lubiace poznawać najnowsze trendy, hostorie mody i ubrania z najwyższej polki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku