jesteś piękna

Gazeta.pl > Lula.pl >  LulaLook

Pielęgnacja suchej skóry zimą

Fot. Shutterstock

Fot. Shutterstock

Pielęgnację skóry warto dopasować, tak jak ubrania, do pory roku. Zimą osoby, których skóra zwykle jest normalna lub mieszana, mogą odczuwać dyskomfort suchej, ściągniętej skóry. Powoduje to niska temperatura, wiatr, ogrzewane pomieszczenia. Lula pisze o zimowej pielęgnacji.

Większość osób zimą ma suchą skórę. Jak o nią dbać?

Myj się w letniej, nie gorącej wodzie

Gorąca woda pozbawia skórę nawilżenia. Jeśli jednak nie wyobrażacie sobie prysznica pod strumieniem letniej wody, skróćcie jego trwanie. I niech to będzie jeden prysznic dziennie. Lepiej zaprzestać długich, gorących kąpieli w wannie (które przecież zimą najbardziej lubimy). Jeśli jednak nie możesz obejść się bez kąpieli, zamiast płynu, używaj olejków, które natłuszczą skórę.

Jeśli chodzi o temperaturę wody do mycia, ta sama zasada dotyczy rąk. Myj je w letniej wodzie. Jeśli ręce robią się czerwone, woda na pewno jest za gorąca.

Nawilżaj ciało (i ręce) po myciu

Dobry balsam nawilżający to klucz do miękkiej i zdrowej skóry podczas zimy. Balsamy i kremy można nakładać na lekko wilgotną skórę, co powoduje zatrzymanie większej ilości wody w naskórku. Skóry staraj się nie trzeć ręcznikiem, delikatnie osuszać przykładając go do skóry miejsce przy miejscu.

Złuszczaj skórę raz w tygodniu

Nawilżanie jest bardziej efektywne, kiedy stosuje się je na złuszczoną skórę. Używaj peelingu pod prysznicem. Do twarzy wybieraj delikatne peelingi z łagodnymi drobinkami ścierającymi.

Zainwestuj w nawilżacz powietrza

Skóra potrzebuje około 30-procentowej wilgotności, żeby zachować dobre nawilżenie. W ogrzewanych pomieszczeniach wilgotność nie przekracza 10 procent. Ale specjalistyczny nawilżacz to wydatek. Dlatego powietrze w pokoju, gdzie śpisz można nawilżyć również rozwieszając na kaloryferach mokre ręczniki.

Unikaj mydła

Lepiej zastąpić je nawilżającymi żelami i emulsjami, np. z gliceryną.

Nawilżaj od środka

Picie odpowiedniej ilości wody to wymóg nie tylko letnich miesięcy. Skóra nawadniana od środka, będzie lepiej nawilżona na zewnątrz.

Nie zapominaj o ustach

Wysychają szybciej niż inne partie skóry, dlatego konieczne jest ich częste nawilżanie balsamem. Zawsze miej przy sobie wazelinę. I nigdy nie oblizuj ust będąc na dworze.

Wrażliwa twarz

Zadbaj o dobre nawilżenie i natłuszczenie skóry zimą. Okrywaj twarz szalem, gdy wieje zimny wiatr.
Silnie drażniąca może być również woda z kranu. Używaj wody mineralnej. Albo, jeśli masz wyjątkowo wrażliwą skórę, zrezygnuj z mycia wodą i zastąp mycie przetarciem twarzy mleczkiem.

Dobrze robi spryskiwanie w ciągu dnia twarzy wodą w sprayu (zrób to także przed nałożeniem kremu).

 

 

 

PYTANIE Jakie błędy w zimowej pielęgnacji zdarza ci się popełniać?

 Niedostatecznie nawilżam i natłuszczam skórę.
 Oblizuję usta na mrozie.
 Biorę długie, gorące kąpiele.
Dodaj swój komentarz:
Nie chcesz być szarym Gościem? Zaloguj się i komentuj pod nickiem! Załóż konto
Komentarze:
  • Gość 22.11.09, 22:38
    0

    Wbrew pozorm także zimą trzeba nawilżać skórę. U mnie znakomicie sprawdza się apteczny keranorm - chroni i nawilża.

  • Gość 01.10.09, 20:14
    0

    Ja używam kremu nanobase, który nie tylko nawilża ale i natłuszcza, dzięki czemu zima nie jest mi straszna

  • Gość 28.02.09, 03:03
    0

    mialam zawse problem z ustami ale odkrylam ze najlepsza na ten problem jest szczoteczka do zebow, po kazdym szczotkowaniu zebow masuje usta szczoteczka daje to rewelacyjny rezultam usta mam piekne czerwone i do tyg czasu nie ma problemu z wyschnietymi wargami do tego uzywam przed wyjsciem na zimno kredki do ust naturalnej Neutrogena polecam utrzymuje sie dlugo i nie wysusza nawet po wypiciu kawy :) sprobujcie koniecznie masazu to pomaga

  • Gość 28.02.09, 02:58
    Oceniono 1 raz -1

    Mam 30 lat i krem jonhsons byl dobry ale tylko na 4 miesiace, bylam naprawde zadowolona, teraz niestety moja cera pogorszyla sie i wpadlam w panike co tu robic??????

  • adriana017 16.02.09, 15:35
    Oceniono 2 razy 2

    Co do nawilżenia twarzy polecam krem Johnsons Baby soothing naturals krem intensywnie nawilżający. Kosz około 12 złKrem cudowny może komuś pomoże jak mi :):)

  • Gość 14.02.09, 21:41
    Oceniono 4 razy 0

    co do ust polecam carmex, nie dość że długo się trzyma to jeszcze widocznie poprawia stan ust. przetestowałam na sobie ;)

  • Gość 14.02.09, 11:11
    Oceniono 3 razy 3

    dziewczyny...! Unikaj mydła to NAJWIĘKSZA BZDURA! Całe życie męczyłam się z okropnie przesuszoną skórą. Nie pomagały żele nawilżające do mycia (te z górnej półki) pieczołowite pilingi, wklepywanie balsamów (próbowałam chyba wszystkich) - na ramionach, udach, klatce piersiowej co chwilę skóra była szorstwka i nieprzyjemna... Ostatnio udało mi się trafić wreszcie do sensownej dermatolog, która poradziła mi, żebym zastąpiła moje sudowne hiper pachnące i nawilżające olejki do mycia... BIAŁYM MYDŁEM (np. biały jeleń, albo takie dla dzieci) koszt - 2 zł. Takie mydła nie zawierają detergentów i nie wysuszają skóry tak jak zwykłe... efekt jest NAPRAWDĘ widoczny. Zamiast balsamów dostałam receptę na maść na bazie gliceryny z wit A do smarowania (5 zł). I wiecie co? Pierwszy raz mam śliczną, gładką skórę! A moje wydatki na kosmetyki do mycia :D! wychodzi mnie 7 zł miesięcznie! :Ptakże naprawdę - białe mydło i naturalne kosmetyki - najlepiej te dla dzieci - czynią cuda. Nigdy w to nie wierzyłam, bo sądziłam, że te drogie są napewno lepsze... spróbujcie :)

  • Gość 14.02.09, 11:08
    Oceniono 2 razy 2

    dziewczyny...! Unikaj mydła to NAJWIĘKSZA BZDURA! Całe życie męczyłam się z okropnie przesuszoną skórą. Nie pomagały żele nawilżające do mycia (te z górnej półki) pieczołowite pilingi, wklepywanie balsamów (próbowałam chyba wszystkich) - na ramionach, udach, klatce piersiowej co chwilę skóra była szorstwka i nieprzyjemna... Ostatnio udało mi się trafić wreszcie do sensownej dermatolog, która poradziła mi, żebym zastąpiła moje sudowne hiper pachnące i nawilżające olejki do mycia... BIAŁYM MYDŁEM (np. biały jeleń, albo takie dla dzieci) koszt - 2 zł. Takie mydła nie zawierają detergentów i nie wysuszają skóry tak jak zwykłe... efekt jest NAPRAWDĘ widoczny. Zamiast balsamów dostałam receptę na maść na bazie gliceryny z wit A do smarowania (5 zł). I wiecie co? Pierwszy raz mam śliczną, gładką skórę! A moje wydatki na kosmetyki do mycia :D! wychodzi mnie 7 zł miesięcznie! :Ptakże naprawdę - białe mydło i naturalne kosmetyki - najlepiej te dla dzieci - czynią cuda. Nigdy w to nie wierzyłam, bo sądziłam, że te drogie są napewno lepsze... spróbujcie :)

  • mika 12.02.09, 15:14
    Oceniono 3 razy 3

    a mi pomogło stosowanie kremu nawilżającego AA 25+, gorzej z ustami, z tymi cały czas jest problem :/

  • Gość 12.02.09, 15:00
    Oceniono 4 razy 2

    najgorzej jest z ustami, stale mi pierzchną

  • kik 12.02.09, 15:01
    Oceniono 2 razy 2

    No ja niestety popełniam wszystkie grzechy. Co do jednego. Zwłaszcza usta na mrozie, ale tu jeszcze błyszczyk pomaga. A w dodatku mam cerę naczynkową, więc masakra w zimie. wyglądam przez całą zimę jak ruska lalka.


Kiedy zaczynasz intensywną walkę z cellulitem?

Zawsze na początku wiosny, kiedy oczami wyobraźni widzę już siebie na plaży...
Cały rok dbam o siebie tak samo!
Nigdy - problem cellulitu mnie nie dotyczy!

Najczęściej komentowane