Lula Look

Jak pielęgnować i stylizować cienkie włosy?

  • Pin It
30.12.2008 14:14
A A A Drukuj
Fot. Shutterstock Fot. Shutterstock
Któż z nas nie marzy o burzy gęstych i grubych włosów? Jednak nie wszystkie z nas natura mogła hojnie wyposażyć. Lula radzi, jak dbać o cienkie włosy i sprawić, żeby były bardziej puszyste.

Po pierwsze: odpowiednia fryzura

Niestety długie włosy można nosić tylko wtedy, gdy są grube i zdrowe. Dlatego posiadaczki cienkich włosów powinny zrezygnować z długich splotów. Maksymalna długość to ta sięgająca ramion. Najlepiej, żebyście zaufały jeszcze krótszym fryzurkom. Dobre będą ostre cięcia, cieniowanie, postrzępione końce i wywinięte kosmyki. Fryzura wyglądająca na rozczochraną i potarganą jest nie tylko fantazyjna, ale również tuszuje wady cienkich włosów.

Po drugie: odpowiednia pielęgnacja

A ta jest bardzo trudna. Zwróć uwagę, czy kupowane przez ciebie kosmetyki są przeznaczone do tego typu włosów, a więc czy ich nie obciążają. Zrezygnuj raczej z szamponów i odżywek wygładzających, bo często zawierają woski i olejki, które mogą sprawiać, że włosy będą wyglądać jak przetłuszczone. Najlepsze będą kosmetyki zwiększające objętość.

Myj włosy nawet codziennie. Tłuszcz i brud nie są sprzymierzeńcami puszystości. Odżywkę nakładaj tylko na końcówki włosów, nigdy na skórę głowy!

Stylizacja: najważniejszy krok

Zaskakujący efekt puszystości i większej objętości uzyskasz stosując odpowiedni kosmetyki stylizacyjne. Nakładaj na włosy pianki nadające objętość (zarówno na całej długości włosów, jak i u nasady). Zapomnij o żelu, można nim utrwalać tylko włosy naprawdę grube. Zastąp go kremem lub gumą. Lakieru używaj tylko do wykończenia fryzury i to w małych ilościach!

Uwaga na produkty nabłyszczające, mogą obciążać fryzurę i sprawiać, że włosy szybko oklapną.

Wygodne triki na burzę na głowie

Stara zasada, żeby suszyć włosy z opuszczoną głową naprawdę przynosi efekty! Susz też włosy wyciągając je na grubej szczotce, unosząc pasma przy skórze głowy. Potem możesz je u nasady lekko podtapirować i spryskać lakierem. Włosy szybko nie opadną. Niezwykle modny jest efekt "pogniecionych" loków, który możesz uzyskać nakręcając włosy na piankowe papiloty.
Jeśli masz dłuższe włosy po myciu upnij je w kucyk na czubku głowy i śpij w tym uczesaniu. Efekt bardzo ładnego podniesienia u nasady zwykle trzyma się przez cały dzień! Włosy można zawinąć w rodzaj kokonu na noc - wtedy efekt pofalowania mamy bez konieczności torturowania włosów gorącymi urządzeniami.

 

Czytaj także w Znam.to: Odżywka, która odbudowuje zniszczoną strukturę włosów

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (21)

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    mam cienkie i rzadkie włosy, marzyła mi się krótka i cieniowana fryzurka, ale fryzjerka określiła że mi się "spiórcą" czyli będą wyglądać jak pióra pisklaka...

  • bluecaroline

    Oceniono 2 razy 2

    ja mam cienkie, ale duzo wlosow i dlugie, dlatego moja fryzura sa zawsze dlugie rozpuszczone wlosy, problem jest taki ze drugiego dnia sa juz takie oklapniete i bez objetosci, a uwazam ze to troche bez sensu myc wlosy tylko dlatego ze sa oklapniete, myje wlosy co 2,3dni, a jak mi cos z nimi nie pasuje to zwiazuje w gumke i mam swiety spokuj ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Zgadzam się z przedmówcą, suplement to jest dużo lepszy pomysł.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    kurcze, no jak to niby jest - mówicie, że pielęgnacja, że zdrowe włosy a tymczasem polecacie mnóstwo metod, które wlosy niszczą strasznie! zwłaszcza jak i tak już ma się cienkie i piórkowate, to wszystkie pianki, żele i spanie z mokrymi na pewno im nie pomoże. a coś o tym wiem, bo sama jestem posiadaczką średnio bujnych. jedyne, co mogę polecić to porządny suplement sobie kupić. brać długo i czekać, aż włosy zaczną zdrowiej i przez to "gęściej" wyglądać. ja akurat jestem na Onozisie od kilku miesięcy i bardzo dobre są efekty. trzeba być cierpliwym niestety, bo "suszenie z pochyloną głową" to jednak jest słabe rozwiązanie.

    • avatar

      Gość: jola

      0

      @Gość: Gość
      kjhhgg

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 7

    Dziwię się powszechnej opinii jakoby to dla włosów cienkich najlepszy były wycieniowane krótkie fryzurki. Sama mam bardzo cienkie włosy i raz miałam taką fryzurę (niestety dałam się namówić) z włosów do połowy pleców zostały mi marne strzepy do ramion tak mocno wycieniowane, że musiałam je mocno tapirować żeby cokolwiek na głowie było widać. Inaczej były tak ulizane i przyklapnięte do skóry jakbym miała kilka piór na głowie. Teraz znów zapuszczam i jest dużo lepiej, widać że mam włosy i ładnie się układają :) PS: nie śpię w mokrych bo fatalnie się wykręcają we wszystkie str i rano wyglądają kiepsko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Lula.pl na Facebooku