Street

Face Hunter w wersji książkowej

redakcja
21.01.2010 15:21
A A A Drukuj
książka Face Hunter amazon.com
  • książka Face Hunter
  • książka Face Hunter
  • książka Face Hunter
  • książka Face Hunter
Po 4 latach blogowania Yvan Rodic prowadzący Face Hunter wydał książkę ze swoimi zdjęciami. 

Face Hunter to jeden z najpopularniejszych foto blogów. Nie dziwne, więc że po sukcesie książki Scota Schumana prowadzącego równie popularnego bloga Sartorialist Yvan Rodic także zdecydował się na opublikowanie swoich prac.

W cyfrowym świecie jest coś romantycznego w drukowanych fotografiach" - napisał na swoim blogu Yvan Rodic.

książka Face Hunter

Publikacja będzie obejmować ponad 300 zdjęć z kilkoma komentarzami. Zostaną wydane cztery albumy w podziale na regiony:

1. Wielka Brytania i inne kraje (Thames & Hudson), premiera marzec 2010

2. Francja, francuska część Belgii i Szwajcarii (Editions Thames & Hudson), premiera luty 2010

3. USA i Kanada (Prestel), premiera kwiecień 2010

4. Niemcy, Austria i niemiecka część Szwajcarii (Prestel) ; premiera luty 2010

23 stycznia w Colette w Paryżu fotograf będzie podpisywać swoje książki. Można je będzie też kupić w internetowym sklepie amazon.com.

książka Face Hunter

Jak zostać sfotografowanym przez Sartorialist

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    "W cyfrowym świecie jest coś romantycznego w drukowanych fotografiach" - przecież to zdanie nie ma sensu. Tłumacznie to nie tylko bezmyślne przepisanie słow agielskich na polskie, przyłóżcie sie troche bardziej do angielskiego :/

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 5

    TAKICH PUBLIKACKI SIĘ NIE CZYTA. PRZEGLĄDAMY JE ABY WYCHWYCIĆ STYL, CIEKAWE POŁĄCZENIA. I KŁADZIEMY OBOK ŁÓŻKA JAK BAJKI NA DOBRANOC. CHĘTNIE KUPIĘ
    P.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 19 razy -11

    W zyciu nie kupilabym takiej ksiazki. Bardziej sie oplaca isc na pol godziny do ksiegarni i juz wszystko "przeczytane".

  • klucz1

    Oceniono 14 razy -8

    nie zwracam u wagi na książkę... ta dziewczyna na pierwszym zdjęciu ma zajebisty pomarańczowy kombinezon:*!!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 29 razy -7

    Powalająca lektura ...akurat na posiedzenie w toalecie :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!

Lula.pl na Facebooku