Skomentuj:
Komentarze (37)
-
do gościa poniżej - słowo "vogue" jest pochodzenia francuskiego i jest tylko jeden poprawny sposób wymawiania go - "wog". amerykanie często mówią "wołg" , ale nie jest to poprawna forma.
-
do szpanerki która poucza iż nauka języków nie boli. otóż właśnie WOŁG (po angielsku) i coś a la WOGe po francusku. gupota też nie boli.
-
brzydka ta babka, powinna miec subtelniejsze brwi, wyglada tak jako mesko...
-
Jednym z kultowych miesiecznikow dla kobiet jest rowniez Marie-Claire, pierwsze wydanie w 1937 roku we Francji, obecnie ok. 25 wersji krajowych np Korea, Porto-Rico itp. W Polsce wydawano Marie Clsire przez kilka miesiecy, przypuszczam, ze nikt nie bedzie staral sie powielac tego doswiadczenia z Vogue PL, przynajmniej przez najblizsza dekade...
-
Jestem przekonana że cena to najmniejszy problem ewentualnej edycji polskiego Vogue'a - większy upatruje w tym że Vogue musi opierać się na luksusie i reklamach luksusowych produktów - te zaś w Polsce mają bardzo mały rynek zbytu - nie można zapominać że np. w Rosji rynek produktów luksusowych jest bardzo szeroki podobnie w Turcji. W Polsce osoby które stać było by na produkty luksusowe nie mają problemu w np. wyjechaniu na zakupy do Berlina. Z resztą powiem szczerze nie widzę jakiegoś wielkiego zapotrzebowania na Polską edycję - Niemiecka pokazuje trendy dla naszej części Europy zaś wszystkie inne edycje można kupić w Empiku. Ok. 40 zł to dużo ale raz na miesiąc można sobie ( nawet będąc biednym studentem) taką sumę wykroić jeśli nam bardzo bardzo zależy. Z resztą powiedzmy sobie szczerz siła Vogue polega na tym że jest najbliżej wielkich wydarzeń ze świata mody a takich u nas nie ma.
-
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=20754202 oryginalne rzeczy GUESS, PLAYBOY, CALVIN KLEIN, I INNE! DLA LUBIĄCYCH LUKSUS!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX










![Sesja plus size w Vogue Germany - nowa polityka magazynu [SEXY?]](http://bi.gazeta.pl/im/3/11771/z11771693D,Candice-Huffine-w-Vogue-Germany--VI-2012--fot--Camilla.jpg)





