Skomentuj:
Komentarze (20)
-
m
-
mam cienkie i rzadkie włosy, marzyła mi się krótka i cieniowana fryzurka, ale fryzjerka określiła że mi się "spiórcą" czyli będą wyglądać jak pióra pisklaka...
-
ja mam cienkie, ale duzo wlosow i dlugie, dlatego moja fryzura sa zawsze dlugie rozpuszczone wlosy, problem jest taki ze drugiego dnia sa juz takie oklapniete i bez objetosci, a uwazam ze to troche bez sensu myc wlosy tylko dlatego ze sa oklapniete, myje wlosy co 2,3dni, a jak mi cos z nimi nie pasuje to zwiazuje w gumke i mam swiety spokuj ;)
-
Zgadzam się z przedmówcą, suplement to jest dużo lepszy pomysł.
-
kurcze, no jak to niby jest - mówicie, że pielęgnacja, że zdrowe włosy a tymczasem polecacie mnóstwo metod, które wlosy niszczą strasznie! zwłaszcza jak i tak już ma się cienkie i piórkowate, to wszystkie pianki, żele i spanie z mokrymi na pewno im nie pomoże. a coś o tym wiem, bo sama jestem posiadaczką średnio bujnych. jedyne, co mogę polecić to porządny suplement sobie kupić. brać długo i czekać, aż włosy zaczną zdrowiej i przez to "gęściej" wyglądać. ja akurat jestem na Onozisie od kilku miesięcy i bardzo dobre są efekty. trzeba być cierpliwym niestety, bo "suszenie z pochyloną głową" to jednak jest słabe rozwiązanie.
-
Dziwię się powszechnej opinii jakoby to dla włosów cienkich najlepszy były wycieniowane krótkie fryzurki. Sama mam bardzo cienkie włosy i raz miałam taką fryzurę (niestety dałam się namówić) z włosów do połowy pleców zostały mi marne strzepy do ramion tak mocno wycieniowane, że musiałam je mocno tapirować żeby cokolwiek na głowie było widać. Inaczej były tak ulizane i przyklapnięte do skóry jakbym miała kilka piór na głowie. Teraz znów zapuszczam i jest dużo lepiej, widać że mam włosy i ładnie się układają :) PS: nie śpię w mokrych bo fatalnie się wykręcają we wszystkie str i rano wyglądają kiepsko.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


















